Bądź na bieżąco - RSS

  • Co to jest Codex Alimentarius?


    Kodeks Żywnościowy - Codex Alimentarius to zbiór międzynarodowych wytycznych i standardów dot. żywności.

    Kodeks tworzony jest przez powołaną w 1963 roku Komisję Kodeksu Żywnościowego (KKŻ - organ FAO i WHO, agendy ONZ ds. żywności, rolnictwa / zdrowia).  W skład KKŻ wchodzi obecnie 188 krajów. Prace KKŻ prowadzone są 27 Komitetach. Statutowym celem Kodeksu jest ułatwianie handlu międzynarodowego i ochrona konsumentów. Jednakże czy Kodeks chroni konsumentów? Mamy spore wątpliwości w tej kwestii...

    „Kodeks Żywnościowy jest politycznym ekwiwalentem współczesnych dokumentacji toksykologicznych, ponieważ zatwierdza i promuje w międzynarodowym handlu żywnością wszystko łącznie z pestycydami, naświetlaniem, biotechnologią i syntetycznymi odpowiednikami substancji leczniczych i odżywczych preferując je od naturalnych substancji.”
  • UE podwyższa normę radioaktywności w żywności

    kwiecień 1st, 2011 | Comments Off | Kategoria: OGÓLNE by admin

    Prawdziwe intencje politykȯw z Unii Europejskiej zostały właśnie całkowicie odkryte. Odpowiednim rozporządzeniem, wydanym w trybie PILNYM podwyższyli oni dopuszczalną normę radioaktywności w żywności z 600 do 12500 bekereli na kilogram !

    Z dniem 27 marca 2011 roku Unia Europejska, w trybie pilnym (przyspieszonym), wprowadziła w życie nowe rozporządzenie dot. dopuszczalnej ilości radioaktywności w pożywieniu /(EU) Nr. 297/2011) /, nagle podwyższając tą granicę …. aż 25-krotnie !

    Poprzednia granica była  ustalona na 600 bekereli na kilogram pożywienia i była już podwyższona, ze względu na przepisy unijne, nakazujące napromieniowywać każdą transportowaną żywność (w oparciu o niby nieobowiązkowy Codex Alimenatrius). Nowa “bezpieczna granica” to … 12500 bekereli na każdy kilogram pożywienia !!!

    Tym razem nie ma przypadku ! Rozporządzenie już w tytule informuje, że podwyższenie normy związane jest z katastrofą w Fukushimie.

    Dla każdego obywatela Unii Europejskiej powinno być już  w tym momencie całkowicie jasne, że politycy unijni nie kierują się dbałością o jego bezpieczeństwo i zdrowie, lecz tylko i wyłącznie o dobrą kondycję ich niektórych firm. Rozporządzenie to ma umożliwić kontynuację importu wielu artykułów z Japonii do UE i mimo znacznego napromieniowania oraz sprzedawanie ich obywatelom Unii jako „bezpieczne”i „przetestowane”.

    Nie obawiajcie się, podejrzewam że niedługo dowiecie się z mediów, iż ekstremalne wręcz podwyższenie normy promieniowania jest tak naprawdę zbawienne dla nas wszystkich i nowa ustawa  ma tak naprawdę na celu polepszenie zdrowia obywateli UE.

    Specjaliści od PR muszą tylko jeszcze wymyślić kilka dobrych sloganów w temacie, które będą mogły być później masowo powtarzane przez “neo-racjonalistow”.

    Link do tekstu Ustawy:
    http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=OJ:L:2011:080:0005:0008:DE:PDF

    Nas zastanawia tylko milczenie polskich polityków i cisza w polskich mediach…

    Czyżby nie zamierzali poinformować nas o tej drobnej zmianie ?


    Od Was zależy, co dalej z tą informacją zrobicie…
    Link do podobnej informacji w mediach niemieckich:
    http://www.newsecho.de/gesellschaft/panorama/6vIIz8vx6Sk/informationspolitik_kritisiert-foodwatch_radioaktive_grenzwerte_von_japan_lebensmitteln_erhoeht

    Wielu z Was pisze do nas, iż wciąż nie rozumieją różnicy pomiędzy podawaniem wartości w bekerelach i w siwertach, oraz pytają o wpływ takiego promieniowania na organizm. Mamy nadzieję, że poniższy cytat z opracowania podpartego wieloma poważnymi (prace naukowe) linkami źródłowymi, pomoże Wam odpowiedzieć sobie na te pytania:

    “Promieniowanie w postaci cząstek powoduje większe uszkodzenia w tkance biologicznej, niż promieniowanie fal elektromagnetycznych w odniesieniu do takiej samej porcji energii zaabsorbowanej przez materiał biologiczny.” - źródło link

    Tu właśnie tkwi cała tajemnica: w bekerelach mierzy się aktywność radioaktywnych cząstek na metr3 powietrza, kg żywności i litr płynu. Za to w siwertach mierzy się siłę fal magnetycznych - czyli promieniowania tych cząstek w danym miejscu.

    W moim poprzednim artykule już tłumaczyłem, że sama dawka promieniowania z zewnątrz nic nam nie mówi, ponieważ jest to tylko dawka fal magnetycznych. Zwiększenie jej natężenia i czasu działania, zwiększa ryzyko negatywnych zmian w organizmie człowieka. Dlatego krótkotrwały rentgen nam nie szkodzi, lecz wielokrotne jego powtarzanie na pewno spowoduje ciężkie zachorowanie.

    Inaczej jest z radioaktywnymi cząstkami.  Tylko niewielka ilość wchłoniętych do organizmu cząstek silnie radioaktywnych, może poczynić spustoszenia w organizmie, ponieważ będzie tam silnie promieniować na komórki przez całe lata, uszkadzając je i doprowadzając do nieodwracalnych zmian (np. rak). Zwróćcie uwagę, że w nowej, dopiero co zaakceptowanej dawce promieniowania w pożywieniu, będzie znajdować się radioaktywny Cez 237 i Cez 234 o połowicznym rozpadzie 30 lat i potencjalnie dużo bardziej radioaktywny Pluton, o połowicznym rozpadzie liczonym w milionach lat. Raz pochłoniętych cząstek radioaktywnych, się już nie pozbędziecie !

    Dlatego ogólnikowe twierdzenia medialne, że jakaś tam ilość bekereli w m3 powietrza jest dla człowieka bezpieczna, jest zwykłym nadużyciem, a dla mnie osobiście PODŁYM KŁAMSTWEM.

    Wyjaśnienie do artykułu pt. UWAGA: UE w trybie pilnym ekstremalnie podwyższyła normy promieniowania !”, z dnia 31 marca 2011 roku:

    Wiele osób pisze do nas, że w podanym przez nas rozporządzeniu EU Nr. 297/2011 nie może doszukać się nigdzie wzmianki o podwyższeniu norm, o którym wspominamy w naszym artykule.

    Link do polskiej wersji rozporządzenia: http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/Lex%20UriServ.do?uri=OJ:L:2011:080:0005:0008:PL:PDF
    Dlatego tez spieszymy wyjaśnić, iż:

    1. Przed datą omawianego rozporządzenia EU Nr. 297/2011, Unie Europejska obowiązywały normy z 2008 r. Nowe, omawiane właśnie rozporządzenie zmieniło jednak ten stan rzeczy i powołało się na już długi czas nieobowiązujące ustalenia zawarte w kryzysowych rozporządzeniach z lat 1987 i 1989, a uchwalonych ze względu na sytuację kryzysową w Europie, powstałą po katastrofie nuklearnej w Czarnobylu.

    Inaczej mówiąc, aktualne rozporządzenie EU Nr. 297/2011 przywróciło normy z tamtych, kryzysowych lat, które dopuszczają 10 krotne zwiększenie normy (patrz niżej), uznając tym samym aktualną sytuację za kryzysową. Z ta decyzja właśnie nie zgadza się Organizacja Food Watch, będąc zdania że relatywnie niski import artykułów spożywczych  z Japonii nie stwarza sytuacji kryzysowej na rynku żywnościowym Europy . Dla przykładu, USA wprowadziło całkowity zakaz importu artykułów żywnościowych na swój rynek.

    Przeczytaj Całość »

    Prawdziwa historia o promieniowaniu

    marzec 28th, 2011 | Comments Off | Kategoria: OGÓLNE by admin

    Budzimy się rano w poniedziałek, a nagłówki mówią: Nowy słup dymu wznoszący się z przegrzanej elektrowni jądrowej w Japonii wypędził pracowników z tlących się zgliszczy i rozwiał nadzieję na przełom w kryzysie nuklearnym po trzęsieniu ziemi, zwiększając ryzyko niekontrolowanego promieniowania. Dzisiaj (24.03.br) Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oświadczyła, że poziom promieniowania w żywności po trzęsieniu ziemi, które uszkodziło elektrownię atomową, był poważniejszy niż wcześniej sądzono, przyćmiewając oznaki postępu w walce o zapobieżenie katastrofalnego stopienia rdzeni reaktorów.

