Stop Codex Alimentarius http://www.stopcodex.pl Stop Codex Alimentarius Fri, 01 Apr 2011 10:41:55 +0000 http://wordpress.org/?v=2.5.1 en UE podwyższa normę radioaktywności w żywności http://www.stopcodex.pl/2011/04/ue-radioaktywnosc/ http://www.stopcodex.pl/2011/04/ue-radioaktywnosc/#comments Fri, 01 Apr 2011 09:03:15 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=576 Prawdziwe intencje politykȯw z Unii Europejskiej zostały właśnie całkowicie odkryte. Odpowiednim rozporządzeniem, wydanym w trybie PILNYM podwyższyli oni dopuszczalną normę radioaktywności w żywności z 600 do 12500 bekereli na kilogram !

Z dniem 27 marca 2011 roku Unia Europejska, w trybie pilnym (przyspieszonym), wprowadziła w życie nowe rozporządzenie dot. dopuszczalnej ilości radioaktywności w pożywieniu /(EU) Nr. 297/2011) /, nagle podwyższając tą granicę …. aż 25-krotnie !

Poprzednia granica była  ustalona na 600 bekereli na kilogram pożywienia i była już podwyższona, ze względu na przepisy unijne, nakazujące napromieniowywać każdą transportowaną żywność (w oparciu o niby nieobowiązkowy Codex Alimenatrius). Nowa “bezpieczna granica” to … 12500 bekereli na każdy kilogram pożywienia !!!

Tym razem nie ma przypadku ! Rozporządzenie już w tytule informuje, że podwyższenie normy związane jest z katastrofą w Fukushimie.

Dla każdego obywatela Unii Europejskiej powinno być już  w tym momencie całkowicie jasne, że politycy unijni nie kierują się dbałością o jego bezpieczeństwo i zdrowie, lecz tylko i wyłącznie o dobrą kondycję ich niektórych firm. Rozporządzenie to ma umożliwić kontynuację importu wielu artykułów z Japonii do UE i mimo znacznego napromieniowania oraz sprzedawanie ich obywatelom Unii jako „bezpieczne”i „przetestowane”.

Nie obawiajcie się, podejrzewam że niedługo dowiecie się z mediów, iż ekstremalne wręcz podwyższenie normy promieniowania jest tak naprawdę zbawienne dla nas wszystkich i nowa ustawa  ma tak naprawdę na celu polepszenie zdrowia obywateli UE.

Specjaliści od PR muszą tylko jeszcze wymyślić kilka dobrych sloganów w temacie, które będą mogły być później masowo powtarzane przez “neo-racjonalistow”.

Link do tekstu Ustawy:
http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=OJ:L:2011:080:0005:0008:DE:PDF

Nas zastanawia tylko milczenie polskich polityków i cisza w polskich mediach…

Czyżby nie zamierzali poinformować nas o tej drobnej zmianie ?


Od Was zależy, co dalej z tą informacją zrobicie…
Link do podobnej informacji w mediach niemieckich:
http://www.newsecho.de/gesellschaft/panorama/6vIIz8vx6Sk/informationspolitik_kritisiert-foodwatch_radioaktive_grenzwerte_von_japan_lebensmitteln_erhoeht

Wielu z Was pisze do nas, iż wciąż nie rozumieją różnicy pomiędzy podawaniem wartości w bekerelach i w siwertach, oraz pytają o wpływ takiego promieniowania na organizm. Mamy nadzieję, że poniższy cytat z opracowania podpartego wieloma poważnymi (prace naukowe) linkami źródłowymi, pomoże Wam odpowiedzieć sobie na te pytania:

“Promieniowanie w postaci cząstek powoduje większe uszkodzenia w tkance biologicznej, niż promieniowanie fal elektromagnetycznych w odniesieniu do takiej samej porcji energii zaabsorbowanej przez materiał biologiczny.” - źródło link

Tu właśnie tkwi cała tajemnica: w bekerelach mierzy się aktywność radioaktywnych cząstek na metr3 powietrza, kg żywności i litr płynu. Za to w siwertach mierzy się siłę fal magnetycznych - czyli promieniowania tych cząstek w danym miejscu.

W moim poprzednim artykule już tłumaczyłem, że sama dawka promieniowania z zewnątrz nic nam nie mówi, ponieważ jest to tylko dawka fal magnetycznych. Zwiększenie jej natężenia i czasu działania, zwiększa ryzyko negatywnych zmian w organizmie człowieka. Dlatego krótkotrwały rentgen nam nie szkodzi, lecz wielokrotne jego powtarzanie na pewno spowoduje ciężkie zachorowanie.

Inaczej jest z radioaktywnymi cząstkami.  Tylko niewielka ilość wchłoniętych do organizmu cząstek silnie radioaktywnych, może poczynić spustoszenia w organizmie, ponieważ będzie tam silnie promieniować na komórki przez całe lata, uszkadzając je i doprowadzając do nieodwracalnych zmian (np. rak). Zwróćcie uwagę, że w nowej, dopiero co zaakceptowanej dawce promieniowania w pożywieniu, będzie znajdować się radioaktywny Cez 237 i Cez 234 o połowicznym rozpadzie 30 lat i potencjalnie dużo bardziej radioaktywny Pluton, o połowicznym rozpadzie liczonym w milionach lat. Raz pochłoniętych cząstek radioaktywnych, się już nie pozbędziecie !

Dlatego ogólnikowe twierdzenia medialne, że jakaś tam ilość bekereli w m3 powietrza jest dla człowieka bezpieczna, jest zwykłym nadużyciem, a dla mnie osobiście PODŁYM KŁAMSTWEM.

Wyjaśnienie do artykułu pt. UWAGA: UE w trybie pilnym ekstremalnie podwyższyła normy promieniowania !”, z dnia 31 marca 2011 roku:

Wiele osób pisze do nas, że w podanym przez nas rozporządzeniu EU Nr. 297/2011 nie może doszukać się nigdzie wzmianki o podwyższeniu norm, o którym wspominamy w naszym artykule.

Link do polskiej wersji rozporządzenia: http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/Lex%20UriServ.do?uri=OJ:L:2011:080:0005:0008:PL:PDF
Dlatego tez spieszymy wyjaśnić, iż:

1. Przed datą omawianego rozporządzenia EU Nr. 297/2011, Unie Europejska obowiązywały normy z 2008 r. Nowe, omawiane właśnie rozporządzenie zmieniło jednak ten stan rzeczy i powołało się na już długi czas nieobowiązujące ustalenia zawarte w kryzysowych rozporządzeniach z lat 1987 i 1989, a uchwalonych ze względu na sytuację kryzysową w Europie, powstałą po katastrofie nuklearnej w Czarnobylu.

Inaczej mówiąc, aktualne rozporządzenie EU Nr. 297/2011 przywróciło normy z tamtych, kryzysowych lat, które dopuszczają 10 krotne zwiększenie normy (patrz niżej), uznając tym samym aktualną sytuację za kryzysową. Z ta decyzja właśnie nie zgadza się Organizacja Food Watch, będąc zdania że relatywnie niski import artykułów spożywczych  z Japonii nie stwarza sytuacji kryzysowej na rynku żywnościowym Europy . Dla przykładu, USA wprowadziło całkowity zakaz importu artykułów żywnościowych na swój rynek.

2. Powyższa ustawa powołuje się więc na ustalenia z lat ‘80 XX wieku. W roku 1987 i 1989, ze względem na katastrofę nuklearna w Czarnobylu i poważne zagrożenie zakłócenia dostaw żywności do wielu krajów Europy, kraje Europy Zachodniej wydały specjalne rozporządzenie NR 944/89 z dnia 12 kwietnia 1989 r., o ustanowieniu „kryzysowych norm” na radioaktywność w artykułach spożywczych, podwyższając jej poziom dla niektórych artykułów wymienionych w rozporządzeniu 3954/87 nawet 10 krotnie.

link do odpowiedniego rozporządzenia: http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=DD:15:01:31989R0944:PL:PDF

W artykule 2 tego rozporządzenia ustanowiono, że:

Dla środków spożywczych o mniejszym znaczeniu wymienionych w Załączniku maksymalne dozwolone poziomy stanowią 10-krotność poziomów mających zastosowanie do „innych środków spożywczych z wyłączeniem środków spożywczych o mniejszym znaczeniu”, wymienionych w Załączniku do rozporządzenia (Euratom) nr 3954/87 lub zgodnie z rozporządzeniami przyjętymi na podstawie art. 3 tego rozporządzenia.”


Artykuł1 tegoż samego rozporządzenia przekierowuje nas na rozporządzenie  3954/87:

Wykaz środków spożywczych o mniejszym znaczeniu, ustalony zgodnie z art. 7 rozporządzenia (Euratom) nr 3954/87, zamieszczony jest w Załączniku.”

3. Musimy więc wrócić do rozporządzenia nr. 3954/87:

link do rozporządzenia: http://ec.europa.eu/energy/nuclear/radioprotection/doc/legislation/873954_en.pdf

link do sprostowania do rozporządzenia: http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=OJ:L:2007:174:0019:0019:PL:PDF

W rozporządzeniu tym przedstawiono tabele artykułów, w których ustalono „normalna”- nie podwyższoną jeszcze zawartość promieniowania:

Poniżej tabela, której normy podwyższono 10-krotnie rozporządzeniem, przesłana nam przez organizacje Food Watch:

Comparison maxim permitted levels of contamination of foodstuff EU - Japan

values in bq/kg or bq/l

General Food

Milk and dairy

Infant food

Water / Liquid foodstuff

EU

Japan

EU

Japan

EU

Japan

EU

Japan (2)

Iodine
I-131

200

200 (1)

500

300

150

100

500

300

Cesium
Cs 134 - 137

1250

500

1000

200

400

n.a

1000

200

Plutonium and transuranic elements
Am, Pt

80

10

20

1

1

1

20

1

Strontium
Sr-90

750

n.a

125

n.a

75

n.a

125

n.a

(1) For vegetables except root vegetables and tubers - does not include grains, meat and fish as the EU value

(2) For drinking water - not specified for other liquid foodstuff

Source EU Values: Commission Implementing Regulation (EU) No 297/2011 of 25 March 2011 imposing special conditions governing the import of feed and food originating in or consigned from Japan following the accident at the Fukushima nuclear power station. This regulation to values under Council Regulation (Euratom) No 3954/87 of 22 December 1987 laying down maximum permitted levels of radioactive contamination of foodstuffs and of feedingstuffs following a nuclear accident or any other case of radiological emergency.

Source Japanese Values: Notice No. 0317 Article 3 of the Department of Food Safety - 17 March 2011

Wniosek końcowy:

Samo rozporządzenie EU Nr. 297/2011 nie podaje dopuszczalnych wartości promieniowania, ale poprzez odwołania do odpowiednich wcześniejszych (kryzysowych) rozporządzeń, “de facto” ustala je wg. norm w tych wcześniejszych rozporządzeniach określonych, tzn. 10 krotne podwyższenie norm. Z powyższej tabeli wyraźnie wynika, że dopuszczalna zawartość 2 odmian radioaktywnego  Cezu podwyższono z 1250 bekereli na kilogram do 12500 bekereli na kilogram pożywienia. Proszę tez wziąć pod uwagę, że odpowiednimi załącznikami rozszerzono listę „mniej ważnych produktów”.

Źródło: Globalna Świadomość

http://www.globalnaswiadomosc.com/uniapromieniowniezywnosc.htm

]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/04/ue-radioaktywnosc/feed/
Prawdziwa historia o promieniowaniu http://www.stopcodex.pl/2011/03/prawdziwa-historia-o-promieniowaniu/ http://www.stopcodex.pl/2011/03/prawdziwa-historia-o-promieniowaniu/#comments Mon, 28 Mar 2011 11:12:15 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=575 Budzimy się rano w poniedziałek, a nagłówki mówią: Nowy słup dymu wznoszący się z przegrzanej elektrowni jądrowej w Japonii wypędził pracowników z tlących się zgliszczy i rozwiał nadzieję na przełom w kryzysie nuklearnym po trzęsieniu ziemi, zwiększając ryzyko niekontrolowanego promieniowania. Dzisiaj (24.03.br) Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oświadczyła, że poziom promieniowania w żywności po trzęsieniu ziemi, które uszkodziło elektrownię atomową, był poważniejszy niż wcześniej sądzono, przyćmiewając oznaki postępu w walce o zapobieżenie katastrofalnego stopienia rdzeni reaktorów.