    Rząd trzeciej na świecie co do wielkości gospodarki upierał się, że nie ma powszechnego zagrożenia promieniowaniem, ale potwierdził, że świeże artykuły żywnościowe wykazują oznaki skażenia.
    Dwuznaczna mowa oficjalnie się rozpoczęła, więc teraz wiemy, że problem jest realny, niebezpiecznie mroczny, i w taki sposób, że będziemy traktowani jak krowy zamiast jak inteligentne istoty ludzkie. Od 19 marca 2011 tylko w trzy krótkie dni przeszliśmy na skraj niewyobrażalnej katastrofy, która nie wydaje się być tak zła, jeśli czytasz prasę głównego nurtu. Tylko lekkie opady radioaktywne przewidziane na weekend nad południową Karoliną. Nie ma się o co martwić!
    W sobotę 19-go japoński rząd oświadczył, że radioaktywny jod pojawił się już w wodzie kranowej w Tokio i pięciu innych regionach. Oczywiście dodali w dwuznaczny sposób, że to tylko „małe, ale bezpieczne ilości” tego trochę bardzo niebezpiecznego czegoś.
    Najlepszy sposób wyjaśnienia tego zdarzenia: Największy na świecie kompleks nuklearny jest obecnie w procesie stawania się najgorętszym na świecie emiterem radioaktywnym z zabójczym plutonem w zestawie. Bardzo szybko nastaną ciężkie opady i nikt nie będzie chciał być na ścieżce smugi. Już rozpoczynają pomiar ekspozycji ludzi z miejsca katastrofy z punktu widzenia równoważności ilości prześwietleń tomografii komputerowej, na które są wystawieni tak jakby te medyczne naświetlania były bezpieczne, a nie są.
    Elektrownie atomowe są naprawdę niebezpiecznymi obiektami wdrożonymi do praktycznego zastosowania na podstawie umowy, że mogą one być “całkowicie szczelne dla promieniowania”, podczas gdy broń radioaktywna popełnia niedopuszczalne przestępstwo rozprzestrzeniając materiały promieniotwórcze w środowisku. - Profesor Katsuma Yagasaki
    W miejscu samej elektrowni, z prawie wszystkimi reaktorami i basenami zużytego paliwa w różnych stadiach stopienia, mamy super zabójczą sytuację, która może się tylko pogorszyć. Reprezentant Michael Burgess, republikanin z Teksasu, poprosił o szczegółowe informacje na temat poziomu promieniowania w japońskiej elektrowni jądrowej. „Czy mówimy o odpowiedniku prześwietlenia rentgenowskiego klatki piersiowej? Prześwietlenia tomografii komputerowej?” - spytał. Gregory B. Jaczko, przewodniczący Komisji ds. Energii Atomowej odpowiedział: “O poziomach, które byłyby śmiertelne w dość krótkim czasie. “
    Harold Denton, były wysoki rangą urzędnik Komisji ds. Energii Atomowej Stanów Zjednoczonych miał do czynienia z kryzysem na Three Mile Island, prowadząc codzienne konferencje prasowe. Mówiąc o sytuacji w Japonii powiedział: „To jest z pewnością znacznie gorsze niż Three Mile Island”. Lecz Japończycy jeszcze nie oceniają tego tak poważnie, ale z każdym mijającym dniem zobaczą i będą zmuszeni przyznać się do większego niż tylko częściowego zniszczenia północnej części swego kraju, która najprawdopodobniej zawiera metropolitalny obszar Tokio z 30 milionami ludzi.
    Walczą tam odważni ludzie, co mogłoby zakończyć przegraną walkę z atomowym Armagedonem dla Japonii, a nawet innych dużych części półkuli północnej. Ci wszyscy ludzie na pewno umrą, są tak blisko, że muszą ich oblewać armatkami wodnymi z wozów strażackich i policyjnych.
    Część z tego zabójczego materiału już spada w “bezpiecznych” dawkach w Kaliforni i każdemu się tam mówi, żeby się tym nie przejmował - to jest całkowicie bezpieczne. I chociaż może to być zmierzone instrumentami oni chcą żebyś wierzył, że twoje komórki nie będą wychwytywać radioaktywnych cząsteczek.
    Przeczytaj Całość »

    Bruksela skarży Polskę za GMO

    marzec 21st, 2011 | Comments Off | Kategoria: GMO, ŻYWNOŚĆ by admin

    14 marca b.r. Komisja Europejska zaskarżyła Polskę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z powodu poważnych braków wdrożenia przez nasz kraj dyrektywy dotyczącej mikroorganizmów zmodyfikowanych genetycznie.

    Bruksela zarzuciła Polsce, że nie wprowadziliśmy obowiązku informacyjnego dla zakładów, w których prowadzono działania związane z mikroorganizmami zmodyfikowanymi genetycznie. Komisja Europejska postanowiła też skierować przeciwko Polsce pozew do ETS w sprawie zapisu w polską ustawę o środkach żywienia dla zwierząt zabraniającą wytwarzania, wprowadzania do obrotu i stosowania pasz genetycznie zmodyfikowanych. Według urzędników w Brukseli, istnieją wątpliwości czy zapis ten, który ma wejść w życie w dniu 1 stycznia 2013 r. jest zgodny z prawem wspólnotowym.

    W opinii Instytutu Spraw Obywatelskich, stosowana obecnie w Polsce w żywieniu zwierząt soja modyfikowana genetycznie może, i powinna być zastąpiona soją naturalną, którą w dużych ilościach oferują nam takie kraje jak Brazylia i Rosja. INSPRO jest zdania, że sprzeciw wobec unormowań Komisji Europejskiej w sprawie pasz GMO jest dla Polski uzasadniony nie tylko z powodów bezpieczeństwa żywności, ale również ekonomicznie, ponieważ w Europie Zachodniej szybko rośnie popyt na produkty zwierzęce pochodzące od zwierząt nie karmionych GMO. Dlatego też Polska ma szansę stać się znaczącym eksporterem tradycyjnych, wolnych od GMO produktów spożywczych najwyższej jakości.

    Warto tu dodać, że już we wrześniu 2010 ekspert INSPRO – Marek Kryda, będąc reprezentantem Polski na konferencji na temat GMO w Parlamencie Europejskim, wskazał na przepisy UE dotyczące bezpieczeństwa GMO, których Polska nie przestrzega i zwracał uwagę, że według oficjalnych danych Komisji Europejskiej w Polsce nie ma upraw GMO, co nie było zgodne z prawdą.

    W chwili obecnej staje się jasne, że po tym pierwszym zaskarżeniu Polski do ETS Komisja Europejska będzie musiała zaskarżyć nasz kraj jeszcze kilkakrotnie z powodu nie przestrzegania kolejnych przepisów unijnych w sprawie kontroli nad uprawami GMO.

    5 listopada 2010 r. Instytut Spraw Obywatelskich wniósł skargę do Komisji Europejskiej o nieprzestrzeganie Prawa Wspólnotowego przez Rzeczpospolitą Polską, która nie stosuje ważnych przepisów unijnych dotyczących publicznego rejestru upraw GMO oraz obowiązku nadzoru państwa nad tymi uprawami zgodnie z dyrektywą 2001/18/WE.

    Zaskakujący jest fakt, iż mimo wykazanego przez Komisję Europejską systematycznego nieprzestrzegania przez Polskę przepisów UE w dziedzinie GMO, opinia publiczna dowiaduje się o tym fakcie dopiero w momencie wystosowania przez Komisję Europejską skargi do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

    Bruksela skarży Polskę za GMO

    Instytutu Spraw Obywatelskich

    Monsanto w natarciu

    marzec 20th, 2011 | Comments Off | Kategoria: GMO, ŻYWNOŚĆ by admin

    STANY ZJEDNOCZONE. Wydaje się, że obrońcy tradycyjnego rolnictwa będą musieli usunąć się z pola pod naporem GMO-nawałnicy wywołanej przez monopol nasienno-chemiczny Monsanto. Oto bowiem koncern Monsanto wprowadził swoich lobbystów do trzech największych amerykańskich sieci dystrybucyjnych żywności ekologicznej i ustami ich przedstawicieli oznajmił, że zgadzają się one na uprawy GMO i brak konieczności oznaczania produktów spożywczych zawierających GMO.

    GMO to intensywna chemia dla rolnictwa (nawóz Roundup niszczący florę bakteryjną humusu) oraz monopol nasienniczy w rękach tego samego koncernu - Monsanto. W praktyce GMO oznacza całkowitą utratę suwerenności rolniczej w tych krajach, które zdecydowały się iść tą drogą.

    Na uprawach GMO jedynym stosowanym nawozem staje się nawóz koncernu Monsanto i tenże sam koncern staje się jedynym dystrybutorem nasion siewnych, odpornych na ten nawóz. I o to chodzi. O monopol nawozowo-nasienny amerykańskiego koncernu Monsanto, bez liczenia strat, jakie to wywołuje w przyrodzie (chorzy ludzie i zwierzęta), w glebie (staje się jałowa) i w socjosferze (wycinanie lokalnej konkurencji i ubożenie regionów).

    Opracowanie: (CCA) Krzysztof Lewandowski
    Na podstawie: www.organicconsumers.org/articles/article_22449.cfm
    Licencja: Be free to copy
    Źródło oryginalne: Czysta Kraina

    http://wolnemedia.net/ekologia/monsanto-w-natarciu/

    Lobby przeciwatomowe kontra atomowe

    marzec 20th, 2011 | Comments Off | Kategoria: Inne, OGÓLNE by admin

    Mordercze lobby przeciwatomowe chce wymordować ludzkość dwutlenkiem węgla i brakiem prądu!

    Psychopaci znaleźli nowy sposób kneblowania ust przeciwnikom energii atomowej. Argumentacja jak zwykle jest kuriozalna!

    Otóż według nich przeciwnicy energetyki jądrowej (z astromarią na czele!), niczym te parszywe hieny cmentarne, wykorzystują tragedię niewinnych ofiar awarii w Japonii do straszenia energią atomową!

    No proszę! I pewnie płaci nam za to jakieś krwiożercze, psychopatyczne lobby przeciwatomowe, ciągnące miliardy dolarów zysku z emisji do atmosfery dwutlenku węgla?! A może bogacą się ci szubrawcy na braku energii elektrycznej, do czego rzekomo ma doprowadzić embargo na energię atomową?

    Powiedzieć, że jest to stawianie sprawy na głowie, to mało!

    To typowa psychopatyczna zabawa w pranie mózgu głupiej ludzkości.

    Najpierw celowo obniża się poziom edukacji, potem rozkręca się histeryczną i kłamliwą kampanię oszczerstw przeciwko CO2, a na końcu wmawia się ogłupiałej gawiedzi, że energetyka jądrowa jest idealnie czysta i całkowicie bezpieczna i że jeśli z powodu jednej awarii mielibyśmy całkowicie zakazać jej rozwoju, to równie dobrze moglibyśmy zakazać latania samolotami, bo tam też zdarzają się wypadki, w których giną ludzie. Ach, jaka mądra argumentacja, prawdziwy geniusz ją wymyślił! To słowa głównego polskiego „obrońcy rozumu”. I właśnie dlatego „racjonalistyczny” kult rozumu i popisy krasomówstwa niektórych polskich naukowców tak mnie szczerze rozśmieszają!

    Przeczytaj Całość »

    Tagi:

    Czy Polacy powinni zgodzić się na budowę elektrowni atomowej?

    marzec 17th, 2011 | Comments Off | Kategoria: OGÓLNE by admin

    Okiem fizyka jądrowego - ocena bezpieczeństwa.

    Czy Polacy powinni zgodzić się na budowę elektrowni atomowej?

    W TV toczy się kłamliwa kampania propagandowa dotycząca awarii w elektrowni Fukushima w celu zapobieżenia protestom przeciw narzuconej nam przez Francję budowie elektrowni jądrowej. Jako fizyk jądrowy doświadczalny, mający wieloletnie doświadczenie z US w bezpieczeństwie jądrowym pragnę przedstawić realne zagrożenia, stopniowo materializujące się w elektrowni Fukushima.