Rząd trzeciej na świecie co do wielkości gospodarki upierał się, że nie ma powszechnego zagrożenia promieniowaniem, ale potwierdził, że świeże artykuły żywnościowe wykazują oznaki skażenia.
Dwuznaczna mowa oficjalnie się rozpoczęła, więc teraz wiemy, że problem jest realny, niebezpiecznie mroczny, i w taki sposób, że będziemy traktowani jak krowy zamiast jak inteligentne istoty ludzkie. Od 19 marca 2011 tylko w trzy krótkie dni przeszliśmy na skraj niewyobrażalnej katastrofy, która nie wydaje się być tak zła, jeśli czytasz prasę głównego nurtu. Tylko lekkie opady radioaktywne przewidziane na weekend nad południową Karoliną. Nie ma się o co martwić!
W sobotę 19-go japoński rząd oświadczył, że radioaktywny jod pojawił się już w wodzie kranowej w Tokio i pięciu innych regionach. Oczywiście dodali w dwuznaczny sposób, że to tylko „małe, ale bezpieczne ilości” tego trochę bardzo niebezpiecznego czegoś.
Najlepszy sposób wyjaśnienia tego zdarzenia: Największy na świecie kompleks nuklearny jest obecnie w procesie stawania się najgorętszym na świecie emiterem radioaktywnym z zabójczym plutonem w zestawie. Bardzo szybko nastaną ciężkie opady i nikt nie będzie chciał być na ścieżce smugi. Już rozpoczynają pomiar ekspozycji ludzi z miejsca katastrofy z punktu widzenia równoważności ilości prześwietleń tomografii komputerowej, na które są wystawieni tak jakby te medyczne naświetlania były bezpieczne, a nie są.
Elektrownie atomowe są naprawdę niebezpiecznymi obiektami wdrożonymi do praktycznego zastosowania na podstawie umowy, że mogą one być “całkowicie szczelne dla promieniowania”, podczas gdy broń radioaktywna popełnia niedopuszczalne przestępstwo rozprzestrzeniając materiały promieniotwórcze w środowisku. - Profesor Katsuma Yagasaki
W miejscu samej elektrowni, z prawie wszystkimi reaktorami i basenami zużytego paliwa w różnych stadiach stopienia, mamy super zabójczą sytuację, która może się tylko pogorszyć. Reprezentant Michael Burgess, republikanin z Teksasu, poprosił o szczegółowe informacje na temat poziomu promieniowania w japońskiej elektrowni jądrowej. „Czy mówimy o odpowiedniku prześwietlenia rentgenowskiego klatki piersiowej? Prześwietlenia tomografii komputerowej?” - spytał. Gregory B. Jaczko, przewodniczący Komisji ds. Energii Atomowej odpowiedział: “O poziomach, które byłyby śmiertelne w dość krótkim czasie. “
Harold Denton, były wysoki rangą urzędnik Komisji ds. Energii Atomowej Stanów Zjednoczonych miał do czynienia z kryzysem na Three Mile Island, prowadząc codzienne konferencje prasowe. Mówiąc o sytuacji w Japonii powiedział: „To jest z pewnością znacznie gorsze niż Three Mile Island”. Lecz Japończycy jeszcze nie oceniają tego tak poważnie, ale z każdym mijającym dniem zobaczą i będą zmuszeni przyznać się do większego niż tylko częściowego zniszczenia północnej części swego kraju, która najprawdopodobniej zawiera metropolitalny obszar Tokio z 30 milionami ludzi.
Walczą tam odważni ludzie, co mogłoby zakończyć przegraną walkę z atomowym Armagedonem dla Japonii, a nawet innych dużych części półkuli północnej. Ci wszyscy ludzie na pewno umrą, są tak blisko, że muszą ich oblewać armatkami wodnymi z wozów strażackich i policyjnych.
Część z tego zabójczego materiału już spada w “bezpiecznych” dawkach w Kaliforni i każdemu się tam mówi, żeby się tym nie przejmował - to jest całkowicie bezpieczne. I chociaż może to być zmierzone instrumentami oni chcą żebyś wierzył, że twoje komórki nie będą wychwytywać radioaktywnych cząsteczek.
Pewien dyplomata, który ma dostęp do monitoringu promieniowania przez ONZ-towską Organizację Zakazu Rozprzestrzeniania Prób z Bronią Jądrową powiedział Associated Press we Wiedniu, że początkowe odczyty pokazują, że promieniowanie faktycznie dotarło do Kalifornii.
Lecz  jest ono małe, co jest „dobre”dla ciebie więc na prawdę nie martw się o to.
Lepiej uwierz - jestem śmiertelnie poważny, że niektórzy ludzie będą walczyć dla diabła, dla śmiertelnej zasady, którą jest radiacja. Widziałem lekarzy walczących o prawo do użycia w szczepionkach zabójczej rtęci, a większość dentystów nie zrezygnowała całkiem z amalgamatów stomatologicznych naładowanych rtęcią. Prawie wszyscy w medycynie i stomatologii uważają, że fluor jest wspaniały dla dzieci. Kiedyś byli psychologowie, którzy rzeczywiście posunęli się tak daleko, że rozpowszechniali nową filozofię, iż seksualne wykorzystywanie dziecka tak naprawdę nie jest taką złą rzeczą. Hasłem tutaj jest brak zdrowego rozsądku - ale zgadzam się. Promieniowanie jest zdrowe, wychodząc na słońce bez toksycznych filtrów przeciwsłonecznych wystawiasz się na zdrowe promieniowanie, które dostarcza najwspanialszych, dających życie efektów biochemicznych. Lecz my zamierzamy mówić o naprawdę paskudnym promieniowaniu pochodzącym z Japonii, więc zobaczmy w końcu jakie są dawki i ekspozycje.
Zasadniczo kierując się przepisowymi limitami Komisji Nadzoru Energetyki Atomowej (AECB) możemy obliczyć, że 0,1 mikrogram plutonu może być nadmierną dawką dla jednej osoby, jednocześnie zauważając, że maksymalny bezpieczny limit ekspozycji mieści się pomiędzy - 0,56 mikrogramów dla maksymalnej ekspozycji całego ciała, a 0,25 mikrogramów dla ekspozycji płuc. „Eksperymenty na psach gończych sugerują, że około 27 milionowych grama nierozpuszczalnego plutonu wystarczyłoby, aby z pewnością spowodować u dorosłego człowieka raka płuc, ze znaczącym ryzykiem powiązanym z dużo mniejszymi dawkami”, donosi ruch Lekarze Przeciw Wojnie Nuklearnej (IPPNW). Według Kanadyjskiej Koalicji Odpowiedzialności Atomowej (CCNR) 0,1 grama byłoby nadmierną dawką dla miliona ludzi, 1,0 gram dla 10 milionów ludzi, 100 gramów dla 1 miliarda ludzi i 600 gramów dla 6 miliardów ludzi.
“Szybkie uwolnienie jednego kilograma plutonu na powierzchni gruntu w rozproszonej, możliwej do wdychania postaci spowodowałoby zagrożenie zdrowia publicznego pierwszego stopnia. Stężenie plutonu w powietrzu mogłoby być rzędu setek mikrogramów na metr sześcienny powietrza w odległości jednego kilometra od miejsca uwolnienia. Osoby oddychające tym powietrzem wchłonęłyby wystarczającą ilość plutonu, żeby z pewnością wywołać raka w ciągu minut” powiedział Dr. Edwin S. Lyman z Instytutu Nadzoru Atomowego (NCI).
To jest koszmar nad koszmary. W tamtej elektrowni znajdują się niesamowite ilości plutonu, które równie dobrze mogłyby postawić nas wszystkich w stanie ponadkrytycznego zagrożenia.
350 ton uranu jest równoważna około 1 kilogramowi plutonu. - Dr. Chris Busby
Pentagon wprowadził świat w błąd deklaracjami, że jego zubożony uran (DU) jest bezpieczny. Kłamali na temat zubożonego uranu, niezależnie od liczby ich własnych żołnierzy, którzy zachorowali i umarli od niego oraz od toksycznych szczepionek, które podają w olbrzymich dawkach zanim żołnierze zostaną rozmieszczeni na arenach wojny. Pentagon utrzymywał, że pociski DU są bezpieczne, ponieważ zawierają one tylko nieznacznie radioaktywny uran, podczas gdy w rzeczywistości zubożony uran także zawiera niewielkie ilości plutonu oraz innych wysoce radioaktywnych elementów. Prawda wyszła na jaw pomimo prób jej zatajania przez władze.
Od II wojny światowej, nagromadzone promieniowanie powiększyło ładunek promieniowania dla globalnej społeczności. Testowanie broni nuklearnej, elektrownie jądrowe, wypadki nuklearne takie jak Three Mile Island i Czarnobyl oraz straszne wypadki jądrowe z lat poprzednich w Rosji przyczyniły się do wzrostu ogólnego zanieczyszczenia promieniowaniem środowiska naturalnego na świecie. Nie możemy uciec przed naświetleniem ponieważ oddychamy powietrzem, pijemy wodę i jemy żywność ze skażonych gleb.
Kiedy uran spala się tworząc cząsteczki, dostaną się one do ludzkich organizmów połknięte wraz z wodą pitną i pożywieniem lub wchłonięte z powietrzem. W tym przypadku całe promieniowanie i chemiczna toksyczność zostanie uwolniona w ciele. - Profesor Katsuma Nagasaki

Według dr Katsuma Yagasaki “cząsteczki pyłu zubożonego uranu (DU) mogą przedostawać się do ludzkich organizmów, a raz wchłonięte do organizmu, staną się dziesiątki milionów razy bardziej niebezpieczne. Nowo ujawnione dane wskazują, że promieniowanie o niskim natężeniu najprawdopodobniej bardziej powoduje nieprawidłowości biochemiczne niż intensywne promieniowanie o wysokim natężeniu. Lekceważenie zagrożenia promieniowaniem o niskim natężeniu jest błędem.”
Po kampanii “Szok i przerażenie ” w Iraku w 2003 r., bardzo drobne cząsteczki zubożonego uranu zostały wychwycone wraz z większymi cząstkami piasku i pyłu na filtrach w Wielkiej Brytanii. Cząstki te przedostały się w 7-9 dni z irackich pól bitewnych, aż z odległości 2400 mil. Promieniowanie mierzone w atmosferze zwiększyło się czterokrotnie w ciągu kilku tygodni po rozpoczęciu kampanii z 2003 r., a na jednym z pięciu stanowisk monitoringowych, mierzone poziomy wymusiły ogłoszenie dwóch oficjalnych alarmów w Brytyjskiej Agencji Ochrony Środowiska.
W ciągu dziewięciu dni od rozpoczęcia wojny w Iraku w dniu 19 marca 2003 r., wyższe poziomy uranu zostały wychwycone na pięciu stanowiskach w Berkshire. - London Times

Ministerstwo Obrony Narodowej odmówiło uznania możliwości jakiegokolwiek powiązania pomiędzy stosowaniem broni atomowej w Iraku i tych odczytów w Anglii, mówiąc, że uran był pochodzenia naturalnego i nie ma żadnych dowodów, że zubożony uran przybył do Brytanii z Iraku.

Według dr Chrisa Busby i dr Saoirse Morgan, którzy zmusili rząd brytyjski do wyjawienia powyższych informacji, “Na podstawie średniego wzrostu stężenia uranu w powietrzu o 500nBq/m3 wykorzystujemy dane dotyczące oddychania żeby obliczyć, że każda osoba w okolicy wchłonęła około 23 mln cząstek uranu o średnicy 0,25 mikrona. O ile nam wiadomo, jest to pierwszy dowód na to, że aerozole uranowe powstałe w wyniku zastosowań militarnych przemieszczają się tak daleko.” Wojskowi, istotni udziałowcy we wszystkim co atomowe, bawili się w atomowe strzelanie na polu bitwy, a to coś wraca z powrotem do domu. Jak zwykle oni nic by nam, szarym obywatelom o tym nie powiedzieli. Czy powiedzą nam kiedy w Japonii sprawy wymkną się całkowicie spod kontroli?
Ta wstrząsająca prawda z tego wszystkiego prowadzi nas do wniosku, że promieniowanie z łatwością przemieszcza się wraz z wiatrami oraz prądami strumieniowymi na długie, bardzo długie dystanse, więc jest wielkim błędem zakładać, że jesteśmy poza zasięgiem szkodliwego oddziaływania. Busby i Morgan doskonale to wyjaśnili, że dowód z niniejszej analizy jest ukryty w wynikach, np. te odkryte wzrosty wartości jasno pokazują, że cząsteczki uranu są w stanie przemieszczać się na duże odległości”.
Busby i Morgan kontynuują: “Mimo wielu dowodów na to, że aerozole uranu są długowieczne w środowisku i są w stanie przemieszczać się na znaczne odległości, jest to pierwszy dowód, o ile nam wiadomo, że są w stanie pokonać tysiące mil. Odległość przebyta z Bagdadu do Reading, podążając za modelami wiatru dającymi się wywnioskować w tym czasie z systemów ciśnieniowych, wynosi około 2500 mil. Pomimo, że na początku trudno uwierzyć w to przenoszenie, to regularne przypadki napotkania piasku pustynnego, które mają miejsce w Wielkiej Brytanii powinny nauczyć nas, że ta planeta nie jest tak wielkim miejscem, i że jeśli chodzi o pewne długowieczne czynniki zanieczyszczające atmosferę, żaden człowiek nie jest wyspą.
Po przebyciu 2500 mil, jeżeli ekspozycja dla Anglii wynosiła 23 miliony cząsteczek uranu, to niech ktoś zgadnie jaką wartość osiągnął opad w Stanach Zjednoczonych. Istnieje prawdopodobieństwo, że każdy na północnej półkuli został skażony w większym lub mniejszym stopniu.

Specjalna nota o jodzie dr Miller mówi:
“Radioizotopy powstałe w wyniku awarii jądrowych związanych z wytwarzania energii elektrycznej stanowią istotne zagrożenie dla ludzkiego zdrowia ze względu na ich absorpcję przez tarczycę. Miejscowe stosowanie roztworu jodu (I) okazało się skuteczne w blokowaniu absorpcji tarczycy, po doustnym podaniu jodu-131 (131I) u ludzi. Zaaplikowanie roztworu jodu na skórę brzucha skutkowało w przybliżeniu 82 procentowym zmniejszeniem poboru jodu-131 przez gruczoł tarczycy. Skuteczność była zróżnicowana wśród osobników i mogła zależeć od zastosowanej ilości oraz miejsca aplikacji. W każdej badanej grupie obserwowano podwyższone stężenia jodu w surowicy. To może stanowić atrakcyjną alternatywę masowej metody ochrony przed radioizotopami jodu pochodzącymi z awarii nuklearnych. Koncentracja jodu w surowicy osiągnęła wartość szczytową po około 2 godzinach od miejscowego podania roztworu jodu.”
Dr David Brownstein mówi: “13 miligramów jodu na dzień zapobiega w przybliżeniu, w 96 procentach, łączenie się radioaktywnego jodu z gruczołem tarczycy. To jest przybliżona dzienna dawka jodu spożywana przez Japończyków. To stanowi ponad 100-krotną średnią dzienną dawkę spożywaną przez amerykanów. Pamiętaj, że nie tylko gruczoł tarczycy jest narażony na działanie radioaktywnego jodu. Piersi, jajniki, macica, prostata, skóra oraz pozostałe narządy, wszystkie one wiążą jod i potrzebują jodu do optymalnego funkcjonowania. Właściwie każda komórka w naszym organizmie potrzebuje jodu do optymalnego funkcjonowania. Zatem, jeśli mamy niedobór jodu, wystawienie na działanie radioaktywnego jodu może potencjalnie skutkować uszkodzeniem wszystkich komórek ciała. Moje doświadczenie pokazuje, że ponad 95 procent pacjentów ma niedobór jodu. Uważam, że niedobór jodu jest jedną z podstawowych przyczyn epidemii raka piersi, tarczycy, jajnika, macicy i prostaty. Ponadto niedobór jodu jest przyczyną zaburzeń tarczycy, w tym choroby Hashimoto, choroby Grave, wola oraz niedoczynności tarczycy. W ciągu ostatnich 30 lat nasz poziom jodu spadł o 50 procent. W tym czasie wszystkie powyższe warunki wrosły prawie do epidemicznych wartości.”
O Autorze:
Mark A. Sircus, Ac., OMD, jest dyrektorem International Medical Association Veritas (IMVA) http://www.imva.info/ .
http://www.naturalnews.com/031823_Japan_radiation.html

]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/03/prawdziwa-historia-o-promieniowaniu/feed/
Bruksela skarży Polskę za GMO http://www.stopcodex.pl/2011/03/bruksela-skarzy-polske-za-gmo/ http://www.stopcodex.pl/2011/03/bruksela-skarzy-polske-za-gmo/#comments Mon, 21 Mar 2011 19:35:20 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=572 14 marca b.r. Komisja Europejska zaskarżyła Polskę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z powodu poważnych braków wdrożenia przez nasz kraj dyrektywy dotyczącej mikroorganizmów zmodyfikowanych genetycznie.

Bruksela zarzuciła Polsce, że nie wprowadziliśmy obowiązku informacyjnego dla zakładów, w których prowadzono działania związane z mikroorganizmami zmodyfikowanymi genetycznie. Komisja Europejska postanowiła też skierować przeciwko Polsce pozew do ETS w sprawie zapisu w polską ustawę o środkach żywienia dla zwierząt zabraniającą wytwarzania, wprowadzania do obrotu i stosowania pasz genetycznie zmodyfikowanych. Według urzędników w Brukseli, istnieją wątpliwości czy zapis ten, który ma wejść w życie w dniu 1 stycznia 2013 r. jest zgodny z prawem wspólnotowym.

W opinii Instytutu Spraw Obywatelskich, stosowana obecnie w Polsce w żywieniu zwierząt soja modyfikowana genetycznie może, i powinna być zastąpiona soją naturalną, którą w dużych ilościach oferują nam takie kraje jak Brazylia i Rosja. INSPRO jest zdania, że sprzeciw wobec unormowań Komisji Europejskiej w sprawie pasz GMO jest dla Polski uzasadniony nie tylko z powodów bezpieczeństwa żywności, ale również ekonomicznie, ponieważ w Europie Zachodniej szybko rośnie popyt na produkty zwierzęce pochodzące od zwierząt nie karmionych GMO. Dlatego też Polska ma szansę stać się znaczącym eksporterem tradycyjnych, wolnych od GMO produktów spożywczych najwyższej jakości.

Warto tu dodać, że już we wrześniu 2010 ekspert INSPRO – Marek Kryda, będąc reprezentantem Polski na konferencji na temat GMO w Parlamencie Europejskim, wskazał na przepisy UE dotyczące bezpieczeństwa GMO, których Polska nie przestrzega i zwracał uwagę, że według oficjalnych danych Komisji Europejskiej w Polsce nie ma upraw GMO, co nie było zgodne z prawdą.

W chwili obecnej staje się jasne, że po tym pierwszym zaskarżeniu Polski do ETS Komisja Europejska będzie musiała zaskarżyć nasz kraj jeszcze kilkakrotnie z powodu nie przestrzegania kolejnych przepisów unijnych w sprawie kontroli nad uprawami GMO.

5 listopada 2010 r. Instytut Spraw Obywatelskich wniósł skargę do Komisji Europejskiej o nieprzestrzeganie Prawa Wspólnotowego przez Rzeczpospolitą Polską, która nie stosuje ważnych przepisów unijnych dotyczących publicznego rejestru upraw GMO oraz obowiązku nadzoru państwa nad tymi uprawami zgodnie z dyrektywą 2001/18/WE.

Zaskakujący jest fakt, iż mimo wykazanego przez Komisję Europejską systematycznego nieprzestrzegania przez Polskę przepisów UE w dziedzinie GMO, opinia publiczna dowiaduje się o tym fakcie dopiero w momencie wystosowania przez Komisję Europejską skargi do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Bruksela skarży Polskę za GMO

Instytutu Spraw Obywatelskich

]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/03/bruksela-skarzy-polske-za-gmo/feed/
Monsanto w natarciu http://www.stopcodex.pl/2011/03/monsanto-w-natarciu/ http://www.stopcodex.pl/2011/03/monsanto-w-natarciu/#comments Sun, 20 Mar 2011 22:17:55 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=571 STANY ZJEDNOCZONE. Wydaje się, że obrońcy tradycyjnego rolnictwa będą musieli usunąć się z pola pod naporem GMO-nawałnicy wywołanej przez monopol nasienno-chemiczny Monsanto. Oto bowiem koncern Monsanto wprowadził swoich lobbystów do trzech największych amerykańskich sieci dystrybucyjnych żywności ekologicznej i ustami ich przedstawicieli oznajmił, że zgadzają się one na uprawy GMO i brak konieczności oznaczania produktów spożywczych zawierających GMO.

GMO to intensywna chemia dla rolnictwa (nawóz Roundup niszczący florę bakteryjną humusu) oraz monopol nasienniczy w rękach tego samego koncernu - Monsanto. W praktyce GMO oznacza całkowitą utratę suwerenności rolniczej w tych krajach, które zdecydowały się iść tą drogą.

Na uprawach GMO jedynym stosowanym nawozem staje się nawóz koncernu Monsanto i tenże sam koncern staje się jedynym dystrybutorem nasion siewnych, odpornych na ten nawóz. I o to chodzi. O monopol nawozowo-nasienny amerykańskiego koncernu Monsanto, bez liczenia strat, jakie to wywołuje w przyrodzie (chorzy ludzie i zwierzęta), w glebie (staje się jałowa) i w socjosferze (wycinanie lokalnej konkurencji i ubożenie regionów).

Opracowanie: (CCA) Krzysztof Lewandowski
Na podstawie: www.organicconsumers.org/articles/article_22449.cfm
Licencja: Be free to copy
Źródło oryginalne: Czysta Kraina

http://wolnemedia.net/ekologia/monsanto-w-natarciu/

]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/03/monsanto-w-natarciu/feed/
Lobby przeciwatomowe kontra atomowe http://www.stopcodex.pl/2011/03/lobby-przeciwatomowe-kontra-atomowe/ http://www.stopcodex.pl/2011/03/lobby-przeciwatomowe-kontra-atomowe/#comments Sun, 20 Mar 2011 13:24:48 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=570 Mordercze lobby przeciwatomowe chce wymordować ludzkość dwutlenkiem węgla i brakiem prądu!

Psychopaci znaleźli nowy sposób kneblowania ust przeciwnikom energii atomowej. Argumentacja jak zwykle jest kuriozalna!

Otóż według nich przeciwnicy energetyki jądrowej (z astromarią na czele!), niczym te parszywe hieny cmentarne, wykorzystują tragedię niewinnych ofiar awarii w Japonii do straszenia energią atomową!

No proszę! I pewnie płaci nam za to jakieś krwiożercze, psychopatyczne lobby przeciwatomowe, ciągnące miliardy dolarów zysku z emisji do atmosfery dwutlenku węgla?! A może bogacą się ci szubrawcy na braku energii elektrycznej, do czego rzekomo ma doprowadzić embargo na energię atomową?

Powiedzieć, że jest to stawianie sprawy na głowie, to mało!

To typowa psychopatyczna zabawa w pranie mózgu głupiej ludzkości.

Najpierw celowo obniża się poziom edukacji, potem rozkręca się histeryczną i kłamliwą kampanię oszczerstw przeciwko CO2, a na końcu wmawia się ogłupiałej gawiedzi, że energetyka jądrowa jest idealnie czysta i całkowicie bezpieczna i że jeśli z powodu jednej awarii mielibyśmy całkowicie zakazać jej rozwoju, to równie dobrze moglibyśmy zakazać latania samolotami, bo tam też zdarzają się wypadki, w których giną ludzie. Ach, jaka mądra argumentacja, prawdziwy geniusz ją wymyślił! To słowa głównego polskiego „obrońcy rozumu”. I właśnie dlatego „racjonalistyczny” kult rozumu i popisy krasomówstwa niektórych polskich naukowców tak mnie szczerze rozśmieszają!

A teraz popukajmy się zdrowo po pustych mózgownicach, całkowicie i do czysta wypranych przez media i sprzedajną pseudonaukę, miłościwie nam królującą od czasów słynnej nagrody Nobla dla Ala Gore’a i zacznijmy racjonalnie (ale nie „racjonalistycznie”) myśleć: przed czym Japończycy masowo uciekają z kraju?

Przed skażeniem dwutlenkiem węgla?

Czy widzieliście kiedykolwiek, żeby gdziekolwiek w świecie nastąpił wybuch elektrowni węglowej i niekontrolowane skażenie dwutlenkiem węgla, który zabił miliony ludzi?

Czy to samo powiecie drodzy „racjonaliści” o skażeniu radioaktywnym?

Na naszych oczach rozgrywa się niewyobrażalna tragedia: wybuchają kolejne reaktory atomowe skażając wszystko wokół, a ratownicy są całkowicie bezsilni. Nawet gorzej: wszyscy stamtąd uciekli, bo zagrożenie skażeniem jest tak wielkie, że nie ma odważnych, którzy weszliby w tę paszczę diabła.

Nikt nie jest w stanie zatrzymać reakcji łańcuchowej, która całkowicie wymknęła się spod kontroli. Na całej ziemi nie ma takiego mądrego uczonego, który wiedziałby, jak nad tym zapanować.

Polewanie wodą topiących się rdzeni jest nieskuteczne i wręcz śmieszne, a co więcej niebezpieczne, ponieważ para wodna roznosi skażenie jeszcze dalej.

Skoro ludzkość nie potrafi zapanować nad reakcją łańcuchową, bo albo się tego JESZCZE nie nauczyła, albo, być może, jest to w ogóle NIEMOŻLIWE nie powinniśmy w ogóle używać energii atomowej. Proste i oczywiste! Bawiąc się w bogów zachowujemy się jak uczeń czarnoksiężnika. Potrafimy uruchomić śmiertelnie niebezpieczny proces, ale nie mamy pojęcia, jak go zatrzymać.

A ci, którzy twierdzą, że nie mamy żadnej innej alternatywy, jak tylko śmierć z powodu dwutlenku węgla lub atomowe zbawienie przypominam, że istnieje mnóstwo innych, alternatywnych źródeł energii.

Propagatorzy energetyki jądrowej to cyniczni kłamcy i psychopaci!

Wczoraj w Rzepie czytałam, że Japonia nie miała i nie ma innego wyjścia, jak budowanie elektrowni atomowych, bo kraj ten nie ma żadnych surowców naturalnych.

Wyjątkowo cyniczne kłamstwo!

Japonia leży w terenie sejsmicznym, więc ma nieograniczony dostęp do złóż geotermalnych. Mają tyle gorącej wody za darmo, że wystarczyłoby im to do napędzania lokalnych elektrowni parowych. Mogliby też budować elektrownie napędzane falowaniem morza. Słońca ani wiatru również u nich nie brakuje.

Nawet w naszym klimacie do ogrzewania, a nawet chłodzenia mieszkań można używać słońca. Tak! Słońca, a nie węgla, gazu i prądu. Wystarczy zbudować dom w taki sposób, żeby sam grzał się zimą i chłodził latem, a wszelkie piece i klimatyzatory staną się zbędne. Istnieją doskonale opracowane technologie, które to umożliwiają.

Gdyby w każdej okolicy zbudować lokalną, niewielką elektrownię wiatrową, wodną lub słoneczną, zależnie od warunków panujących w danym regionie, a każdy dom wyposażyć w kolektory słoneczne lub wiatraki nie byłoby potrzeby przesyłania energii elektrycznej na duże odległości. Zapotrzebowanie na prąd spadłoby radykalnie i nie byłoby strat ani wielkich awarii na łączach przesyłowych.

Podobnie mają się sprawy, jeśli chodzi o rzekomo zagrażający światu brak wody (w szkole mnie uczono, że w przyrodzie nic nie ginie, więc pozwolę sobie spytać: a gdzie ta woda znikła?) Zamiast budować wielkie oczyszczalnie ścieków i wodociągi (które „za karę” można wyłączyć lub do których można dosypać jakiejś trucizny), lepiej zaprojektować zamknięty, lokalny obieg wody: wszystko, co czerpiemy ze środowiska zwracamy do niego po oczyszczeniu na miejscu. Każdy dom może mieć lokalne ujęcie wody i własną przydomową oczyszczalnię ścieków. Tu również technologie są opracowane, ale są sabotowane przez psychopatów, rządzących światem i niczym te pasożyty czerpiących zyski z dojenia obywateli z ich ciężko zarobionych pieniędzy.

Moi drodzy, wszystkie te technologie, a nawet wiele więcej (zatrącających wręcz o fantastykę naukową), są w zasięgu ręki. Mądrzy i rzetelni uczeni już dawno wszystko to zbadali i opracowali do praktycznego użytku. Problem jedynie w tym, że lobby naftowe i atomowe sabotuje ich powszechne stosowanie, bo gdyby ludzie masowo przestali nabywać ropę, gaz i prąd, to sami rozumiecie, że ci psychopaci wylecieliby z rynku i musieliby się zająć uczciwą pracą.