    Najważniejszym zagrożeniem jest niemożliwość wyłączenia reaktorów atomowych. ?Wyłączenie reaktora?, to jest tylko zmniejszeniem jego mocy. Analogią jest zdjęcie nogi z gazu w samochodzie, co jednak jest zupełnie czymś innym niż wyłączenie silnika poprzez przekręcenie kluczyka. Następnym zagrożeniem jest niemożliwość poprawnego chłodzenia rdzenia reaktora w przypadku problemów z drożnością przewodów chłodzących w samym rdzeniu. Niewyobrażalna dotychczas, sytuacja awarii wszystkich systemów chłodzenia, zachodzi kolejno we wszystkich blokach elektrowni Fukushima.

    Rozwijająca się dramatycznie sytuacja jest dokładnym zaprzeczeniem teoretycznych zapewnień o bezpieczeństwie, niezawodności i nowoczesności energetyki jądrowej. Rząd Japonii rozpowszechniał informacje, że nie występuje niebezpieczeństwo skażenia promieniotwórczego, ponieważ, w przeciwieństwie do Czernobyla, reaktory w Fukushimie są zamknięte w stalowych obudowach. Była to oczywista nieprawda, jak pokazał rozwój sytuacji w ostatnich dniach. Dalsze uszkodzenia grożą eksplozją obudowy reaktora i rozrzuceniem przez wybuch znacznych ilości substancji radioaktywnych po okolicy. Taki scenariusz, obecnie już więcej niż prawdopodobny, grozi poziomem skażenia porównywalnym z Czernobylem.

    SONDA
    Czy Polacy powinni zgodzić się na budowę elektrowni atomowej?

    Niestety nie jest to najgorszy scenariusz. Jeśli stopi się rdeń, to nastąpi segregacja metali z uwagi na różnice w gęstości. Ciężkie metale rozszczepialne opadną na dno obudowy, a lekkie metale z prętów kontrolnych wypłyną na powierzchnię- spowoduje to niekontrolowane zwiększenie mocy reaktora, zwiększenie promieniowania, wzrost temperatury do kilku tysięcy stopni, przetopieniem obudowy i podłoża reaktora, oraz wylanie się radioaktywnych materiałów do gleby lub morza.

    Niestety, jest też możliwy najtragiczniejszy scenariusz.
    Przeczytaj Całość »

    Uprawy GMO a zrównoważone rolnictwo i nasze zdrowie

    marzec 14th, 2011 | Comments Off | Kategoria: GMO, ŻYWNOŚĆ by admin

    Autor: Katarzyna Lisowska

    Artykuł “Genetycznie modyfikowane uprawy a zrównoważone rolnictwo i nasze zdrowie” ukazał się w Journal of Ecology and Health 14(6) 2010. W pracy tej, autorka poświęciła sporo miejsca kwestii potencjalnego szkodliwego wpływu na zdrowie żywności otrzymywanej z upraw prowadzonych w technologii GMO.

    Streszczenie

    Technologia GMO w odniesieniu do rolnictwa i produkcji żywności jest przedmiotem nieustannych kontrowersji. Z jednej strony silne lobby związane z międzynarodowymi korporacjami prowadzi bardzo intensywny marketing upraw GMO i promocję osiągnięć biotechnologii. Z drugiej strony organizacje konsumenckie i ekologiczne ostrzegają przed potencjalnymi szkodliwymi skutkami dla zdrowia i dla środowiska.

    Ryzyko upraw GMO związane z ingerencją w środowisko naturalne jest bardziej oczywiste i jest dość otwarcie artykułowane przez przyrodników i specjalistów w zakresie ekologii.Wyraża je jasno oświadczenie Komitetu Ochrony Środowiska PAN, w którym zawarty jest wniosek o moratorium na uprawy odmian GMO w Polsce. Zupełnie przeciwstawne stanowisko prezentuje Komitet Biotechnologii PAN, który przekonuje, że żywność otrzymana z GM odmian jest bezpieczna dla zdrowia, a same uprawy nie stanowią zagrożenia dla środowiska.

    W niniejszym opracowaniu przedstawiona będzie ocena technologii GMO w rolnictwie amerykańskim, opublikowana w tym roku przez Amerykańską Akademię Nauk. Omówione będą także zagadnienia wydajności i opłacalności tych upraw, poziom zużycia pestycydów oraz wyniki prac badawczych wskazujących na nieobojętny dla metabolizmu komórkowego wpływ diety zawierającej zboża wyprodukowane w technologii GMO.

    Przeczytaj Całość »

    Czy japoński rząd podaje rzetelne informacje?

    marzec 14th, 2011 | Comments Off | Kategoria: MULTIMEDIA, OGÓLNE by admin
    radiNaturalNews twierdzi, że w przeciągu 24 h dotarły sprzeczne doniesienia z Japonii . Jest bardzo prawdopodobnym, że przedstawiciele rządu japońskiego ukrywają prawdę, twierdząc, że sytuacja jest pod kontrolą, podczas gdy rozpaczliwie pompuje się wodę morską do rdzeni reaktora, aby zapobiec temu co wydarzyło się w Czarnobylu.

    Choć istotne jest, aby być optymistą w takich okolicznościach, rząd japoński wykonuje wielką krzywdę, nie ujawniając całej prawdy o tym, co naprawdę się tam dzieje. Jeśli rdzeń reaktora topi się – a co zostało potwierdzone - ludzie powinni być ewakuowani z całej północnej części kraju, ponieważ tam opad radioaktywny będzie miał najgorszy wpływ, jeśli nastąpi całkowite stopienie się jądra reaktora .

    Chmura radioaktywna prawdopodobnie sięga już 100 mil (160 km)od elektrowni . Napromieniowanych zostało kilka śmigłowców floty amerykańskiej, które latały w tamtym obszarze. Chociaż zapewniają, że skażenie jest niewielkie to jednak wymusiło to na całej flocie zmianę kursu.

    Dowiedz się więcej:

    http://www.naturalnews.com/031686_nuclear_meltdown_Japan.html
    http://www.nydailynews.com/news/world/2011/03/14/2011-03-14_17_us_navy_crewmembers_exposed_to_low_level_radiation_in_japan.html
    Czy uważasz za istotną dla Ciebie i Twojej rodziny informację, jak metodami naturalnymi zabezpieczyć się, ewentualnie odtruć się w wypadku zanieczyszczenia radioaktywnego powietrza?
    SONDA
    Czy uważasz za istotną dla Ciebie i Twojej rodziny informację, jak metodami naturalnymi zabezpieczyć się, ewentualnie odtruć się w wypadku zanieczyszczenia radioaktywnego powietrza?

    Alert 3…
    Anonimowy znajomy, wiodący niezależny zachodni atomista medyczny, pisze mi:
    Nie wiadomo, czy automatyczne wyłączenie reaktorów zadziałało. Wg doniesień
    medialnych i oficjalnych, wygląda na to, że wodę morską i kwas borowy (absorbujący
    neutrony) leją bezpośrednio na rdzenie reaktorów (a nie do wnętrza drugorzędnej
    osłony czy wymienników ciepła) — tzn. rozpoczęły się stapianie się rdzenia i
    katastrofalna utrata zabezpieczeń.

    Przeczytaj Całość »

    Pandemia - skuteczny sposób na Nowy Porządek Świata cz.1

    marzec 11th, 2011 | Comments Off | Kategoria: OGÓLNE by admin

    PandemiaPublikujemy pierwszy odcinek artykułu śledczego autorstwa Wojciecha Mana: Pandemia - skuteczny sposób na Nowy Porządek Świata

    Makabryczny wstęp, czyli szczepionka na naiwność.

    Gdy twórca WikiLeaks Julian Assange zaczął publikować masę wyciekłych depesz z amerykańskich ambasad na całym świecie, mając jednocześnie na koncie różne przecieki z raportami Grupy Bilderberg na czele, republikanin Mick Huckabee, były kandydat na prezydenta, nawoływał, by „ukarać egzekucją osoby odpowiedzialne za przeciek depesz dyplomacji amerykańskiej.” 1)

    Pojawiły się głosy, że zamiast egzekucji mógłby znaleźć się w Guantanamo czy jakimś obozie koncentracyjnym CIA w Pakistanie bądź innym państwie trzeciego świata. Z jednej strony Stany Zjednoczone zaczynają przyzwyczajać ludzi, że mogą wszystko - tak, jak swego czasu przyzwyczajono wszystkich do tego, że aborcja jest OK. Z drugiej, niewątpliwie lepsza byłaby cichsza metoda.

    Poza Assangem istnieją bardziej niewygodni ludzie. W Stanach Zjednoczonych kongresmen Ron Paul zagraża Nowemu Porządkowi Świata między innymi nawołując do likwidacji ich zabawki, Fedu, likwidacji dyktatorskich ustaw z Patriot Act na czele, wycofania wosk zza granicy, czy wyjścia z ONZ. Obecnie wtóruje mu w tym jego syn, senator Rand Paul.
    Były gubernator Minnesoty Jesse Ventura jeszcze bardziej zagraża Nowemu Porządkowi Świata, obalając oficjalną wersję 9/11 czy mówiąc prawdę o torturach, HAARP i globalnym ociepleniu. Jeszcze większe rzesze ludzi na front walki z NWO przeciągnął Alex Jones, dziennikarz, który miał tupet wejść na terytorium Klubu Bohemskiego, a obecnie jest jedną z kluczowych postaci informowania społeczeństwa na temat NWO, Bilderbergów, 9/11 i innych kwestii. Zaraz, zaraz… Assange to nie Amerykanin. A inni niewygodni spoza USA?
    Nigel Farage, przywódca euro realistów w Parlamencie Europejskim, zagorzały wojownik walki z euro federalizmem - a przez to - z Nowym Porządkiem Świata. Można by do niego dorzucić Mario Borghezio czy Daniela Hannana. Oczywiście do tego Jane Burgermeister, której zasługi wymieniam w trakcie. Gdyby nie ona, być może szopka z A/H1N1 powiodłaby się.
    Pamiętajmy, że wielu niewygodnych już zginęło. John O’Neill, prokurator prowadzący sprawę zamachu na USS Cole, zauważył, że rząd chroni terrorystów ze względu na interesy naftowe. Zginął 11 września w WTC. Milton William Cooper, który w czerwcu 2001 roku mówił o zbliżającym się zamachu 9/11 - mówiąc, że będzie to robota Nowego Porządku Świata celem odebrania swobód obywatelskich - został zabity przez policjantów w 2 miesiące po zamachu. Oficjalnie - kuriozum zwane ‘samobójstwem przez policjantów’.
    Przeczytaj Całość »

    Agent Orange niebezpieczny środek chwastobójczy na polach

    marzec 10th, 2011 | Comments Off | Kategoria: DOKUMENTY I BADANIA, GMO, OGÓLNE by admin

    “Agent Orange” to niebezpieczny środek chwastobójczy, używany przez armię amerykańską podczas wojny w Wietnamie, a także jeszcze niedawno w Kanadzie - podały w minionym tygodniu kanadyjskie media.

    Powstało pytanie czy wszyscy wiedzą, kto był producentem tego środka? Co interesujące producent tego środka ma oddział również w Polsce. Dlaczego media nie informują?

    4-letni  Nguyen Xuan Minh - chłopiec zdeformowany w wyniku działania toksycznego defoliantu4-letni Nguyen Xuan Minh - chłopiec zdeformowany w wyniku działania toksycznego defoliantu /AFP

    Agent Orange, powodujący usychanie liści, jest znany z dotkliwych długoterminowych skutków dla człowieka, jak choroby skóry, wątroby, niektóre typy raka oraz deformacje płodów. W Kanadzie jest on zakazany od 1985 roku, ale mimo wiedzy o konsekwencjach jego użycia był używany do odchwaszczania poboczy autostrad, a także w sąsiedztwie torów kolejowych. Nie informowano jednak o tym opinii publicznej.
    W rezultacie - zaalarmowały media - wiele osób mogło być narażonych na działanie środka, zupełnie nie zdając sobie z tego sprawy, chociażby podczas zbierania jagód czy spacerów po lesie.
    Jak podawała telewizja CBC za byłym pracownikiem kolei, w latach 70. “Agent Orange” miał być używany do niszczenia chwastów w pobliżu torów kolejowych. Ekipy wycinające niepotrzebne drzewa i krzewy wiedziały, jaki środek chemiczny dostawały do dyspozycji, jednak nie towarzyszyły temu żadne ostrzeżenia - utrzymywał rozmówca dziennikarzy.
    Kanadyjskie media wskazały też, że defoliantu używano do czyszczenia szlaków pod liniami energetycznymi aż do końca lat 70. Używali go nawet farmerzy do oczyszczania z chwastów granic swoich posiadłości - podkreślał dziennik “The Toronto Sun”".

    Agencja “The Canadian Press” podała, że rząd prowincji Ontario przyznał w minionym tygodniu, iż “Agent Orange” był używany w Ontario aż przez 30 lat, w tej sprawie trwa obecnie dochodzenie. Środek był na liście preparatów dopuszczonych do obrotu przez rząd federalny i rząd Ontario zwrócił się do federalnej minister zdrowia Leony Aglukkaq o podjęcie dochodzenia również na szczeblu federalnym.
    W Kanadzie doszło w 2007 roku do przypadku wypłacenia odszkodowań za narażenie zdrowia w związku z użyciem “Agent Orange” - w bazie wojskowej Gagetown.

    Informacje dodatkowe:
    10 sierpnia w Wietnamie jest dniem dedykowanym ofiarom amerykańskich zbrodni dokonanych z użyciem silnego herbicydy - znanego szerzej pod nazwa Agent Orange.
    Przeczytaj Całość »

    Nowy, niebezpieczny patogen w uprawach GMO?

    marzec 7th, 2011 | Comments Off | Kategoria: OGÓLNE by admin

    Ponawiamy tą bardzo ważną informację…

    Autor:Katarzyna Lisowska

    W lutym 2011 światowe media obiegła informacja o wykryciu nowego organizmu o morfologii mikroskopijnego grzyba (jest widoczny w mikroskopie elektronowym przy powiększeniu 36 000 x). Organizm ten ma występować w dużych stężeniach w produktach żywnościowych otrzymywanych z genetycznie modyfikowanych zbóż odmiany Roundup Ready (odpornych na herbicyd Roundup) i w żołądkach zwierząt gospodarskich karmionych paszą GMO. Jego występowanie jest wiązane z chorobami roślin uprawnych i zaburzeniami płodności zwierząt hodowlanych.

    Informacje te nie były dotąd publikowane w żadnym periodyku naukowym. Pochodzą one z listu otwartego emerytowanego profesora Uniwersytetu Purdue z Indiany, koordynatora Komitetu Chorób i Patogenów (Emergent Diseases and Pathogens Committee) amerykańskiego Towarzystwa Fitopatologicznego.

    W liście z 17.01.2011, prof. Don M. Huber pisze, że został o tych badaniach powiadomiony przez grono uznanych naukowców i apeluje do Toma Vilsacka, Sekretarza Rolnictwa USA o zablokowanie rejestracji kolejnych odmian typu Roundup Ready, do czasu zakończenia badań nad nowym patogenem i jego potencjalnie szkodliwymi właściwościami. Do dziś nic nie słychać na temat odpowiedzi z Departamentu Rolnictwa. Pojawiły się nawet sugestie, że list profesora to mistyfikacja. Jednak Reuters potwierdził w dziennikarskim śledztwie, że pismo Hubera rzeczywiście dotarło do Vilsacka, a urzędnicy dotąd go „analizują”.

    Jest więcej tajemniczych aspektów całej sprawy. Nie wiadomo, kim są naukowcy, na których powołuje się prof. Huber. To akurat nie dziwi, bo sprawa jest tego kalibru, że można spodziewać się zmasowanego ataku ze strony producenta odmian RR, firmy Monsanto. Ta już wielokrotnie zatruła życie naukowcom, którzy odważyli się podważać dogmat o bezpieczeństwie upraw i żywności GMO. Być może właśnie dlatego, grono badaczy uczyniło swoim rzecznikiem emerytowanego profesora, który… ma mniej do stracenia. Być może z tych samych przyczyn wstępne wyniki badań, o których pisze Huber, były dotąd utrzymywane w tajemnicy.

    Choć rewelacje prof. Hubera brzmią alarmistycznie, on sam wydaje się podchodzić do problemu racjonalnie. W rozmowie z Paulem Tukeyem (safelawns.blogs) zaznacza: „Chociaż organizm ten jest wiązany z niepłodnością i poronieniami u zwierząt, nie każda korelacja oznacza istnienie związku przyczynowo-skutkowego.”

    Wbrew ostrzeżeniom prof. Hubera i wbrew jego apelowi o moratorium, 27.01.2011 w USA wydano zgodę na uprawę lucerny odpornej na Roundup. Przyszłość zweryfikuje, czy była to słuszna decyzja, czy igranie z nowym, nieznanym zagrożeniem.

    Fragmenty listu prof. Dana Hubera do Sekretarza Rolnictwa USA, Toma Vilsacka:

    Przeczytaj Całość »

    Od urodzenia do śmierci

    marzec 3rd, 2011 | Comments Off | Kategoria: CODEX ALIMENTARIUS, GMO by admin

    Autor: Ian Crane 07 luty 2011

    Apatia jest rękawicą, w którą zło wsuwa swoją rękę - Bodie Thoene

    Refleksja z 2030

    1. Monsanto niedawno ogłosiło, że jest teraz jedynym właścicielem każdego nasiona i rośliny na naszej planecie. Ostatnie pozostałe naturalne nasiona zostały zniszczone w “przypadkowych” uwolnieniach szkodliwych pochodnych DDT, degradując ostatnie bastiony naturalnego rolnictwa.
    2. Brak informacji o wartościach odżywczych na etykietach żywności GMO w połączeniu z ostatnim zakazem Medycyny Komplementarnej i Alternatywnej, doprowadziła do powstania licznych nowych i wyniszczających chorób.
    3. Sytuacja ta doprowadziła do tego, że firmy farmaceutyczne odnotowały rekordowe zyski, bo coraz więcej leków zostało opracowanych, aby zwalczać  choroby wywołane przez spożywanie GMO i przetworzonej żywności.
    4. Uzależnienie od przepisywanych leków już od urodzenia stało się powszechnym stanem.
    5. Jak w ogóle dopuściliśmy do takiej sytuacji?
    6. Cóż, książki historyczne mówią nam, że w 2014 r. drugi prezydent Unie Europejskiej, Tony Blair, podpisał akt prawny, zwany Codex Alimentarius , torując drogę dla takich korporacji jak Monsanto i Wielka Farmacja dokończając proces zniesienia rolnictwa ekologicznego oraz likwidacji Medycyny Komplementarnej i Alternatywnej.
    7. Dlaczego nikt nie próbował zatrzymać ten Codex Alimentarius przed wprowadzaniem w życie?
    8. Jeden z raportów stwierdza, że kiedy praktycy (terapeuci, lekarze, zielarze - przyp.tłum.) Medycyny Komplementarnej i Alternatywnej zostali poinformowani o grożącym im Codex Alimentarius, oni odpowiedzieli mówiąc:
    9. Eee, nie ma mowy - oni nie zrobią czegoś takiego!
    10. lub
    11. Och, to takie negatywne. .. Ja po prostu nie daję temu swojej energii (uwagi -przyp. Tłum.).
    12. Dnia 1 stycznia 2016 r., było po już wszystkim. Ludzie w całym kraju, wyszli na ulice w liczbie setek tysięcy, kiedy całe rodziny zrozumiały co się stało ale to było już trochę za późno.

    13. Jeśliby rolnicy ekologiczni, branża Medycyny Komplementarnej i Alternatywnej zjednoczyła się za przewodnictwem National Health Federation do walki z wprowadzeniem Codex Alimentarius, mogłoby być całkowicie inaczej. Jeśliby tylko …
    14. źródło: http://www.thenhf.com/article.php?id=2728
    15. tłumaczenie Zespół StopCodex

    Dyrektywa “ziołowa” THMPD w sądzie

    marzec 2nd, 2011 | Comments Off | Kategoria: OGÓLNE by admin
    Witamy,
    miło nam zawiadomić, że uzbierano wymaganą kwotę 90 000 funtów szterlingów
    potrzebnej do pierwszego etapu rewizji sądowej dyrektywy ziołowej THMPD.
    Po procesie w High Court w Londynie sprawa będzie skierowana do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Wspierajmy dr Roberta Verkerka z zespołem ANH w swoich wysiłkach w obronie naszych swobód wyboru.
    Wiemy, że profesjonalny zespół złożony m.in.  z prawników i naukowców, któremu przewodzi dr Robert Verkerk z ANH podołają zatrzymaniu tej dyrektywy w obecnej postaci. Należy zaznaczyć, że to nie jest pierwszy raz kiedy ANH rewiduje dyrektywy UE przed sądem.
    Podpisujmy również petycję STOP THMPD http://www.stopcodex.pl/petycje/i złóżmy ją na ręce komisarzy UE podpisaną przez MILION Europejczyków.
    Udowodnijmy, że sami możemy decydować o swoim zdrowiu i o tym jak mamy dbać o zdrowie.
    Dziękujemy wszystkim wspierającym!