Śmiech na sali, przecież uczciwa praca jest dla nich rzeczą nie do przyjęcia!

A teraz na zakończenie proponuję zabawę: spróbujcie wybudować samowystarczalny dom, który nie będzie potrzebował usług zakładu energetycznego, gazowni i wodociągów. Macie w swoim posiadaniu wszelkie projekty: projekt samego energooszczędnego domu, rozwiązań wodnych, wiedzę o kolektorach, wiatrak i co tylko może być potrzebne, żeby całkowicie uniezależnić się od dostawców energii i wody.

I jak myślicie?

Kto tu rządzi?

Nie zbudujecie takiego domu.

Nie, bo nie!

No nie nada. Nie lzja, jak mawiali ruscy urzędnicy za komuny.

Związek Socjalistycznych (a może raczej Komunistycznych / Faszystowskich) Republik UE na to nie wyda zezwolenia. Albo koncesje na to będą tyle kosztować, że nawet waszym wnukom nie uda się spłacić kredytów, jakie będziecie musieli zaciągnąć, żeby żyć za darmo.

Czy teraz rozumiecie, o co tu tak naprawdę chodzi?

A teraz zachęcam do przeczytania artykułu:Czy Polacy powinni zgodzić się na budowę elektrowni atomowej?

Źródło: Astromaria:Mordercze lobby przeciwatomowe atakuje! (Uwaga „racjonaliści”, to jest SARKAZM!)

http://astromaria.wordpress.com/2011/03/17/mordercze-lobby-przeciwatomowe-atakuje/

Komentarz:

Dlaczego StopCodex zajmuje się energią jądrową?

Bo dotyka naszego zdrowia i naszej żywności….

]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/03/lobby-przeciwatomowe-kontra-atomowe/feed/
Czy Polacy powinni zgodzić się na budowę elektrowni atomowej? http://www.stopcodex.pl/2011/03/czy-polacy-powinni-zgodzic-sie-na-budowe-elektrowni-atomowej/ http://www.stopcodex.pl/2011/03/czy-polacy-powinni-zgodzic-sie-na-budowe-elektrowni-atomowej/#comments Wed, 16 Mar 2011 23:40:17 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=569 Okiem fizyka jądrowego - ocena bezpieczeństwa.

Czy Polacy powinni zgodzić się na budowę elektrowni atomowej?

W TV toczy się kłamliwa kampania propagandowa dotycząca awarii w elektrowni Fukushima w celu zapobieżenia protestom przeciw narzuconej nam przez Francję budowie elektrowni jądrowej. Jako fizyk jądrowy doświadczalny, mający wieloletnie doświadczenie z US w bezpieczeństwie jądrowym pragnę przedstawić realne zagrożenia, stopniowo materializujące się w elektrowni Fukushima.

Najważniejszym zagrożeniem jest niemożliwość wyłączenia reaktorów atomowych. ?Wyłączenie reaktora?, to jest tylko zmniejszeniem jego mocy. Analogią jest zdjęcie nogi z gazu w samochodzie, co jednak jest zupełnie czymś innym niż wyłączenie silnika poprzez przekręcenie kluczyka. Następnym zagrożeniem jest niemożliwość poprawnego chłodzenia rdzenia reaktora w przypadku problemów z drożnością przewodów chłodzących w samym rdzeniu. Niewyobrażalna dotychczas, sytuacja awarii wszystkich systemów chłodzenia, zachodzi kolejno we wszystkich blokach elektrowni Fukushima.

Rozwijająca się dramatycznie sytuacja jest dokładnym zaprzeczeniem teoretycznych zapewnień o bezpieczeństwie, niezawodności i nowoczesności energetyki jądrowej. Rząd Japonii rozpowszechniał informacje, że nie występuje niebezpieczeństwo skażenia promieniotwórczego, ponieważ, w przeciwieństwie do Czernobyla, reaktory w Fukushimie są zamknięte w stalowych obudowach. Była to oczywista nieprawda, jak pokazał rozwój sytuacji w ostatnich dniach. Dalsze uszkodzenia grożą eksplozją obudowy reaktora i rozrzuceniem przez wybuch znacznych ilości substancji radioaktywnych po okolicy. Taki scenariusz, obecnie już więcej niż prawdopodobny, grozi poziomem skażenia porównywalnym z Czernobylem.

SONDA
Czy Polacy powinni zgodzić się na budowę elektrowni atomowej?

Niestety nie jest to najgorszy scenariusz. Jeśli stopi się rdeń, to nastąpi segregacja metali z uwagi na różnice w gęstości. Ciężkie metale rozszczepialne opadną na dno obudowy, a lekkie metale z prętów kontrolnych wypłyną na powierzchnię- spowoduje to niekontrolowane zwiększenie mocy reaktora, zwiększenie promieniowania, wzrost temperatury do kilku tysięcy stopni, przetopieniem obudowy i podłoża reaktora, oraz wylanie się radioaktywnych materiałów do gleby lub morza.

Niestety, jest też możliwy najtragiczniejszy scenariusz.

Jeśli po stopieniu rdzenia, obudowa nie ulegnie całkowitemu roztopieniu, to w dolnej części reaktora nastąpi skoncentrowanie wielkiej ilości płynnych materiałów rozszczepialnych. Może to doprowadzić do zajścia “brudnej” eksplozji nuklearnej o niewielkiej sile. Jednak, skażenie promieniotwórcze będzie gigantyczne, wielokrotnie większe, niż skażenie spowodowane eksplozją, nawet największych, bomb atomowych. Nowoczesna bomba wodorowa zawiera około 1 kg plutonu w zapalniku. Rdzeń reaktora zawiera do kilkunastu ton różnych materiałów rozszczepialnych. Skutki takiej eksplozji, były by nieporównywalnie tragiczniejsze niż w przypadku Czernobyla. Słowa premiera Japonii, że Fukushima nie jest Czernobylem, nabrały by tragicznie ironicznego znaczenia. Do atmosfery dostanie się prawie 100% substancji radioaktywnych w wyniku odparowania rdzenia reaktora. Zanieczyszczenie radioaktywne mogą być porównywalne ze skutkami zanieczyszczeń powstałych podczas wojny jądrowej z użyciem setek bomb atomowych.

Zasięg zanieczyszczenia radioaktywnego o poziomie zabójczym dla ludzi, może wykroczyć daleko poza samą Japonię. Mając nadzieję, że w samej Japonii nie zrealizuje się najgorszy scenariusz, jako Polacy, zastanówmy się jakim ewentualnym kosztem chcemy finansować Francuski przemysł nuklearny. Nie dajmy się zwieść gołosłownym zapewnieniom rządu i osób finansowo powiązanych z dotacjami unijnymi o bezpieczeństwie energetyki jądrowej. Awarię elektrowni jądrowej mogą spowodować różne czynniki, nie tylko trzęsienia ziemi. Skutki em takiej awarii nuklearnej może być całkowite zniszczenie Polski i powolna śmierć w męczarniach większości z nas w wyniku choroby popromiennej.


Dr. Marek Chmielowski
Kim jest dr Chmielowski?

http://prawda2.info/viewpost.php?p=180840

Zobacz sondę: Czy uważasz za istotną dla Ciebie i Twojej
rodziny informację, jak metodami naturalnymi zabezpieczyć się,
ewentualnie odtruć się w wypadku zanieczyszczenia radioaktywnego
powietrza? http://www.stopcodex.pl/2011/03/czy-japonski-rzad-radiacja/

Dodatek:

Piotr Bein’s blog = blog Piotra Beina

16/03/2011

IAEA i WMO tuszują opady radioaktywne z Japonii

IAEA i WMO tuszują opady radioaktywne z Japonii

16.3.2011, do światowego rozpowszechniania

Nie wierz ani słowu od globalistów ani ich lokajów… Dołącz do oodolnej akcji monitorowania opadów radioaktywnych i samopomocy, e-pisz do Low Level Radiation Campaign: info [małpa] llrc.org

Instytut ZAMG (Zentralanstalt für Meteorologie und Geodynamik) w Wiedniu, najęty orzez Światową Organizację Zdrowia (WHO) do pomocy Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej w kampanii dezinformacji o nuklearnym kryzysie w Japonii, zapewnia nas, że żadne nierozcieńczone opady niedosięgną Europy. ZAMG symuluje rozchodzenie się chmury radioaktywnej na swym modelu globanej synoptyki. ZAMG oznacza opad, niewiadomo dlaczego, cez-137, jakby nie było wycieków koktajlu izotopów od początku „wentylacji”, schładzania i in. despranckich (dotąd nieskutecznych) prób zapobieżenia stopieniu się reaktorów w Fukuszima.

Najnowsze zagrożenie to samozapalenie zużytego paliwa jądrowego w otwartym już do atmosfery (wskutek zniszczenia budynku zewn.) baseu składowego przy reaktorze 4 w Fukuszimie-Daiiczi. Ciepło może rozpocząc reakcję łańcuchową nuklearnego śmiecia. Promieniowanie już przeszkadza zbliżyć się, by zrzucić kwas borowy ze śmigłowca, celem zapobieżenia reakcji. New York Times przytacza Davida A. Lochbauma, inżyniera doświadczonego w reaktorach typu jak w Fukuszima, że pożar zużytego paliwa jądrowego może być katastrofą gorszą niż stopienie się reaktora.

Decyzje IAEA kłocą się z tymi z francuskiej agencji bezpieczeństwa nuklearnego, ASN, która zadklarowała poziom 6 (przed najwyższym: Wielka awaria, jak w Czernobylu), wbrew ogłoszeniu poziomu 4 przez IAEA. Ambasada Francji w Tokio polecała nawet Tokijczykom ewakuację przed niedawnym opadem promieniotwórczym z Daiiczi.

Zdumiony obserwuję powtórkę zmyłki o „pandemii” H1N1 w l. 2009-2010 przez „nasze”  globalne organizacje. Ale nie jestem zaskoczony, odkodowawszy tuszowanie tragicznych następstw stosowania broni uranowej – produktu tego samego przemysłu, który rozprzestrzenia śmiercionośną energię atomową.

Ok. milion Europejczyków zmarło do r. 2005 w wyniku katastrofy w Czarnobylu. Porównaj to z nawijaniem przez lobby atomowe.

Piotr Bein

Badacz niezależny, Kanada i Polska

Grypa666.wordpress.com

PiotrBein.wordpress.com

]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/03/czy-polacy-powinni-zgodzic-sie-na-budowe-elektrowni-atomowej/feed/
Uprawy GMO a zrównoważone rolnictwo i nasze zdrowie http://www.stopcodex.pl/2011/03/uprawy-gmo-a-zrownowazone-rolnictwo-i-nasze-zdrowie/ http://www.stopcodex.pl/2011/03/uprawy-gmo-a-zrownowazone-rolnictwo-i-nasze-zdrowie/#comments Mon, 14 Mar 2011 21:18:59 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=567 Autor: Katarzyna Lisowska

Artykuł “Genetycznie modyfikowane uprawy a zrównoważone rolnictwo i nasze zdrowie” ukazał się w Journal of Ecology and Health 14(6) 2010. W pracy tej, autorka poświęciła sporo miejsca kwestii potencjalnego szkodliwego wpływu na zdrowie żywności otrzymywanej z upraw prowadzonych w technologii GMO.

Streszczenie

Technologia GMO w odniesieniu do rolnictwa i produkcji żywności jest przedmiotem nieustannych kontrowersji. Z jednej strony silne lobby związane z międzynarodowymi korporacjami prowadzi bardzo intensywny marketing upraw GMO i promocję osiągnięć biotechnologii. Z drugiej strony organizacje konsumenckie i ekologiczne ostrzegają przed potencjalnymi szkodliwymi skutkami dla zdrowia i dla środowiska.

Ryzyko upraw GMO związane z ingerencją w środowisko naturalne jest bardziej oczywiste i jest dość otwarcie artykułowane przez przyrodników i specjalistów w zakresie ekologii.Wyraża je jasno oświadczenie Komitetu Ochrony Środowiska PAN, w którym zawarty jest wniosek o moratorium na uprawy odmian GMO w Polsce. Zupełnie przeciwstawne stanowisko prezentuje Komitet Biotechnologii PAN, który przekonuje, że żywność otrzymana z GM odmian jest bezpieczna dla zdrowia, a same uprawy nie stanowią zagrożenia dla środowiska.

W niniejszym opracowaniu przedstawiona będzie ocena technologii GMO w rolnictwie amerykańskim, opublikowana w tym roku przez Amerykańską Akademię Nauk. Omówione będą także zagadnienia wydajności i opłacalności tych upraw, poziom zużycia pestycydów oraz wyniki prac badawczych wskazujących na nieobojętny dla metabolizmu komórkowego wpływ diety zawierającej zboża wyprodukowane w technologii GMO.

Całość tutaj: http://www.gmowpolsce.com.pl/custom/Lisowska J of Ecol and Health 2010.pdf

]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/03/uprawy-gmo-a-zrownowazone-rolnictwo-i-nasze-zdrowie/feed/
Czy japoński rząd podaje rzetelne informacje? http://www.stopcodex.pl/2011/03/czy-japonski-rzad-radiacja/ http://www.stopcodex.pl/2011/03/czy-japonski-rzad-radiacja/#comments Mon, 14 Mar 2011 17:58:01 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=566
radiNaturalNews twierdzi, że w przeciągu 24 h dotarły sprzeczne doniesienia z Japonii . Jest bardzo prawdopodobnym, że przedstawiciele rządu japońskiego ukrywają prawdę, twierdząc, że sytuacja jest pod kontrolą, podczas gdy rozpaczliwie pompuje się wodę morską do rdzeni reaktora, aby zapobiec temu co wydarzyło się w Czarnobylu.