    Czas na działanie…

    Pozdrawiamy Zespół Stop Codex

    Więcej na: http://www.stopcodex.pl/stop-thmpd/

    Patogen nieznany nauce znaleziony w genetycznie modyfikowanych uprawach typu RR (Roundap Ready)?

    marzec 1st, 2011 | 2 Komentarze/y | Kategoria: GMO by admin

    SkażenieBiologiczne

    Szanowni Państwo,poniżej niezwykle ważna wiadomość! Prosimy o szerokie nagłośnienie tej wiadomości. Prosimy o zadawanie pytań w tej sprawie politykom. Prosimy żądajcie od Rządu RP natychmiastowego ZAKAZU GMO zanim omawiany patogen rozpowszechni się u nas.

    Profesor Don Huber z USA, który badał patogeny roślin przez ponad 50 lat uważa, że zagrożenie jakie stwarza nowy patogen jest wyjątkowe, stanowi ogromne ryzyko i powinno być ono traktowane jako sytuacja krytyczna.

    W swoim liście do Sekretarza Rolnictwa USA Toma Vilsacka prof. Huber pisze:

    Zespół uznanych naukowców specjalizujących się w badaniach roślin i zwierząt zwrócił niedawno moją uwagę na odkrycie widocznego jedynie pod mikroskopem elektronowym patogenu, który wydaje się mieć duży wpływ na zdrowie roślin, zwierząt, a prawdopodobnie także ludzi. Z oglądu danych wynika, że jest on szeroko rozpowszechniony, może wywołać poważne konsekwencje, a także, że występuje w wyraźnie wyższym stężeniu w odmianie soi i kukurydzy (RR) [są to odmiany genetycznie modyfikowane], co może oznaczać związek z genem RR lub co bardziej prawdopodobne z obecnością Roundupu. Organizm ten jest dotąd w nauce NIEZNANY.


    Jest to bardzo “wrażliwa” informacja, która mogłaby spowodować załamanie się rynku eksportu amerykańskiej soi i kukurydzy, a także poważne zakłócenia w krajowych dostawach żywności i paszy. Istnieje także prawdopodobieństwo, że ten nowy organizm już jest odpowiedzialny za wywołanie poważnych szkód…


    Umiejscowienie i stężenie patogenu. Patogen występuje w wysokim stężeniu w mączce sojowej i kukurydzianej odpornej na działanie Roundupu, w wytłokach gorzelnianych z kukurydzy RR, fermentowanej paszy dla zwierząt, zawartości świńskich żołądków oraz w łożyskach bydła i trzody chlewnej karmionej produktami RR.

    Związek z rozprzestrzenianiem się chorób roślin. Patogen występuje w dużym stężeniu w roślinach dotkniętych dwoma wszechobecnymi chorobami, które obniżają plony i dochody rolników. Są to syndrom nagłej śmierci soi (SDS) oraz fuzarioza kukurydzy. Patogen występuje także w grzybiczym komponencie czynnika wywołującego SDS (Fusarium solani fsp glycines).

    Związek ze spadkiem płodności zwierząt. Badania laboratoryjne potwierdziły obecność tego organizmu w szerokim spectrum inwentarza żywego, który był dotknięty niepłodnością i poronieniami. Wstępne rezultaty z trwających badań pozwalają na potwierdzenie zdolności do wywołania poronień w warunkach klinicznych.

    Istnienie patogenu może wyjaśnić przyczynę obserwowanego w ostatnich kilku latach wzrostu częstotliwości występowania niepłodności i poronień u bydła mięsnego i mlecznego, trzody chlewnej i koni. Mieszczą się w tym także ostatnie raporty, mówiące o ponad 20% poziomie bezpłodności u jałówek i poronieniach u bydła na poziomie 45%… Przeczytaj Całość »

    Tagi: , , ,

    Rząd bliżej cymbałów czy mądrych ludzi?

    luty 28th, 2011 | Comments Off | Kategoria: OGÓLNE by admin

    1. Tyle ważnych rzeczy w Polsce się dzieje, tu dogorywa Palikot, tam reanimuje się Miller, tu w sondażach komuś się podniosło, komuś spadło - a ja nic, tylko nudzę o tym nieważnym, nikomu niepotrzebnym rolnictwie. I jeszcze wmawiam w żywe oczy, wbrew oczywistym faktom, że od rolnictwa zależy nasze bezpieczeństwo żywnościowe, podczas gdy każdy logicznie myślący człowiek widzi przecież, że żywność nie jest od rolnika, tylko ze sklepu, a najlepiej z supermarketu, bo tam jest tańsza.
    Odbiło mi z tym rolnictwem, sam to widzę, ale trudno, będę o nim pisał uparcie i skrycie, dopóki ostatni czytelnik nie opuści mego bloga z obrzydzeniem.
    Mało tego, że będę pisał o rolnictwie, ale jeszcze będę okraszał moje teksty liczbami, nie bacząc na to, że każda kolejna liczba w tekście zmniejsza liczbę jego czytelników o połowę (to zdaje się Hawking tak powiedział).

    2. Coś tam z tymi dopłatami dla rolników się opóźnia… - mówi mi z lekkim wyrzutem znajomy sklepikarz w Rawie, sprzedający mydło i powidło.
    - A skąd pan wie, że się opóźnia? - ja jego pytam, bo nawet nie wiedziałem o tych opóźnieniach.
    - No bo u mnie w sklepie jest zastój, a jaki są dopłaty, to wtedy robi się ruch.
    Otóż to! Dopłaty otrzymują rolnicy, ale w gruncie rzeczy dostają je gospodarki państw członkowskich UE, dostają je całe społeczeństwa. Otrzymane pieniądze rolnicy wydają nie na Bermudach czy innych Bergamutach, tylko w swoich krajach.
    Mówimy - polscy rolnicy dostali z Unii tyle to, a tyle pieniędzy. Tak, ale też trzeba mówić, że Polska te pieniądze dostała.
    Albo i nie dostała.

    3. Każdego roku państwa członkowskie UE dostają z Unii określoną pulę pieniędzy na dopłaty bezpośrednie dla rolników. Najwięcej dostaje Francja - 8,5 miliarda euro, potem Niemcy 5,8 miliarda, dalej Hiszpania 5,1 miliarda, Włochy 4,3 miliarda, Wielka Brytania nie pamiętam w tej chwili ile dokładnie i wreszcie Polska - 3 miliardy.
    Przy czym w przypadku Polski jest to pieśń przyszłości, tak ma być dopiero w 2013 roku, na razie Polska dochodzi do tzw. pełnych płatności. Najpierw dostała kilkaset milionów euro, potem co rok trochę więcej, a w 2013 roku ma być te 3 miliardy. Większość starych państw członkowskich chce, żeby tak już pozostało dożywotnio albo wiecznie.

    4. Polska ma 16,2 miliona hektarów gruntów rolnych. Niemcy trochę więcej - 16,9 mln ha. Włochy trochę mniej - 14,5 mln ha.
    Przypomnijmy - Niemcy 8,5 mld euro, Włochy 4,3 mld, Polska powoli dochodzi do 3 mld euro.
    Na tym „powolnym dochodzeniu” przez pierwsze 10 lat członkostwa Polska już straciła w porównaniu do Włoch 80 miliardów złotych, w porównaniu do Niemiec 120 miliardów złotych.
    O odsetkach już nie wspominam, podaję tylko kwoty główne.

    Przeczytaj Całość »

    Wakcynolodzy załamują ręce

    luty 28th, 2011 | Comments Off | Kategoria: OGÓLNE by admin

    Wakcynolodzy znowu załamują ręce nad głupotą Polaków

    Polacy zużyli w tym sezonie 2 mln szczepionek przeciw grypie – podaje Zakład Badania Wirusów Grypy w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego. Rok temu było to 2,5 mln.

    – To znaczący spadek, a przecież od lat Polacy należą do narodów, które najrzadziej sięgają po szczepionki przeciw grypie – mówi prof. Lidia Brydak, kierownik Zakładu. – Przy zestawieniu z zeszłoroczną histerią taka postawa jest zdumiewająca. Tegoroczna sezonowa szczepionka zawiera także wirus AH1N1v, czyli świńskiej grypy.

    Jaka zeszłoroczna histeria wokół grypy??? Że niby kto robił tę histerię??? Kto histeryzował poza sprzedajnymi mendiami, które dostały „sponsoring” od Big Pharma i „ekspertami”, również przez tę mafię opłacanymi, którzy wieścili ostateczny koniec świata, jeśli się wszyscy natychmiast nie zaszczepimy? Kochana pani profesor, nasz mądry naród bardzo słusznie wypiął się na wszystkich uczonych wakcynologów, doradców „medycznych” i ekspertów od spraw „zdrowia”, dzięki czemu jako jedyny w świecie nie zafundował sobie narkolepsji i paru innych plag egipskich, które były w tej strzykawce. Wy w ogóle wstydu nie macie, jeśli po tym wielkim skandalu, ujawnionym przez Jane Burgermeister śmiecie nas oszukiwać w tak prostacki sposób, wciskając nam również w tym roku to trujące i nie dające się sprzedać gówno, które zalega magazyny.

    Jeśli ktoś wątpi, że nasz naród jest mądry, niech czyta dalej:

    Przeczytaj Całość »

    GMO - spojrzenie biologa

    luty 27th, 2011 | Comments Off | Kategoria: GMO by admin

    Ludwik Tomiałojć

    „Moim celem nie jest sprzeciw wobec wszelkiego postępu, lecz sprzeciw wobec ŚLEPEGO postępu” — John Muir, doradca prezydenta USA, koniec 19 w.

    „Każdy kto wierzy, że genetycznie zmodyfikowane uprawy stworzono dla dobra tej planety powinien przeczytać tę książkę. Przedstawia ona doskonałą analizę przechwytywania globalnej produkcji żywności przez korporacje” - o brytyjskiej książce Marka Lappé & Britt Bailey (1999) „Against the Grain, The genetic transformation of global agriculture”. Earthscan Publ., London.

    Możliwe zagrożenia ze strony GMO dla gatunków i ekosystemów

    W niniejszym wystąpieniu wypowiadam się o możliwych skutkach ekologicznych i ekonomicznych ZBĘDNEGO lub PRZEDWCZESNEGO wprowadzania do Polski upraw i pasz z GMO. Podkreślam tu, że zastrzeżenia te odnoszą się głównie do niektórych form genetycznych modyfikacji roślin uprawnych, niestety, tych najszerzej już rozpowszechnionych w świecie. W słabszym stopniu uwagi te dotyczą biotechnologii przemysłowej, a jeszcze mniej farmakologicznej. Pozostawiam tu na uboczu także bardzo ważny wpływ na ludzkie zdrowie, jako domenę lekarzy.

    1. PODSTAWOWE fakty i OCENY

    1. 1. Wobec nadmiaru żywności Europa i Polska ma trudności ze zbytem. A spodziewany jest wzrost plonów w warunkach cieplejszego klimatu i rozwoju rolnictwa „ekologicznego”. Zmniejszywszy o 80% zużycie biocydów (Nowicki i Ribbe 2001), Polska jest zagłębiem żywności czystej chemicznie i o wysokich walorach smakowych. Jej eksport rośnie o 1/4 rocznie.

    Konkurentom może zależeć na wmuszeniu Polsce upraw i surowców z GMO choćby po to, aby podważyć nasz atut “czystej” produkcji rolnej.

    1.2. Przyspieszone bankructwo drobnych rodzimych producentów rolnych. Wprowadzenie dziś do Polski masowych upraw, pasz i żywności z GMO może się odbyć tylko kosztem przejścia ukrytego na wsi bezrobocia w silnie zwiększone jawne bezrobocie.

    1.3. Niepotrzebne wprowadzanie upraw i plonów z GMO zagraża konkretnie:

    a) wysokiej różnorodności krajobrazu rolniczego, jako ostoi dla zanikających na Zachodzie kryptogamów, roślin i zwierząt.
    b) czystości genetycznej gatunków dzikich, zwłaszcza spokrewnionych z formami GM.
    c) agronomicznemu bogactwu genetycznemu (starym odmianom hodowlanym), zmniejszając różnorodność lokalnych kultywarów i odmian zwierząt hodowlanych, z których połowę Zachód utracił przed 1980 (World Conservation Strategy 1980).
    d) NIEODWRACALNYM wprowadzeniem nowego genetycznego czynnika do środowiska, niezależnie od rodzaju skutków. Mamy tu nie tyle redukowalne z czasem chemikalia, lecz rozmnażające się i zdolne do przystosowania organizmy żywe.

    2. ZIGNOROWANA wiedza ekologiczna i ewolucyjna

    Przeczytaj Całość »

    Marihuana legalna dla farmacji, nielegalna dla każdego innego

    luty 25th, 2011 | Comments Off | Kategoria: OGÓLNE by admin

    Nie miej złudzeń co do prawdziwej natury tzw “wojny z narkotykami ” oraz działań DEA .Wojna z narkotykami była zawsze o ochronę zysków firm farmaceutycznych, które mają długą i dobrze udokumentowaną historię kopiowania narkotyków z ulicy, przepakowania i ich sprzedaży, jako “leki”dla dzieci - „ leki” zatwierdzone przez FDA.

    Dziś jawi się kolejny tego przykład, jako że DEA zamierza zalegalizować THC w tabletkach Wielkiej Farmacji (ang. Big Pharma) a jednocześnie uniemożliwiając komuś innemu uprawiania, sprzedawania lub posiadania THC. DEA stara się zmienić klasyfikację THC z I rodzaju substancji (takich jak heroina na ulicy) na rodzaj III substancji takich jak leki (farmaceutyki).
    Więc jeśli Big Pharma uprawia własne roślin marihuany, ekstrahuje THC i umieszcza je w pigułkach, to te tabletki będą całkowicie legalne. Są one już faktycznie zatwierdzone przez FDA, kiedy były wytwarzane z syntetycznej wersji THC.
    Jeżeli uprawiasz ten sam “związek chemiczny” w ogródku i ekstrahujesz THC nawet na tylko własne potrzeby, nagle stajesz się winnym popełnienia federalnego przestępstwa i prawdopodobnie narażasz się na nalot uzbrojonych agentów DEA.
    Czy DEA staje się zbrojnym ramieniem Wielkiej Farmacji?

    Czy Twój lekarz staje się nowym dilerem?
    Źródło i więcej info:
    http://www.naturalnews.com/031489_DEA_legalized_marijuana.html#ixzz1EyxWkg1R
    DEA- Drug Enforcement Administration - amerykańska rządowa agencja do wdrożenia legalnego obrotu lekarstw, m.in. walki z narkotykami, utworzona w 1973. Jej zadaniem jest egzekwowanie prawa zawartego w Controlled Substances Act z 1970 roku. Jest także odpowiedzialna za sprawy narkotykowe związane z USA, odbywające się poza granicami kraju.
    THC -tetrahydrokannabinol (nazwa angielska TetraHydroCannabinol, ) jest izomerem kannabidiolu i główną substancją psychoaktywną zawartą w konopiach indyjskich.

    FDA - Agencja ds. Żywności i Leków (ang. Food and Drug Administration, w skrócie FDA) - amerykańska agencja rządowa utworzona w 1906[1]. Wchodzi w skład departamentu zdrowia i usług społecznych i jest odpowiedzialna za kontrolę żywności (dla ludzi i zwierząt), suplementów diety, leków (dla ludzi i zwierząt), kosmetyków, urządzeń medycznych i urządzeń emitujących promieniowanie (w tym także niemedycznych), materiałów biologicznych i preparatów krwiopochodnych w USA.
    Wikipedia.pl

    Szczepienia, a epidemie chorób mózgu u dzieci

    luty 23rd, 2011 | Brak Komentarzy | Kategoria: SZCZEPIENIA by admin

    Wielu z Was zastanawiało się czy szczepić swoje pociechy czy nie. Każdy rodzic musi podjąć tą decyzję indywidualnie. My jedynie możemy państwu pomóc w podjęciu właściwego wyboru.
    Każdy z nas pamięta osobę pani profesor nauk medycznych doktor habilitowaną Marię Dorotę Czajkowską-Majewską.

    To właśnie tej osobie m.in. zawdzięczamy wstrzymanie się rządu RP przed zakupem trującej chemii w szczepionkach na wirus AH1N1 dla Polaków.

    Jako pierwsi zamieszczamy artykuł pani profesor i wyniki jej badań na temat szczepień u dzieci.

    Jesteśmy świadomi, że media masowej manipulacji takie jak tvn, tvn24 czy polsat i wyborcza nigdy tego nie przedstawią… z oczywistych względów.

    My to jednak robimy bo życie ludzkie cenimy bardziej niż zysk czy układy.

    Szczepienia, a epidemie chorób mózgu u dzieci

    prof. n. med. dr hab. Maria Dorota Czajkowska-Majewska

    Dramatyczny wzrost liczby uszkodzonych neurologicznie i immunologicznie dzieci w ostatnich dwóch dekadach jest najpoważniejszym problemem medycznym naszych czasów. W wielu krajach notuje się epidemie autyzmu oraz innych schorzeń psycho-neurologicznych, takich jak padaczka, ADHD, upośledzenie umysłowe, zaburzenia zdolności uczenia się i zachowań, jak również chorób autoimmunologicznych takich jak cukrzyca, zapalenie tarczycy, astma, alergie, choroba Kawasaki, choroby reumatyczne, i chorób nowotworowych. Te chroniczne, upośledzające, nierzadko zagrażające życiu choroby atakują dzieci już od najwcześniejszych lat życia i są ich oraz ich rodzin osobistą tragedią, bo odbierają ofiarom szanse na normalne, samodzielne życie. Dla społeczeństw są wielką stratą produktywnych, potencjalnie wybitnych jednostek i ogromnym obciążeniem, bowiem koszty leczenia i opieki przez całe życie tylko jednej chorej np. na autyzm osoby szacuje się na miliony $ lub €. Rozmiary epidemii chorób mózgu wśród dzieci najlepiej ilustrują liczby. W latach 1970 w USA czy UK na autyzm cierpiało 1 dziecko na 2500-3000, a obecnie cierpi 1 na 60-80, 1 dziecko na 6 przejawia upośledzenie zdolności uczenia się, 1 na 10 cierpi na ADHD (Zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi), i 1 na 5 wykazuje jakieś formy schorzeń psychoneurologicznych.

    Całość tutaj:  >>> ŚCIĄGNIJ PLIK PDF <<<

    Za: http://www.enji.pl/pl/aktualnosci/257-szczepienia-a-epidemie-chorob-mozgu-u-dzieci-maria-dorota-majewska-prof

    UWAGA:Prawie godzinny wywiad z prof. M.D. Majewską w sprawie szczepionek dostępny dla Subskrybentów Biuletynu Stopcodex i FNBG.org

    Tagi: , ,

    Dr Andrew Wakefield o szczepieniach

    luty 19th, 2011 | Comments Off | Kategoria: SZCZEPIENIA by admin

    przekład-skrót Piotr Bein

    Dr Wakefield wyjaśnia współgranie człowieka z infekcjami. Być może jest to najgłębsza dotąd jego wypowiedź na filmie, o długotrwałym zagrożeniu ludzkości przez szczepionki.  Oto najważniejsze myśli o tym, jak decydujące dla naszego zdrowia i życia jest spojrzenie na choroby zakaźne ze strony innej niż patrzą skostniałe medycyna, władze zdrowia, Wielka Farmacja, WHO itp. brydakowa ferajna.

    Szacunek dla mikrobów

    Dr Wakefield: Nabrałem ogromnego poszanowania [zakaźnych bakterii i wirusów]. Jesteśmy na Ziemi dzięki zakażeniom. Nie wbrew, tylko dzięki nim. Nasz system immunologiczny wykształtował się przez miliony lat, od czasu wyłonienia się jako życie jednokomórkowe, by rozwinąć się w niezwykle złożony system odpornościowy, produkt „spotkań i edukacji” przez czynniki zakaźne. [...]