Choć istotne jest, aby być optymistą w takich okolicznościach, rząd japoński wykonuje wielką krzywdę, nie ujawniając całej prawdy o tym, co naprawdę się tam dzieje. Jeśli rdzeń reaktora topi się – a co zostało potwierdzone - ludzie powinni być ewakuowani z całej północnej części kraju, ponieważ tam opad radioaktywny będzie miał najgorszy wpływ, jeśli nastąpi całkowite stopienie się jądra reaktora .

Chmura radioaktywna prawdopodobnie sięga już 100 mil (160 km)od elektrowni . Napromieniowanych zostało kilka śmigłowców floty amerykańskiej, które latały w tamtym obszarze. Chociaż zapewniają, że skażenie jest niewielkie to jednak wymusiło to na całej flocie zmianę kursu.

Dowiedz się więcej:

http://www.naturalnews.com/031686_nuclear_meltdown_Japan.html
http://www.nydailynews.com/news/world/2011/03/14/2011-03-14_17_us_navy_crewmembers_exposed_to_low_level_radiation_in_japan.html
Czy uważasz za istotną dla Ciebie i Twojej rodziny informację, jak metodami naturalnymi zabezpieczyć się, ewentualnie odtruć się w wypadku zanieczyszczenia radioaktywnego powietrza?
SONDA
Czy uważasz za istotną dla Ciebie i Twojej rodziny informację, jak metodami naturalnymi zabezpieczyć się, ewentualnie odtruć się w wypadku zanieczyszczenia radioaktywnego powietrza?

Alert 3…
Anonimowy znajomy, wiodący niezależny zachodni atomista medyczny, pisze mi:
Nie wiadomo, czy automatyczne wyłączenie reaktorów zadziałało. Wg doniesień
medialnych i oficjalnych, wygląda na to, że wodę morską i kwas borowy (absorbujący
neutrony) leją bezpośrednio na rdzenie reaktorów (a nie do wnętrza drugorzędnej
osłony czy wymienników ciepła) — tzn. rozpoczęły się stapianie się rdzenia i
katastrofalna utrata zabezpieczeń.

Woda dodana do uranu produkuje wodór. Jest zabronione mieszać uran z wodą. Problem:
rdzeń stapia się, woda obniża temperaturę, ale i wytwarza wodór w rdzeniu reaktora.
Wypuszczają wodór z przegrzanego reaktora. Woda w połączeniu z uranem [.] zwiększa
produkcję neutronów. Wykonane z cyrkonu i berylu pochwy prętów paliwowych, części
reaktora i odbijacze (ang.reflectors ) też szybko reagują z wodą. Reakcje chemiczne
wody z rozmaitymi metalami, podsycane przez ciepło reaktora, prowadzą do eksplozji i
reakcji, które wyparowują i kombinują kilkaset sztucznych, chemicznych i
radioaktywnych substancji w rdzeniu reaktora i poza.

Jeśli automatyczne wyłączenie reaktora nie wyjęło prętów paliwowych i odbijaczy,
rozszczepianie będzie postępować i nasilać się. Albo nie mówią nam, że była już tego
rodzaju eksplozja, albo może się dopiero wydarzy. Z wyglądu 1-ej eksplozji sądzę, że
to mogło być takie zdarzenie krytyczne. Natomiast eksplozja 2 wygląda na wybuch
wodoru.

Topnienie komponentów reaktora oznacza fuzję metali, czyli niemożność usunięcia
paliwa, które powoduje rozszczepianie. Woda nie ugasi pożaru uranu czy plutonu.
Pożarów mieszanki tytanu, cyrkonu grafitu berylu i uranu nie ugasi woda i one nie
potrzebują tlenu do spalania.

Nikomu nie pozwolą ujawnić żadnych kompletnych informacji o przeciekach do otoczenia
itd., bo zbyt negatywnie rzutowałyby na ekonomię i geopolitykę establiszmentu
nuklearnego.

Nie ma “środków zaradczych” na skutki ekspozycji na pył (np. radioaktywne gazy
szlachetne, cez i zubożony uran) drogą oddechową. Pigułki z jodem są spóźnione po
fakcie. Patrz skutki Czarnobyla - zachorowania i dolegliwości.

wersja polska:
http://piotrbein.wordpress.com/2011/03/15/opinia-eksperta-o-katastrofie-japonskich-reaktorow/

wersja ang.:
http://piotrbein.wordpress.com/2011/03/15/expert-opinion-on-japanese-meltdowns/

]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/03/czy-japonski-rzad-radiacja/feed/
Pandemia - skuteczny sposób na Nowy Porządek Świata cz.1 http://www.stopcodex.pl/2011/03/pandemia-skuteczny-sposob-na-nowy-porzadek-swiata-cz1/ http://www.stopcodex.pl/2011/03/pandemia-skuteczny-sposob-na-nowy-porzadek-swiata-cz1/#comments Fri, 11 Mar 2011 10:39:11 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=565 PandemiaPublikujemy pierwszy odcinek artykułu śledczego autorstwa Wojciecha Mana: Pandemia - skuteczny sposób na Nowy Porządek Świata

Makabryczny wstęp, czyli szczepionka na naiwność.

Gdy twórca WikiLeaks Julian Assange zaczął publikować masę wyciekłych depesz z amerykańskich ambasad na całym świecie, mając jednocześnie na koncie różne przecieki z raportami Grupy Bilderberg na czele, republikanin Mick Huckabee, były kandydat na prezydenta, nawoływał, by „ukarać egzekucją osoby odpowiedzialne za przeciek depesz dyplomacji amerykańskiej.” 1)

Pojawiły się głosy, że zamiast egzekucji mógłby znaleźć się w Guantanamo czy jakimś obozie koncentracyjnym CIA w Pakistanie bądź innym państwie trzeciego świata. Z jednej strony Stany Zjednoczone zaczynają przyzwyczajać ludzi, że mogą wszystko - tak, jak swego czasu przyzwyczajono wszystkich do tego, że aborcja jest OK. Z drugiej, niewątpliwie lepsza byłaby cichsza metoda.

Poza Assangem istnieją bardziej niewygodni ludzie. W Stanach Zjednoczonych kongresmen Ron Paul zagraża Nowemu Porządkowi Świata między innymi nawołując do likwidacji ich zabawki, Fedu, likwidacji dyktatorskich ustaw z Patriot Act na czele, wycofania wosk zza granicy, czy wyjścia z ONZ. Obecnie wtóruje mu w tym jego syn, senator Rand Paul.
Były gubernator Minnesoty Jesse Ventura jeszcze bardziej zagraża Nowemu Porządkowi Świata, obalając oficjalną wersję 9/11 czy mówiąc prawdę o torturach, HAARP i globalnym ociepleniu. Jeszcze większe rzesze ludzi na front walki z NWO przeciągnął Alex Jones, dziennikarz, który miał tupet wejść na terytorium Klubu Bohemskiego, a obecnie jest jedną z kluczowych postaci informowania społeczeństwa na temat NWO, Bilderbergów, 9/11 i innych kwestii. Zaraz, zaraz… Assange to nie Amerykanin. A inni niewygodni spoza USA?
Nigel Farage, przywódca euro realistów w Parlamencie Europejskim, zagorzały wojownik walki z euro federalizmem - a przez to - z Nowym Porządkiem Świata. Można by do niego dorzucić Mario Borghezio czy Daniela Hannana. Oczywiście do tego Jane Burgermeister, której zasługi wymieniam w trakcie. Gdyby nie ona, być może szopka z A/H1N1 powiodłaby się.
Pamiętajmy, że wielu niewygodnych już zginęło. John O’Neill, prokurator prowadzący sprawę zamachu na USS Cole, zauważył, że rząd chroni terrorystów ze względu na interesy naftowe. Zginął 11 września w WTC. Milton William Cooper, który w czerwcu 2001 roku mówił o zbliżającym się zamachu 9/11 - mówiąc, że będzie to robota Nowego Porządku Świata celem odebrania swobód obywatelskich - został zabity przez policjantów w 2 miesiące po zamachu. Oficjalnie - kuriozum zwane ‘samobójstwem przez policjantów’.
Abraham Lincoln, który sprzeciwił się władzy bankierów mówiąc, iż przywilej kreacji pieniądza należy do rządu, został zastrzelony 14 kwietnia 1865 roku. Kolejnym prezydentem, który sprzeciwił się finansjerze, był James A. Garfield, przestrzegając przed elitą finansową odpowiedzialną za kryzysy. Został zamordowany 18 września 1881 roku.
Następnie John Fitzgerald Kennedy, który chciał odebrać władze bankierom i oddać władzę kreacji pieniądza rządowi. Chciał też osłabić wpływy CIA oraz dobrać się do wszechwładnego szefa FBI, J. Edgara Hoovera. Został zamordowany 22 listopada 1963 roku. Jego dzieło chciał dokończyć jego brat, Bobby Kennedy, śmiertelnie postrzelony w czasie kampanii prezydenckiej 5 czerwca 1968 roku. W między czasie zamordowano bojowników walki o równouprawnienie Czarnych - 21 lutego 1965 roku zamordowano Malcolma X, a 4 kwietnia 1968 roku zabito Martina Luthera Kinga juniora. Na przełomie lat 70′ i 80′ kongresman Larry McDonald toczył wojnę z ramieniem Nowego Porządku Świata - Komisją Trójstronną. 1 września 1983 roku samolot, którym leciał, dziwnym zbiegiem okoliczności wleciał w radziecką strefę powietrzną i został zestrzelony.
Skoro w USA czołowi politycy nawołują do zabicia bądź wsadzenia do obozu Assange’a, tym bardziej chcieliby, by ten los spotkał ludzi pokroju Paula czy Jonesa. A mniej ważne osoby? Cytowane przeze mnie gdzie indziej instrukcje amerykańskiego Departamentu Bezpieczeństwa Publicznego jako potencjalnych terrorystów wymieniają - pisząc wprost - przeciwników Nowego Porządku Świata, zwolenników prawdy o 9/11, przeciwników podatku dochodowego, osoby walczące o prawa własności, przeciwników wojen w Iraku i Afganistanie, nawet przeciwników aborcji. Do tego można by dorzucić alterglobalistów, przeciwników GMO i koncernów farmaceutycznych, przeciwników przymusowych szczepień, przeciwników UE, a nawet przeciwników praw autorskich. A gdyby tak najgorętszych - albo i wszystkich - podpadających pod powyższe - jak to nazwał Huckabee - „ukarać egzekucją“?
Do tej pory często mówiło się o zamachu terrorystycznym bądź wybuchu III wojny światowej jako czynnikach wprowadzenia stanu wojennego, w czasie którego wszyscy potencjalni terroryści i niewygodni zostaliby aresztowani bądź zlikwidowani. Przy okazji ludzi zmuszono by do zgody na inwigilację, a nawet na wszczepienie elektronicznych bio-chipów pod skórę.
Istnieje jednakże metoda po stokroć łatwiejsza. Wyobraź sobie masową pandemię - najlepiej taką, w której ludzie rzeczywiście umierają. Wprowadza się stan wyjątkowy i przymusowe szczepienia. Rodzi się chaos - czy to z powodu liczby ofiar, czy to z powodu zamachów terrorystycznych skorelowanych z pandemią, czy to z powodu nagłych katastrof ‘naturalnych’. A najlepiej, gdyby pandemia była dziełem terrorystów.
Powstają specjalne obozy pandemiczne, kwarantanny, gdzie umieszcza się zakażonych. Zwłoki ofiar pali się w krematoriach, by nie stanowiły zagrożenia dla pozostałych. Dziwnym zbiegiem okoliczności wszyscy ‘terroryści’, ‘niechciani’ i ‘niewygodni’ w ramach walki z chorobą i w czasie chaosu trafiają do tych samych obozów pandemicznych. Obojętnie, czy zdrowi, czy chorzy. Wszyscy oficjalnie umierają na chorobę, a ich zwłoki zostają poddane kremacji. Traci na znaczeniu fakt, czy w momencie znalezienia się w krematorium nie żyją zabici umyślnie chorobą, zabici w inny sposób, czy jeszcze żywi. Po przejściu pandemii pozostaje nowe społeczeństwo, bez niewygodnych jednostek. Społeczeństw kontrolowane i inwigilowane pod pretekstem walki z chorobami i terroryzmem, w którym każdy posiada elektroniczny implant, rzekomo wykrywający choroby.

Populacja tego gatunku musi być w stanie obronić się sama w chwilach zagrożenia. By tego dokonać, musi być świadoma działań Nowego Porządku z przeszłości. Znając ich przeszłe poczynania, można zauważyć, jak obecnie kłamią i manipulują. Gdyby ktoś dobrze znał historię wąglika i pseudo epidemii grypy z lat ‘70, nikt nie musiałby go przekonywać, iż A/H1N1 to szopka. By walczyć teraz i jutro, musimy znać ich taktykę z wczoraj.

Cdn.

Autor zaznacza, że fakt udostępnienia w Internecie nie oznacza, iż prawo autorskie przestało obowiązywać. Rozpowszechnianie i powielanie na użytek komercyjny oraz jakikolwiek inny, który zaszkodziłby autorowi, jest zabroniony, jednakże autor zezwala na zamieszczanie obszernych fragmentów bądź całości w Internecie na użytek niekomercyjny i niezarobkowy, celem rozpowszechniania niżej wymienionych faktów i poglądów.
Copyright by Wojciech Mann 2011 http://tergiwersacja.wordpress.com/
Zespół StopCodex publikuje za zgodą autora.
1) http://news.money.pl/artykul/assange;moze;zostac;stracony;w;usa,61,0,767293.html


]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/03/pandemia-skuteczny-sposob-na-nowy-porzadek-swiata-cz1/feed/
Agent Orange niebezpieczny środek chwastobójczy na polach http://www.stopcodex.pl/2011/03/agent_orange/ http://www.stopcodex.pl/2011/03/agent_orange/#comments Thu, 10 Mar 2011 12:56:24 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=562 “Agent Orange” to niebezpieczny środek chwastobójczy, używany przez armię amerykańską podczas wojny w Wietnamie, a także jeszcze niedawno w Kanadzie - podały w minionym tygodniu kanadyjskie media.

Powstało pytanie czy wszyscy wiedzą, kto był producentem tego środka? Co interesujące producent tego środka ma oddział również w Polsce. Dlaczego media nie informują?

4-letni  Nguyen Xuan Minh - chłopiec zdeformowany w wyniku działania toksycznego defoliantu4-letni Nguyen Xuan Minh - chłopiec zdeformowany w wyniku działania toksycznego defoliantu /AFP

Agent Orange, powodujący usychanie liści, jest znany z dotkliwych długoterminowych skutków dla człowieka, jak choroby skóry, wątroby, niektóre typy raka oraz deformacje płodów. W Kanadzie jest on zakazany od 1985 roku, ale mimo wiedzy o konsekwencjach jego użycia był używany do odchwaszczania poboczy autostrad, a także w sąsiedztwie torów kolejowych. Nie informowano jednak o tym opinii publicznej.
W rezultacie - zaalarmowały media - wiele osób mogło być narażonych na działanie środka, zupełnie nie zdając sobie z tego sprawy, chociażby podczas zbierania jagód czy spacerów po lesie.
Jak podawała telewizja CBC za byłym pracownikiem kolei, w latach 70. “Agent Orange” miał być używany do niszczenia chwastów w pobliżu torów kolejowych. Ekipy wycinające niepotrzebne drzewa i krzewy wiedziały, jaki środek chemiczny dostawały do dyspozycji, jednak nie towarzyszyły temu żadne ostrzeżenia - utrzymywał rozmówca dziennikarzy.
Kanadyjskie media wskazały też, że defoliantu używano do czyszczenia szlaków pod liniami energetycznymi aż do końca lat 70. Używali go nawet farmerzy do oczyszczania z chwastów granic swoich posiadłości - podkreślał dziennik “The Toronto Sun”".

Agencja “The Canadian Press” podała, że rząd prowincji Ontario przyznał w minionym tygodniu, iż “Agent Orange” był używany w Ontario aż przez 30 lat, w tej sprawie trwa obecnie dochodzenie. Środek był na liście preparatów dopuszczonych do obrotu przez rząd federalny i rząd Ontario zwrócił się do federalnej minister zdrowia Leony Aglukkaq o podjęcie dochodzenia również na szczeblu federalnym.
W Kanadzie doszło w 2007 roku do przypadku wypłacenia odszkodowań za narażenie zdrowia w związku z użyciem “Agent Orange” - w bazie wojskowej Gagetown.

Informacje dodatkowe:
10 sierpnia w Wietnamie jest dniem dedykowanym ofiarom amerykańskich zbrodni dokonanych z użyciem silnego herbicydy - znanego szerzej pod nazwa Agent Orange.

Amerykanie używali go na masowa skale w celu niszczenia dżungli i upraw. Badania populacji wystawionych na działania dużej ilości dioksyn wskazują na zwiększone ryzyko zachodzenia różnego typu schorzeń, jak rak czy defekty genetyczne. W Wietnamie do dziś rodzą sie dzieci zniekształcone, z deformacjami i wadami genetycznymi. Amerykanie używali środka wiedząc jakie może powodować skutki.

W marcu 2009 roku amerykański sad najwyższy oddalił sprawę założoną przez Wietnamskie Stowarzyszenie Ofiar Agenta Orange bez jej rozpatrywania.
Wietnamska delegacja ofiar Agent Orange skierowała sprawę do międzynarodowego trybunału w Paryżu, który orzekł winę rządu amerykańskiego i korporacji chemicznych produkujących Agenta Orange. Producentem środka była znana z wielu innych skandalicznych praktyk firma Monsanto.

Do dnia dzisiejszego rząd amerykański nie uznaje wyroku trybunału w Paryżu powołując się na “prawomocne” orzeczenie własnego sądu najwyższego.

Przypomnijmy, że 90% roślin opartych o technologię GMO należy do Monsanto. Monsanto jest też producentem kontrowersyjnego pestycydu Roundup. Głośno o tym preparacie było w programie TVN UWAGA http://uwaga.tvn.pl/39357,news,,chemia_zabija_nie_tylko_chwasty,reportaz.html

Reportaż w sprawie Agent Orange:

Czy macie zaufanie do takiej firmy, jak Monsanto? Czy macie zamiar spożywać produkty GMO?
Na podstawie:
http://fakty.interia.pl/swiat/news/kanada-uzywa-bardzo-niebezpiecznego-srodka-chwastobojczego,1605990
http://www.office33.gov.vn/front-end/ind…..le_id=6206
http://vietnam.vnanet.vn/Internet/en-US/49/130/43/21572/5/2009/Default.aspx
http://vietnam.vnanet.vn/Internet/en-US/49/130/43/19797/3/2009/Default.aspx
http://prawda2.info/viewtopic.php?t=8529
]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/03/agent_orange/feed/
Nowy, niebezpieczny patogen w uprawach GMO? http://www.stopcodex.pl/2011/03/nowy-niebezpieczny-patogen-w-uprawach-gmo/ http://www.stopcodex.pl/2011/03/nowy-niebezpieczny-patogen-w-uprawach-gmo/#comments Mon, 07 Mar 2011 11:37:48 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=563 Ponawiamy tą bardzo ważną informację…

Autor:Katarzyna Lisowska

W lutym 2011 światowe media obiegła informacja o wykryciu nowego organizmu o morfologii mikroskopijnego grzyba (jest widoczny w mikroskopie elektronowym przy powiększeniu 36 000 x). Organizm ten ma występować w dużych stężeniach w produktach żywnościowych otrzymywanych z genetycznie modyfikowanych zbóż odmiany Roundup Ready (odpornych na herbicyd Roundup) i w żołądkach zwierząt gospodarskich karmionych paszą GMO. Jego występowanie jest wiązane z chorobami roślin uprawnych i zaburzeniami płodności zwierząt hodowlanych.

Informacje te nie były dotąd publikowane w żadnym periodyku naukowym. Pochodzą one z listu otwartego emerytowanego profesora Uniwersytetu Purdue z Indiany, koordynatora Komitetu Chorób i Patogenów (Emergent Diseases and Pathogens Committee) amerykańskiego Towarzystwa Fitopatologicznego.

W liście z 17.01.2011, prof. Don M. Huber pisze, że został o tych badaniach powiadomiony przez grono uznanych naukowców i apeluje do Toma Vilsacka, Sekretarza Rolnictwa USA o zablokowanie rejestracji kolejnych odmian typu Roundup Ready, do czasu zakończenia badań nad nowym patogenem i jego potencjalnie szkodliwymi właściwościami. Do dziś nic nie słychać na temat odpowiedzi z Departamentu Rolnictwa. Pojawiły się nawet sugestie, że list profesora to mistyfikacja. Jednak Reuters potwierdził w dziennikarskim śledztwie, że pismo Hubera rzeczywiście dotarło do Vilsacka, a urzędnicy dotąd go „analizują”.

Jest więcej tajemniczych aspektów całej sprawy. Nie wiadomo, kim są naukowcy, na których powołuje się prof. Huber. To akurat nie dziwi, bo sprawa jest tego kalibru, że można spodziewać się zmasowanego ataku ze strony producenta odmian RR, firmy Monsanto. Ta już wielokrotnie zatruła życie naukowcom, którzy odważyli się podważać dogmat o bezpieczeństwie upraw i żywności GMO. Być może właśnie dlatego, grono badaczy uczyniło swoim rzecznikiem emerytowanego profesora, który… ma mniej do stracenia. Być może z tych samych przyczyn wstępne wyniki badań, o których pisze Huber, były dotąd utrzymywane w tajemnicy.

Choć rewelacje prof. Hubera brzmią alarmistycznie, on sam wydaje się podchodzić do problemu racjonalnie. W rozmowie z Paulem Tukeyem (safelawns.blogs) zaznacza: „Chociaż organizm ten jest wiązany z niepłodnością i poronieniami u zwierząt, nie każda korelacja oznacza istnienie związku przyczynowo-skutkowego.”

Wbrew ostrzeżeniom prof. Hubera i wbrew jego apelowi o moratorium, 27.01.2011 w USA wydano zgodę na uprawę lucerny odpornej na Roundup. Przyszłość zweryfikuje, czy była to słuszna decyzja, czy igranie z nowym, nieznanym zagrożeniem.

Fragmenty listu prof. Dana Hubera do Sekretarza Rolnictwa USA, Toma Vilsacka:

„Zespół uznanych naukowców, specjalistów w badaniach roślin i zwierząt (hodowlanych), zwrócił niedawno moją uwagę na odkrycie widocznego jedynie pod mikroskopem elektronowym patogenu, który wydaje się mieć duży wpływ na zdrowie roślin, zwierząt, a prawdopodobnie także ludzi. Z oglądu danych wynika, że jest on szeroko rozpowszechniony, może wywołać poważne konsekwencje, a także, że występuje w wyraźnie wyższym stężeniu w genetycznie modyfikowanych odmianach soi i kukurydzy typu RR (odmiany odporne na herbicyd Roundup), co może oznaczać związek z genem RR lub, co bardziej prawdopodobne, z obecnością Roundupu. Organizm ten był dotąd w nauce nieznany.

Jest to bardzo „wrażliwa” informacja, która może spowodować załamanie rynku eksportu amerykańskiej soi i kukurydzy, a także poważne zakłócenia w krajowych dostawach żywności i paszy. Istnieje także prawdopodobieństwo, że ten nowy organizm jest odpowiedzialny za wywołanie poważnych szkód w rolnictwie…

Występowanie i stężenie patogenu. Patogen występuje w wysokim stężeniu w mączce sojowej i kukurydzianej z odmian odpornych na działanie Roundupu, w wytłokach gorzelnianych z kukurydzy RR, fermentowanej paszy dla zwierząt, treści żołądków świńskich oraz w łożyskach bydła i trzody chlewnej karmionej produktami RR.

Związek z chorobami roślin. Patogen występuje w dużym stężeniu w roślinach dotkniętych dwiema chorobami, które obniżają plony i dochody rolników. Są to syndrom nagłej śmierci soi (SDS) oraz fuzarioza kukurydzy. Patogen występuje także w grzybiczym komponencie czynnika wywołującego SDS (Fusarium solani fsp glycines).

Związek ze spadkiem płodności zwierząt hodowlanych. Badania laboratoryjne potwierdziły obecność tego organizmu w szerokim spectrum inwentarza żywego, który był dotknięty niepłodnością i poronieniami. Wstępne wyniki badań doświadczalnych potwierdzają zdolność patogenu do wywołania poronień u zwierząt.

Obecność tego patogenu może wyjaśnić przyczynę obserwowanego w ostatnich kilku latach nasilenia problemu niepłodności i poronień u bydła mięsnego i mlecznego, trzody chlewnej i koni. Ostatnie raporty mówią że poziom bezpłodności u jałówek przekracza 20%, a poronienia u bydła osiągają poziom 45%…

Zalecenia. Biorąc pod uwagę wysokie stężenia nowego patogenu w uprawach RR i korelację jego występowania z chorobami roślin i zwierząt, które przybierają w USA rozmiary epidemii, wzywamy Departament Rolnictwa do udziału w wieloośrodkowych badaniach naukowych nad tym problemem i do wprowadzenia natychmiastowego moratorium na legalizację i uwalnianie do środowiska kolejnych odmian RR – do czasu wyjaśnienia, czy istnieje związek przyczynowo skutkowy pomiędzy tymi uprawami, a zagrożeniem dla rolnictwa i dla ludzkiego zdrowia.

Należy pilnie przebadać, czy stosowanie Roundupu może stymulować rozwój tego patogenu. Jest udowodnione, że glyfosat (substancja czynna w Roundupie) stymuluje wzrost patogenów glebowych i ma związek z występowaniem około 40 chorób roślinnych oraz zmniejsza odporność roślin poprzez neutralizację mikroelementów. Sytuacja wymaga natychmiastowej interwencji i zaangażowania odpowiednich środków, aby zapobiec generalnemu załamaniu w rolnictwie.”