    Przejście z infekcji naturalnym wirusem drogą oddechową, do infekcji poprzez szczepionkę… z innego szczepu i drogi zakażenia, innej dawki i innego przeciętnego wieku ekspozycji na zakażenie, gdzie dzieci przyzwyczajone do świnki w wieku 7-10 lat dostają ją w szczepionce w wieku 18 miesięcy - kiedy zmieniamy tę delikatną równowagę, wynik tak długiego procesu rozwoju, nie dziw, że mamy niespodziane, niechciane skutki.

    Poza tym wiemy, że wiele infekcji jest pożytecznych. Potrzebujemy ich do „edukacji” naszej obrony systemu trawienia. Ekspozycja jelit, jego kolonizacja florą jelitową wcześnie w życiu, decyduje jak rozwinie się nasz system immunologiczny.

    Nabrałem wielkiego szacunku dla czynników infekcyjnych i ich zdolności zwodzenia nas, powodowania niespodziewanych problemów. Jeśli myślimy znakomicie arogancko, że możemy je zmanipulować w probówce, włożyć do organizmu ludzkiego i wykorzystać w sposób zwany osłabionym, to wirus śmieje się z nas - ma zbiorową inteligencję, która nie pozwoli na to. Próbujemy zwalczać mutacje, które zbiorowo są inteligentniejsze, lepiej się przystosowują i w końcu mogą spowodować coś, czego nie znamy. Stworzyliśmy też populację uzależnioną od szczepionki pierwszej, drugiej… bez końca.

    Terror względem naukowców, by przyjęli „przyjęte” poglądy

    Przeczytaj Całość »

    Wielka Farmacja zabija ocalałych żołnierzy USA

    luty 19th, 2011 | Comments Off | Kategoria: OGÓLNE by admin

    Przeżyli ogień walk, wybuchy bomb [Mosadu], ataki terrorystyczne i okropne warunki pustynne. Ale po powrocie do domu na leczenie urazów wojny, fizycznych i mentalnych, żołnierzy w rekordowym tempie zabija przemysł farmaceutyczny.

    Np. starszy lotnik, 23-letni Anthony Mena wróciwszy ze służby w Bagdadzie, poległ od medykamentów z recepty. Wg New York Times, toksykolog znalazł w jego krwi 8 leków: uśmierzające ból, nasenne, przeciw przygnębieniu i uspokajające. Mena zmarł od wielorakiego zatrucia farmaceutycznego.

    Nie bacząc na współdziałanie chemiczne leków, psychiatrzy i lekarze leczą żołnierzy USA na śmierć, środkami przeciwbólowymi i psychotropowymi. Tych współdziałań farmaceutyka nie testuje klinicznie – nigdy! Z władzami zdrowia wierzą widocznie, że im więcej leków tym lepiej, a lekarzy szkoli się w wypisywaniu pigułek, bez względu na niezwykłą toksyczność kombinacji farmaceutyków. Już 1/3 armii USA jest na co najmniej jednym leku z recepty, wielu na psychotropowych przeciw zespółowi stresu pourazowego (PTSD).

    Niektóre z tych chemikalii powiązano z samobójstwami i gwałtownym zachowaniem, zwłaszcza u młodszych mężczyzn. Weź młodego, daj mu broń do ręki i prochy do głowy, wypuść na front i czekaj… Wg raportów Armii USA, w l. 2006-2009 kombinacje leków zabiły 101 żołnierzy, ale to niedomówienie, bo większość zgonów zwala się na jakiś szwank organów. B. niewiele zgonów od prochów bada się prawidłowo… chyba żeś Michael Jackson.

    Czy Farmacja zabija więcej wojsk niż wojna? Niewykluczone. 11 IX zabiło ok. 3 tys. Amerykanów, a wg analiz na podst. badań naukowych, zatwierdzone przez Agencję Leków i Żywności (FDA) leki z recepty zabijają 98 tys. do 250 tys. Amerykanów – rocznie!!!

    Przez ostatnie 10 lat leki postemplowane przez FDA zabiły co najmniej milion Amerykanów – chemiczny holokaust.

    Przeczytaj Całość »

    USA nakłania Europę do GMO

    luty 17th, 2011 | Comments Off | Kategoria: OGÓLNE by admin

    Amerykańska deputowana ds. handlu nakłania Europę do otwarcia swojego rynku dla żywności modyfikowanej genetycznie

    Gdy Europejczycy przyjeżdżają do Stanów Zjednoczonych, zachwycają się naszą kuchnią absolutnie bez żadnego niepokoju “ - stwierdziła Miriam Sapiro, amerykańska deputowana do sp. handlu w rozmowie z komisarz Unii Europejskiej ds. handlu, Karel De Gucht.

    “Dlaczego więc naszym produktom stawiane są dodatkowe wymagania, gdy chcemy je wprowadzić na rynek europejski? Mamy bardzo surowe normy bezpieczeństwa - tak samo jak w UE - i myślę, że nawet ten jeden powód jest wystarczający, aby nasze produkty mogły być sprzedawane na Starym Kontynencie” - nalegała Sapiro. Po czym zapowiedziała, że kwestia ta zostanie przez nią poruszona na czwartkowej komisji UE z dn. 10 lutego br. i będzie tak długo naciskać w tej sprawie, aż utrzymujący się od dawna zakaz sprzedaży GMO zostanie zniesiony.

    “Decyzje w sprawie spożywania produktów modyfikowanych genetycznie muszą być oparte na doświadczeniach naukowych” - podkreśliła deputowana.

    Europa uwikłała się w kwestie związane z modyfikowaną żywnością w momencie wydania zgody na uprawę dwóch modyfikowanych odmian - kukurydzy, stanowiącej karmę dla zwierząt oraz ziemniaka, stosowanego w przemyśle papierniczym. Jednak 15 innych nieuregulowanych do tej pory kwestii w sprawie upraw utknęło w martwym punkcie, w związku z czym tereny te mogą być wykorzystane w sposób legalny w innym celu i blokować uprawę GMO.

    UE jest stale oskarżana o “lekceważenie” zasad WTO (World Trade Organization), w obrębie której niektóre państwa członkowskie wprowadziły zakaz uprawy roślin GM, a inne regiony opowiedziały się za wprowadzeniem całkowitej strefy wolnej od GMO, nie dopuszczając do rozładunku w portach nawet produktów zawierających śladowe ilości roślin uzyskanych metodami inżynierii genetycznej.

    Warto tu podkreślić, że akty prawne UE dopuszczają ograniczenie lub całkowity zakaz uprawy roślin modyfikowanych genetycznie przez państwa członkowskie w momencie, gdy wystąpi chociaż jeden z wymienionych na liście czynników tj. publiczne obyczaje (obejmujące obawy zarówno religijne, filozoficzne, jak i etyczne); porządek publiczny; nacisk na prowadzenie konwencjonalnego rolnictwa; cele polityki społecznej, obejmujące np. kultywowanie tradycyjnych metod uprawy albo dziedzictwa kulturowego; utrzymanie cennych siedlisk i ekosystemów, które mogłyby być zagrożone przez GMO.

    Tylko w tą środę komitet składający się ze specjalistów z 27 państw członkowskich nie wyraził zgody na uprawę trzech nowych odmian kukurydzy GM i jednej odmiany bawełny, które miały zostać wprowadzone przez Syngenta i amerykańskiego potentata Dow AgroSciences. Mimo odrzucenia oferty firmy te zapowiedziały, że ponownie staną przed komisją już 1 marca.

    Propozycja komisji UE, aby znieść ograniczenia importowe artykułów spożywczych pochodzenia zwierzęcego zawierających śladowe ilości upraw GM (do pewnego procenta ich zawartości) została odrzucona z powodu sprzeciwu Francji i Polski.

    Sapiro nie ma jednak żadnych wątpliwości, co do słuszności swych postulatów. Uważa, że produkty te powinny być zatwierdzone do sprzedaży, nawet jeśli niektórzy konsumenci mają co do tego pewne zastrzeżenia. “Miejmy nadzieję, że procedura ta zmierza we właściwym kierunku i nie jest to problem nierozwiązywalny…”

    Komisja UE chciałaby wypracować taki kompromis, który pozwoliłby poszczególnym państwom na samodzielne decydowanie o zakazie uprawy roślin GM na swoim terytorium, ale jednocześnie pozwalał na swobodny przepływ dóbr, produktów spożywczych i paszy genetycznie modyfikowanej na terenie całej Unii Europejskiej.

    Najbardziej znany producent GM, inny amerykański lider - Monsanto - zdaje się być najbliżej legalnego wprowadzenia na rynek europejski swoich produktów, który to swym zasięgiem obejmuje pół miliona konsumentów i 20 milionów przedsiębiorstw.

    Przeczytaj Całość »

    Ceny żywności coraz wyższe, będzie jeszcze gorzej- zapowiadają analitycy

    luty 17th, 2011 | Comments Off | Kategoria: OGÓLNE by admin

    Ostatnie wydarzenia takie jak osłabienie dolara , klęski żywiołowe  a przede wszystkim spekulacje na rynkach rolnych doprowadziły do wzrostu cen żywności.

    Kryzys finansowo gospodarczy doprowadził do tego, że analitycy cały czas spekulują nad tym czy gospodarka przeżyje jeszcze jakieś załamanie czy może jest to koniec zastoju gospodarczego. Wynikiem takich zachowań jest brak jednoznacznej decyzji ze strony inwestorów w co będą lokować pieniądze.Ok.70% zasobów finansowych świata jest skupione w kapitale spekulacyjnym.

    W ostatnich miesiącach na znaczeniu zyskały takie państwa jak Indie, Rosja Chiny czy kraje Ameryki Południowej. Dużo straciły kraje Unii Europejskiej. Większe zapotrzebowanie rolne skutkowało otworzeniem nowych miejsc produkcji żywności przy obecnej zmniejszającej się podaży żywności. Popyt na produkty żywnościowe cały czas jednak rośnie. Zapotrzebowanie jest podyktowane procesem globalizacji i większej konsumpcji. Nawet przy uzyskiwaniu niższych dochodów przez społeczeństwo nie da się zmniejszyć zapotrzebowania na jedzenie.

    Jak zwykle wynikiem takich sytuacji na rynku światowym jest długa i mroźna zima oraz klęski żywiołowe,  które docierają do każdego zakątka świata.

    Prognozy na najbliższe kilka miesięcy nie są najlepsze . Już pierwszej połowie roku ceny żywności mają wzrosnąć o 4-5% czego skutkiem są wyższe ceny energii, usług oraz transportu. Działania funduszy inwestycyjnych maja również wielkie znaczenie w tym procesie bowiem obecna tendencja do inwestowania w tak zwane soft commodities wymusza wzrost cen na produkty takie jak cukier czy rośliny oleiste.