Don M. Huber,
emerytowany pułkownik i profesor emeritus na Uniwersytecie Purdue (Indiana), koordynator Komitetu Chorób i Patogenów Amerykańskiego Towarzystwa Fitopatologicznego,
Narodowy Program Zwalczania Chorób Roślin (USDA National Plant Disease Recovery System)

Opracowano na podstawie:
http://www.i-sis.org.uk/newPathogenInRoundupReadyGMCrops.php
http://www.thepeoplesvoice.org/TPV3/Voices.php/2011/02/20/scientists-warn-of-link-between-dangerou
http://www.reuters.com/article/2011/02/24/us-monsanto-roundup-idUSTRE71N4XN20110224
List prof. Hubera częściowo w tłumaczeniu Olafa Swolkienia

dr hab. Katarzyna Lisowska jest biologiem molekularnym, członkiem Komisji ds. GMO przy Ministerstwie Środowiska

Artykuł można kopiować, rozpowszechniać i zamieszczać w internecie z podaniem źródła http://www.doorg.info/2011/03/06/nowy-niebezpieczny-patogen-w-uprawach-gmo/

]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/03/nowy-niebezpieczny-patogen-w-uprawach-gmo/feed/
Od urodzenia do śmierci http://www.stopcodex.pl/2011/03/od-urodzenia-do-smierci/ http://www.stopcodex.pl/2011/03/od-urodzenia-do-smierci/#comments Thu, 03 Mar 2011 09:36:04 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=561 Autor: Ian Crane 07 luty 2011

Apatia jest rękawicą, w którą zło wsuwa swoją rękę - Bodie Thoene

Refleksja z 2030

  1. Monsanto niedawno ogłosiło, że jest teraz jedynym właścicielem każdego nasiona i rośliny na naszej planecie. Ostatnie pozostałe naturalne nasiona zostały zniszczone w “przypadkowych” uwolnieniach szkodliwych pochodnych DDT, degradując ostatnie bastiony naturalnego rolnictwa.
  2. Brak informacji o wartościach odżywczych na etykietach żywności GMO w połączeniu z ostatnim zakazem Medycyny Komplementarnej i Alternatywnej, doprowadziła do powstania licznych nowych i wyniszczających chorób.
  3. Sytuacja ta doprowadziła do tego, że firmy farmaceutyczne odnotowały rekordowe zyski, bo coraz więcej leków zostało opracowanych, aby zwalczać  choroby wywołane przez spożywanie GMO i przetworzonej żywności.
  4. Uzależnienie od przepisywanych leków już od urodzenia stało się powszechnym stanem.
  5. Jak w ogóle dopuściliśmy do takiej sytuacji?
  6. Cóż, książki historyczne mówią nam, że w 2014 r. drugi prezydent Unie Europejskiej, Tony Blair, podpisał akt prawny, zwany Codex Alimentarius , torując drogę dla takich korporacji jak Monsanto i Wielka Farmacja dokończając proces zniesienia rolnictwa ekologicznego oraz likwidacji Medycyny Komplementarnej i Alternatywnej.
  7. Dlaczego nikt nie próbował zatrzymać ten Codex Alimentarius przed wprowadzaniem w życie?
  8. Jeden z raportów stwierdza, że kiedy praktycy (terapeuci, lekarze, zielarze - przyp.tłum.) Medycyny Komplementarnej i Alternatywnej zostali poinformowani o grożącym im Codex Alimentarius, oni odpowiedzieli mówiąc:
  9. Eee, nie ma mowy - oni nie zrobią czegoś takiego!
  10. lub
  11. Och, to takie negatywne. .. Ja po prostu nie daję temu swojej energii (uwagi -przyp. Tłum.).
  12. Dnia 1 stycznia 2016 r., było po już wszystkim. Ludzie w całym kraju, wyszli na ulice w liczbie setek tysięcy, kiedy całe rodziny zrozumiały co się stało ale to było już trochę za późno.

  13. Jeśliby rolnicy ekologiczni, branża Medycyny Komplementarnej i Alternatywnej zjednoczyła się za przewodnictwem National Health Federation do walki z wprowadzeniem Codex Alimentarius, mogłoby być całkowicie inaczej. Jeśliby tylko …
  14. źródło: http://www.thenhf.com/article.php?id=2728
  15. tłumaczenie Zespół StopCodex
]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/03/od-urodzenia-do-smierci/feed/
Dyrektywa “ziołowa” THMPD w sądzie http://www.stopcodex.pl/2011/03/dyrektywa-ziolowa-thmpd-w-sadzie/ http://www.stopcodex.pl/2011/03/dyrektywa-ziolowa-thmpd-w-sadzie/#comments Wed, 02 Mar 2011 15:24:43 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=558
Witamy,
miło nam zawiadomić, że uzbierano wymaganą kwotę 90 000 funtów szterlingów
potrzebnej do pierwszego etapu rewizji sądowej dyrektywy ziołowej THMPD.
Po procesie w High Court w Londynie sprawa będzie skierowana do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Wspierajmy dr Roberta Verkerka z zespołem ANH w swoich wysiłkach w obronie naszych swobód wyboru.
Wiemy, że profesjonalny zespół złożony m.in.  z prawników i naukowców, któremu przewodzi dr Robert Verkerk z ANH podołają zatrzymaniu tej dyrektywy w obecnej postaci. Należy zaznaczyć, że to nie jest pierwszy raz kiedy ANH rewiduje dyrektywy UE przed sądem.
Podpisujmy również petycję STOP THMPD http://www.stopcodex.pl/petycje/i złóżmy ją na ręce komisarzy UE podpisaną przez MILION Europejczyków.
Udowodnijmy, że sami możemy decydować o swoim zdrowiu i o tym jak mamy dbać o zdrowie.
Dziękujemy wszystkim wspierającym!

Czas na działanie…

Pozdrawiamy Zespół Stop Codex

Więcej na: http://www.stopcodex.pl/stop-thmpd/
]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/03/dyrektywa-ziolowa-thmpd-w-sadzie/feed/
Patogen nieznany nauce znaleziony w genetycznie modyfikowanych uprawach typu RR (Roundap Ready)? http://www.stopcodex.pl/2011/03/patogen-nieznany-nauce-znaleziony-w-genetycznie-modyfikowanych-uprawach-typu-rr-roundap-ready/ http://www.stopcodex.pl/2011/03/patogen-nieznany-nauce-znaleziony-w-genetycznie-modyfikowanych-uprawach-typu-rr-roundap-ready/#comments Tue, 01 Mar 2011 13:27:05 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=557 SkażenieBiologiczne

Szanowni Państwo,poniżej niezwykle ważna wiadomość! Prosimy o szerokie nagłośnienie tej wiadomości. Prosimy o zadawanie pytań w tej sprawie politykom. Prosimy żądajcie od Rządu RP natychmiastowego ZAKAZU GMO zanim omawiany patogen rozpowszechni się u nas.

Profesor Don Huber z USA, który badał patogeny roślin przez ponad 50 lat uważa, że zagrożenie jakie stwarza nowy patogen jest wyjątkowe, stanowi ogromne ryzyko i powinno być ono traktowane jako sytuacja krytyczna.

W swoim liście do Sekretarza Rolnictwa USA Toma Vilsacka prof. Huber pisze:

Zespół uznanych naukowców specjalizujących się w badaniach roślin i zwierząt zwrócił niedawno moją uwagę na odkrycie widocznego jedynie pod mikroskopem elektronowym patogenu, który wydaje się mieć duży wpływ na zdrowie roślin, zwierząt, a prawdopodobnie także ludzi. Z oglądu danych wynika, że jest on szeroko rozpowszechniony, może wywołać poważne konsekwencje, a także, że występuje w wyraźnie wyższym stężeniu w odmianie soi i kukurydzy (RR) [są to odmiany genetycznie modyfikowane], co może oznaczać związek z genem RR lub co bardziej prawdopodobne z obecnością Roundupu. Organizm ten jest dotąd w nauce NIEZNANY.


Jest to bardzo “wrażliwa” informacja, która mogłaby spowodować załamanie się rynku eksportu amerykańskiej soi i kukurydzy, a także poważne zakłócenia w krajowych dostawach żywności i paszy. Istnieje także prawdopodobieństwo, że ten nowy organizm już jest odpowiedzialny za wywołanie poważnych szkód…


Umiejscowienie i stężenie patogenu. Patogen występuje w wysokim stężeniu w mączce sojowej i kukurydzianej odpornej na działanie Roundupu, w wytłokach gorzelnianych z kukurydzy RR, fermentowanej paszy dla zwierząt, zawartości świńskich żołądków oraz w łożyskach bydła i trzody chlewnej karmionej produktami RR.

Związek z rozprzestrzenianiem się chorób roślin. Patogen występuje w dużym stężeniu w roślinach dotkniętych dwoma wszechobecnymi chorobami, które obniżają plony i dochody rolników. Są to syndrom nagłej śmierci soi (SDS) oraz fuzarioza kukurydzy. Patogen występuje także w grzybiczym komponencie czynnika wywołującego SDS (Fusarium solani fsp glycines).

Związek ze spadkiem płodności zwierząt. Badania laboratoryjne potwierdziły obecność tego organizmu w szerokim spectrum inwentarza żywego, który był dotknięty niepłodnością i poronieniami. Wstępne rezultaty z trwających badań pozwalają na potwierdzenie zdolności do wywołania poronień w warunkach klinicznych.

Istnienie patogenu może wyjaśnić przyczynę obserwowanego w ostatnich kilku latach wzrostu częstotliwości występowania niepłodności i poronień u bydła mięsnego i mlecznego, trzody chlewnej i koni. Mieszczą się w tym także ostatnie raporty, mówiące o ponad 20% poziomie bezpłodności u jałówek i poronieniach u bydła na poziomie 45%…

Cały list: http://www.icppc.pl/antygmo/2011/03/list-otwarty-profesora-dona-hubera-w-sprawie-nowego-patogenu-powstalego-w-wyniku-modyfikacji-genetycznych/

List do pobrania z: http://www.icppc.pl/antygmo/wp-content/uploads/2011/03/patogenpopolsku.doc

ŹRÓDŁO: http://www.i-sis.org.uk/newPathogenInRoundupReadyGMCrops.php

WSPIERAJ KAMPANIĘ http://www.icppc.pl/antygmo/pomoz-kampani/

Z poważaniem,
Jadwiga Łopata i Julian Rose

**************************************************************************************

****************************************************************************************

Poznaj więcej faktów dotyczących GMO.

Bezpłatny kurs o GMO

GMO - udokumentowane zagrożenia

Kurs powstał dzięki pracy wielu osób którym serdecznie dziękujemy !!!

Jeżeli masz zamiar pogłębić wiedzę nt. GMO i jego wpływu na Twoje życie i zdrowie, to niniejszy bezpłatny kurs mailowy  jest przeznaczony dla Ciebie.

Dzięki temu kursowi dowiesz się:

  • co to jest GMO
  • co to jest żywność GMO
  • jakie obietnice składają twórcy GMO, a jakie są fakty
  • jakie zagrożenie niesie uwolnione GMO do środowiska
    dla zdrowia, środowiska i społeczeństwa
  • jakie zagrożenie niesie dla Polskiego rolnictwa tradycyjnego
    i ekologicznego
  • co wykazały badania nad zwierzętami karmionymi paszami GMO
  • jak może wyglądać życie naszych dzieci po uwolnieniu GMO
    do środowiska
  • co można zrobić w sprawie GMO?

Kurs dostarczy Ci wiedzy:

  • bezpłatnie w postaci faktów, cytowań dokumentów, raportów
  • w postaci dostępu do prezentacji np. “Żywność GM udokumentowane zagrożenia dla zdrowia (prezentacja multimedialna 114 slajdów)”
  • w relatywnie łatwym, przystępnym języku
  • w kilkunastu krótkich odcinkach przesłanych na Twój mail
    do codziennej krótkiej lektury którą możesz przesłać swoim znajomym

Kliknij

kursGMO

]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/03/patogen-nieznany-nauce-znaleziony-w-genetycznie-modyfikowanych-uprawach-typu-rr-roundap-ready/feed/
Rząd bliżej cymbałów czy mądrych ludzi? http://www.stopcodex.pl/2011/02/rzad-blizej-cymbalow-czy-madrych-ludzi/ http://www.stopcodex.pl/2011/02/rzad-blizej-cymbalow-czy-madrych-ludzi/#comments Mon, 28 Feb 2011 15:13:38 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=556 1. Tyle ważnych rzeczy w Polsce się dzieje, tu dogorywa Palikot, tam reanimuje się Miller, tu w sondażach komuś się podniosło, komuś spadło - a ja nic, tylko nudzę o tym nieważnym, nikomu niepotrzebnym rolnictwie. I jeszcze wmawiam w żywe oczy, wbrew oczywistym faktom, że od rolnictwa zależy nasze bezpieczeństwo żywnościowe, podczas gdy każdy logicznie myślący człowiek widzi przecież, że żywność nie jest od rolnika, tylko ze sklepu, a najlepiej z supermarketu, bo tam jest tańsza.
Odbiło mi z tym rolnictwem, sam to widzę, ale trudno, będę o nim pisał uparcie i skrycie, dopóki ostatni czytelnik nie opuści mego bloga z obrzydzeniem.
Mało tego, że będę pisał o rolnictwie, ale jeszcze będę okraszał moje teksty liczbami, nie bacząc na to, że każda kolejna liczba w tekście zmniejsza liczbę jego czytelników o połowę (to zdaje się Hawking tak powiedział).

2. Coś tam z tymi dopłatami dla rolników się opóźnia… - mówi mi z lekkim wyrzutem znajomy sklepikarz w Rawie, sprzedający mydło i powidło.
- A skąd pan wie, że się opóźnia? - ja jego pytam, bo nawet nie wiedziałem o tych opóźnieniach.
- No bo u mnie w sklepie jest zastój, a jaki są dopłaty, to wtedy robi się ruch.
Otóż to! Dopłaty otrzymują rolnicy, ale w gruncie rzeczy dostają je gospodarki państw członkowskich UE, dostają je całe społeczeństwa. Otrzymane pieniądze rolnicy wydają nie na Bermudach czy innych Bergamutach, tylko w swoich krajach.
Mówimy - polscy rolnicy dostali z Unii tyle to, a tyle pieniędzy. Tak, ale też trzeba mówić, że Polska te pieniądze dostała.
Albo i nie dostała.

3. Każdego roku państwa członkowskie UE dostają z Unii określoną pulę pieniędzy na dopłaty bezpośrednie dla rolników. Najwięcej dostaje Francja - 8,5 miliarda euro, potem Niemcy 5,8 miliarda, dalej Hiszpania 5,1 miliarda, Włochy 4,3 miliarda, Wielka Brytania nie pamiętam w tej chwili ile dokładnie i wreszcie Polska - 3 miliardy.
Przy czym w przypadku Polski jest to pieśń przyszłości, tak ma być dopiero w 2013 roku, na razie Polska dochodzi do tzw. pełnych płatności. Najpierw dostała kilkaset milionów euro, potem co rok trochę więcej, a w 2013 roku ma być te 3 miliardy. Większość starych państw członkowskich chce, żeby tak już pozostało dożywotnio albo wiecznie.