    Źródło : www.money.pl

    Oprac.: Agata Bednarek

    Komentarz StopCodex:

    Jak to się dzieje, że rolnik otrzymuje grosze za swoją ciężką pracę, a konsument płaci krocie za jedzenie? Kto więc zarabia? Zadajcie sobie to pytanie…

    Jak wygląda obecnie bezpieczeństwo żywnościowe Polski? Kraju, który uważano za spichlerz dobrej żywności w Europie?

    Pogoń za zyskiem i postępem, rozwój handlu międzynarodowego i rolnictwa przemysłowego zbliża nas nieuchronnie do ekologicznej zagłady. Wśród wielu zagadnień dotyczących ochrony środowiska na pierwszy plan wysuwa się problem żywności, która trafia na nasze stoły, i jej wpływu na środowisko.

    Żywność masowa, która zalała świat za sprawą wielkich koncernów spożywczych nastawionych na maksymalny zysk, jest przesycona konserwantami i chemicznymi ulepszaczami. Ma ona niewiele wspólnego z prawdziwym jedzeniem i dobrym smakiem, a często jej jedyną zaletą jest opłacalność produkcji. Aby zyski były odpowiednio wysokie, żywność ta musi trafić do jak największej liczby odbiorców. Odbywa się to niestety kosztem środowiska oraz naszego zdrowia. Poza tym popyt na żywność jest większy niż podaż, co wiąże się ze zużyciem większej ilości energii do produkcji żywności i jej transportu. Wiele z importowanych przez różne kraje produktów spożywczych mogłoby być produkowanych lokalnie. Jednak w tym celu potrzebna jest rewolucja, która już się zaczęła. Jej celem jest walka z kryzysem na rynku spożywczy wiążącym się z coraz gorszą jakością jedzenia pozbawionego wielokrotnie wartości odżywczych, smaku oraz aromatu.

    Cytat z http://www.kuchnia.tv/

    Czas na rewolucję na polskim talerzu

    luty 16th, 2011 | Comments Off | Kategoria: OGÓLNE by admin

    Czy są jeszcze tacy, którzy nie wiedzą, kto lub co stanowi największe zagrożenie dla świata i ludzkości? Kto lub co może stać się bezpośrednią przyczyną wyginięcia nie tylko ludzkości, ale całej natury? Kto ma władzę nad światową polityką i każdym z nas z osobna?

    Czas zrozumieć, że kartel chemiczno-farmaceutyczny, ten sam, którego korzenie sięgają czasów II wojny światowej i obozu w Auschwitz, wraz ze swoimi biotechnologicznymi „córkami” stopniowo przejmuje pełną władzę nad całym światem i nad każdą dziedziną naszego życia. Dalekowzroczni sędziowie Trybunału Norymberskiego przestrzegali, że tak może się stać:

    Jeśli odpowiedzialność za czynniki ekonomiczne, które wywołały II wojnę światową - mianowicie kartel olejowy i narkotykowy - nie zostanie wywiedziona na światło dzienne, te same czynniki wywołają w przyszłych pokoleniach jeszcze więcej szkód niż naziści. [Telford Taylor, amerykański oskarżyciel w Trybunale do Ścigania Zbrodni Wojennych w Norymberdze przeciwko IG Farben, w 1947 r.]

    Straszliwe zbrodnie kartelu chemiczno-farmaceutycznego nie tylko nie zostały ukarane, ale nawet nie doczekaliśmy się ujawnienia prawdy na ich temat. Nic więc dziwnego, że obecnie ponosimy skutki swojej krótkowzroczności. Chrześcijańska idea wybaczania, nadstawiania drugiego policzka i puszczania w niepamięć zbrodni sprawia może pozory, że jesteśmy uduchowieni, ale jak każde nauczanie religijne w praktycznym życiu się nie sprawdza. Zresztą to nie przypadek, że narzucono światu taką idealistyczną religię, jak chrześcijaństwo. W świecie, którym rządzą psychopaci również religia musi gwarantować im władzę i całkowitą bezkarność.

    Nie rozgromiliśmy kartelu chemiczno-farmaceutycznego, nie dobiliśmy tej hydry, nie dziwmy się więc, że głowy jej odrosły i że znowu stała się groźna. A nawet groźniejsza niż kiedykolwiek wcześniej, bo nauczyła się wiele na swoich własnych błędach.

    Przyjrzyjmy się więc, jak jesteśmy przez ten kartel „chemizowani” od narodzin do śmierci

    Wpadamy w jego macki od razu po narodzeniu. Już w pierwszym dniu życia nowonarodzony człowieczek otrzymuje swoją pierwszą dawkę rtęci i innych trucizn, niszczących jego układ nerwowy i wpływających na DNA. Im szybciej zostanie zaaplikowana „SZCZEPIONKA“, tym trudniej będzie rodzicom zauważyć, że ich dziecku zaszkodziła i że cofnęła je w rozwoju. Doszło już do tego, że jesteśmy bliscy uznania, iż coraz powszechniej występujący autyzm jest rzeczą normalną i że zawsze tak było. Dla psychopatów rządzących światem byłaby to wprost idealna sytuacja, gdyby wszyscy ludzie byli debilami, niezdolnymi do krytycznego myślenia i sprzeciwu.

    Od pierwszych chwil życia nasze niemowlę i małe dziecko otrzymuje witaminy i odżywki. Jeśli złapie lekki katarek (precz z domowymi sposobami, to przesąd, trzeba działać naukowo!) aplikuje mu się ANTYBIOTYK (np. Augmentin). Żeby dziecko zażywało te środki bez plucia muszą one być słodkie i pyszne. Cóż jednak zrobić, gdy zmasowana akcja propagandowa określiła cukier jako najgorszą truciznę, więc jakże moglibyśmy podawać ją naszym dzieciom? Skoro pojawia się poważny problem niezbędna jest reakcja czynników odpowiedzialnych, a za nią musi iść rozwiązanie. Nasza dobrodziejka nauka znalazła je: dała nam syntetyczny SŁODZIK! Prawdziwy cud i zbawienie, czyli powodujący nowotwory układu nerwowego ASPARTAM. Tą trucizną słodzimy wspomniane odżywki i leki.

    Już w niemowlęctwie w jadłospisie naszego maleństwa pojawiają się słoiczki z pysznymi, zdrowymi jarzynkami, GENETYCZNIE MODYFIKOWANYMI (bo są naukowe, a więc lepsze od naturalnych), uprawiane na naukowo opracowanych NAWOZACH SYNTETYCZNYCH i wolne od insektów, które wytruliśmy DIOKSYNAMI.

    Kiedy dziecko wybiera się na pierwszy bal przedszkolaków mamy 100% pewności, że zostanie poczęstowane COLĄ LIGHT (w której „trujący” cukier zastąpiono „zdrowym” aspartamem), chipsami na oleju z roślin GMO i chrupkami kukurydzianymi z KUKURYDZY MON 810, zawierającej toksynę zabójczą dla omacnicy prosowianki (i dla wszelkiego innego stworzenia również). Będą też czekoladki z lecytyną sojową z SOI ROUNDUP READY, co oznacza, że soja ta była wielokrotnie w okresie wegetacji zlewana silnie toksycznym herbicydem, powodującym raka, zaburzenia w systemie nerwowym i wady wrodzone płodów. Nikomu chyba nie muszę tłumaczyć, że ta cała toksyczna chemia, wylewana na rośliny uprawne nie znika w cudowny sposób, lecz wnika w roślinę, w jej nasiona i w glebę, gdzie będzie truć jeszcze przez kilka/naście/dziesiąt lat.

    Całość: http://astromaria.wordpress.com/2011/02/11/czas-na-rewolucje-na-polskim-talerzu/

    Rusz się. Działaj!

    Szczepionkowe oszustwo

    luty 16th, 2011 | Comments Off | Kategoria: SZCZEPIENIA by admin

    Jarek Kefirek

    Choroba (koklusz) zabija Polaków pomimo tego, że byliśmy szczepieni. Totalna kompromitacja rządów i mafii farmaceutyczno - medycznej: cyt. “O kokluszu przez kilkadziesiąt lat było zupełnie cicho. Zapomnieliśmy o jego istnieniu, wydawał się chorobą ze starych książek i filmów. Teraz jednak znów atakuje, dzieci i dorosłych.

    Według WHO jest już jedną z 10 chorób zakaźnych najczęściej zabijających dzieci. I okazuje się, że nawet szczepienie lub przejście choroby nie zabezpiecza nas na zawsze.

    Jeszcze 20 lat temu notowano w Polsce sto zachorowań na krztusiec, zwany często także kokluszem, rocznie. W tej chwili jest to około 3000 przypadków. Epidemiolodzy podejrzewają jednak, że to tylko wierzchołek góry lodowej. Wielu chorych wciąż nie jest diagnozowanych prawidłowo. Lekarze, którzy słyszeli na studiach, że to choroba wieku dziecięcego, nieobecna od kilkudziesięciu lat w Europie, widząc dorosłego pacjenta z typowymi objawami wciąż często diagnozują grypę, astmę, albo zapalenie oskrzeli zamiast krztuśca.

    Szczepienie nie chroni dożywotnio!
    10 lat temu lekarze i pacjenci byli przekonani, że szczepionka zintegrowana, przeciw krztuścowi, błonicy i tężcowi (zwana DTP), podawana niemowlętom, chroni przed tą chorobą całe życie. Tymczasem wcale tak nie jest! Lekarze z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w 2002 r. badali poziom przeciwciał u dzieci. O ile u sześciolatków odporność na krztusiec dochodziła do 80%, o tyle dwa lata później, u dzieci z pierwszej i drugiej klasy, spadała do 50%. Dzięki tym badaniom zmieniono kalendarz szczepień, i od kilku lat dzieci z zerówki otrzymują dodatkową dawkę szczepionki. Ona jednak też nie działa dożywotnio!

    Dlatego lekarze zalecają kolejne szczepienie w liceum.
    -Namawiamy też młode mamy, by szczepiły się zaraz po porodzie, razem z mężem, teściami, nianią, i wszystkimi osobami, które będą miały z niemowlakiem kontakt, szczepionką zintegrowaną na tężec, krztusiec i błonicę - mówi Edyta Rudnicka, ginekolog”. Źródło

    Przeczytaj Całość »