4. Polska ma 16,2 miliona hektarów gruntów rolnych. Niemcy trochę więcej - 16,9 mln ha. Włochy trochę mniej - 14,5 mln ha.
Przypomnijmy - Niemcy 8,5 mld euro, Włochy 4,3 mld, Polska powoli dochodzi do 3 mld euro.
Na tym „powolnym dochodzeniu” przez pierwsze 10 lat członkostwa Polska już straciła w porównaniu do Włoch 80 miliardów złotych, w porównaniu do Niemiec 120 miliardów złotych.
O odsetkach już nie wspominam, podaję tylko kwoty główne.

5. Tych straconych w przeszłości pieniędzy nikt nam nie wyrówna. Powiedzmy więc, że przeszłość odkreślamy gruba kreską i myślimy już tylko o przyszłości. Na razie jest to przyszłość na lata 2014-2020, czyli następny siedmioletni budżet Unii, który obecnie jest przedmiotem debat.
Jeśli miałoby tak pozostać, że Niemcy na swoje 16,9 mln ha dostawać będą 5,8 miliarda euro, a Polacy na swoje 16,2 miliona hektarów otrzymają tylko mld euro - to na każdy niemiecki hektar wyjdzie ponad 340 euro, a na każdy polski hektar poniżej 190 euro.
150 euro różnicy na każdym hektarze. Przemnóżmy to przez 16 milionów hektarów i przez 7 lat… 2,4 mld euro razy siedem - 16,8… prawie 17 miliardów euro, czyli licząc po 4 złote za euro - ta dyskryminacja wobec Niemiec będzie miała wymiar 68 miliardów złotych!

6. Mieć te 68 miliardów złotych czy ich nie mieć - jaka to jest wielka różnica! Nie tylko dla rolników, ale i dla tych sklepikarzy w Rawie i innych małych miejscowościach, którzy czekają dopłat rolniczych jak zmiłowania. Mądry człowiek to zrozumie i uzna, że walka o równe dopłaty to jest polska racja stanu, z której nie wolno ustąpić. A cymbał będzie z tego drwił, bo jego zdaniem rolnicy i tak mają za dużo, na pieniądzach śpią i dobrobytem się przykrywają.

7. Przyszłość Wspólnej Polityki Rolnej UE zdecyduje się podczas polskiej prezydencji w II połowie 2011 roku. Jeśli w tej sytuacji polski rząd mimo wielu apeli, w tym wspomnianego wczoraj dezyderatu komisji sejmowej, nadal nie uzna wyrównania dopłat rolniczych za priorytet, za kluczową sprawę polskiej prezydencji - wówczas wystawi sobie świadectwo, że w swoim myśleniu (albo jego braku) bliżej mu do cymbałów, niż do mądrych ludzi.

http://januszwojciechowski.pl/

A gajowy, cóż, powtórzy tylko po raz dwieście siedemdziesiąty piąty, że nie chodzi tu o żadne cymbalstwo rządu, lecz o dokładne wykonywanie przez ten „rząd” rozkazów płynących zupełnie skądinąd  - a głównym sensem tych rozkazów jest zniszczenie resztek polskiej państwowości oraz depopulacja narodu. Polska ziemia jest bowiem zbyt cenna, aby zamieszkiwali na niej słowiańscy goje, podczas gdy naród wybrany gnieździ się gdzieś na Bliskim Wschodzie w paskudnym otoczeniu muzułmanów.

http://marucha.wordpress.com/2011/02/26/rzad-blizej-cymbalow-czy-madrych-ludzi/

]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/02/rzad-blizej-cymbalow-czy-madrych-ludzi/feed/
Wakcynolodzy załamują ręce http://www.stopcodex.pl/2011/02/wakcynolodzy-zalamuja-rece/ http://www.stopcodex.pl/2011/02/wakcynolodzy-zalamuja-rece/#comments Mon, 28 Feb 2011 14:46:31 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=555 Wakcynolodzy znowu załamują ręce nad głupotą Polaków

Polacy zużyli w tym sezonie 2 mln szczepionek przeciw grypie – podaje Zakład Badania Wirusów Grypy w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego. Rok temu było to 2,5 mln.

– To znaczący spadek, a przecież od lat Polacy należą do narodów, które najrzadziej sięgają po szczepionki przeciw grypie – mówi prof. Lidia Brydak, kierownik Zakładu. – Przy zestawieniu z zeszłoroczną histerią taka postawa jest zdumiewająca. Tegoroczna sezonowa szczepionka zawiera także wirus AH1N1v, czyli świńskiej grypy.

Jaka zeszłoroczna histeria wokół grypy??? Że niby kto robił tę histerię??? Kto histeryzował poza sprzedajnymi mendiami, które dostały „sponsoring” od Big Pharma i „ekspertami”, również przez tę mafię opłacanymi, którzy wieścili ostateczny koniec świata, jeśli się wszyscy natychmiast nie zaszczepimy? Kochana pani profesor, nasz mądry naród bardzo słusznie wypiął się na wszystkich uczonych wakcynologów, doradców „medycznych” i ekspertów od spraw „zdrowia”, dzięki czemu jako jedyny w świecie nie zafundował sobie narkolepsji i paru innych plag egipskich, które były w tej strzykawce. Wy w ogóle wstydu nie macie, jeśli po tym wielkim skandalu, ujawnionym przez Jane Burgermeister śmiecie nas oszukiwać w tak prostacki sposób, wciskając nam również w tym roku to trujące i nie dające się sprzedać gówno, które zalega magazyny.

Jeśli ktoś wątpi, że nasz naród jest mądry, niech czyta dalej:

W Polsce szczepi się 55 osób na każdy tysiąc mieszkańców. W USA: 470 na 1000.

– Wskaźniki są fatalne, ale czego można oczekiwać, skoro nawet pracownicy służby zdrowia, którzy zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia powinni się szczepić, robią to tylko sporadycznie – denerwuje się prof. Brydak.

Urzędnicy rozważali nawet, czy państwo nie powinno kupić szczepionek dla wszystkich pracowników służby zdrowia. Zrezygnowali, bo w ankietach Państwowej Inspekcji Sanitarnej tylko od 7 do 12 proc. pracowników deklarowało, że skorzystałoby ze szczepionki, gdyby była dostępna za darmo.

– Koszt utylizacji niezużytych szczepionek byłby tak wysoki, że przewyższałby korzyści z takiej akcji – twierdzi Jan Bondar, rzecznik głównego inspektora sanitarnego.

Koszt utylizacji niezużytych szczepionek byłby wyższy, niż koszt utraty zdrowia przez cały naród!!! Chcieli UTYLIZOWAĆ tę truciznę wstrzykując ją w nasze ciała!!! Wyszłoby im taniej niż spalić w piecu. Nie mieli litości nawet dla niemowląt, dzieci i kobiet w ciąży.

A szczepionki, nawet nie zakupione przez przychodnie, i tak trzeba będzie utylizować, bo przecież zostały przez Big Pharma wyprodukowane i gdzieś zalegają. Przecież mieli w planach zaszczepić całą ludzkość, choćby siłą i pod lufami, co się wydało, gdy z różnych urzędów wypłynęły tajne dokumenty!

żródło: Wakcynolodzy znowu załamują ręce nad głupotą Polaków

http://astromaria.wordpress.com/

]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/02/wakcynolodzy-zalamuja-rece/feed/
GMO - spojrzenie biologa http://www.stopcodex.pl/2011/02/ludwik-tomialojc-gmo-spojrzenie-biologa/ http://www.stopcodex.pl/2011/02/ludwik-tomialojc-gmo-spojrzenie-biologa/#comments Sat, 26 Feb 2011 23:34:40 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=554 Ludwik Tomiałojć

„Moim celem nie jest sprzeciw wobec wszelkiego postępu, lecz sprzeciw wobec ŚLEPEGO postępu” — John Muir, doradca prezydenta USA, koniec 19 w.

„Każdy kto wierzy, że genetycznie zmodyfikowane uprawy stworzono dla dobra tej planety powinien przeczytać tę książkę. Przedstawia ona doskonałą analizę przechwytywania globalnej produkcji żywności przez korporacje” - o brytyjskiej książce Marka Lappé & Britt Bailey (1999) „Against the Grain, The genetic transformation of global agriculture”. Earthscan Publ., London.

Możliwe zagrożenia ze strony GMO dla gatunków i ekosystemów

W niniejszym wystąpieniu wypowiadam się o możliwych skutkach ekologicznych i ekonomicznych ZBĘDNEGO lub PRZEDWCZESNEGO wprowadzania do Polski upraw i pasz z GMO. Podkreślam tu, że zastrzeżenia te odnoszą się głównie do niektórych form genetycznych modyfikacji roślin uprawnych, niestety, tych najszerzej już rozpowszechnionych w świecie. W słabszym stopniu uwagi te dotyczą biotechnologii przemysłowej, a jeszcze mniej farmakologicznej. Pozostawiam tu na uboczu także bardzo ważny wpływ na ludzkie zdrowie, jako domenę lekarzy.

1. PODSTAWOWE fakty i OCENY

1. 1. Wobec nadmiaru żywności Europa i Polska ma trudności ze zbytem. A spodziewany jest wzrost plonów w warunkach cieplejszego klimatu i rozwoju rolnictwa „ekologicznego”. Zmniejszywszy o 80% zużycie biocydów (Nowicki i Ribbe 2001), Polska jest zagłębiem żywności czystej chemicznie i o wysokich walorach smakowych. Jej eksport rośnie o 1/4 rocznie.

Konkurentom może zależeć na wmuszeniu Polsce upraw i surowców z GMO choćby po to, aby podważyć nasz atut “czystej” produkcji rolnej.

1.2. Przyspieszone bankructwo drobnych rodzimych producentów rolnych. Wprowadzenie dziś do Polski masowych upraw, pasz i żywności z GMO może się odbyć tylko kosztem przejścia ukrytego na wsi bezrobocia w silnie zwiększone jawne bezrobocie.

1.3. Niepotrzebne wprowadzanie upraw i plonów z GMO zagraża konkretnie:

a) wysokiej różnorodności krajobrazu rolniczego, jako ostoi dla zanikających na Zachodzie kryptogamów, roślin i zwierząt.
b) czystości genetycznej gatunków dzikich, zwłaszcza spokrewnionych z formami GM.
c) agronomicznemu bogactwu genetycznemu (starym odmianom hodowlanym), zmniejszając różnorodność lokalnych kultywarów i odmian zwierząt hodowlanych, z których połowę Zachód utracił przed 1980 (World Conservation Strategy 1980).
d) NIEODWRACALNYM wprowadzeniem nowego genetycznego czynnika do środowiska, niezależnie od rodzaju skutków. Mamy tu nie tyle redukowalne z czasem chemikalia, lecz rozmnażające się i zdolne do przystosowania organizmy żywe.

2. ZIGNOROWANA wiedza ekologiczna i ewolucyjna


Do niedawna sądzono, że Przyrodę tworzą wyraźnie wyodrębnione pule genetyczne zwane gatunkami, powiązane wertykalnymi (dziad, ojciec, syn, wnuk) więzami filogenetycznymi. Dziś jawi się ona jako SIEĆ, wobec nierzadkich POZIOMYCH przecieków (transferów) materiału genetycznego pomiędzy formami geograficznymi, gatunkami, nawet pomiędzy szczeblem podrodzin. Za pośrednictwem mikroorganizmów transfer jest możliwy nawet między odległymi filogenetycznie liniami.

2.1. Przedbiotechnologiczne mieszanie pul genetycznych

Jeszcze poprzedzająca biotechnologiczną ingerencja człowieka-rolnika w przyrodę nasiliła krzyżowanie się form na ogromną skalę. Mieszanie faun i flor jest dziś ogromne: nawet wśród mało mobilnych roślin nasiennych gatunki obce stanowią 32% naszej krajowej flory (Andrzejewski, Weigle 2003).

Wywołane przez człowieka zmiany zasięgów geograficznych, powodując wtórne stykanie się form dawniej oddzielonych, sprzyja przełamywaniu barier rozrodczych między gatunkami i rodzajami, co wielokroć doprowadzało do zlewania się dwóch gatunków w jeden, stanowiąc zawrócenia procesów gatunkotwórczych (specjacyjnych).

Hybrydyzacja zdarza się dziś w przyrodzie wcale nie rzadko, bo pomiędzy:
- 10% gatunków zwierząt wyższych
- u ok. 20% gatunków roślinnych,
- u ok. 25% gatunków wśród lepiej poznanych grup ptaków (Mallet 1997).

Ewolucyjne skutki tego są nieznane, ale z tych i innych powodów dziennie wymiera obecnie ok. 70 gatunków, tych niepowtarzalnych form życia i “fabryk biochemicznych”. Tym samym Ludzkość kontynuuje bezmyślnie swą misję PLANETARNEGO ZABÓJCY różnorodności życia (Wilson 1999, 2003).

Na tle inwazji obcych geograficznie form naturalnych gatunków ekspansja GMO jawi się jako dalszy krok ku UNIFORMIZACJI organizmów żywych na planecie, tyle że realizowanej na niższym od gatunkowego poziomie organizacji.

Mimo tego żadna bogata korporacja nie wspiera badań nad tempem i przyczynami ubożenia różnorodności biologicznej. Zamiast ratowania co się da, akurat instytuty ekologii bywają zamykane (zwłaszcza w Polsce), jako nienowoczesne w porównaniu z “nowoczesną” biotechnologią (to kolejna ślepa z samozachwytu okresowa moda w nauce!), a korporacje biotechnologiczne ten „pożar” bioróżnorodności jeszcze podsycają.

2. 2. Nowy czynnik - globalnie forsowana ekspansja upraw i pasz z GMO

W Iraku została ona narzucana wojskową siłą okupantów, bez żenady (wg Independent Media Centre-SA, 08.06.2005)! W UE podobnie, a tylko z pomocą mniej jawnego handlowego szantażu i gróźb ze strony USA i Światowej Organizacji Handlu (J. Rifkin 2005, tajne instrukcje ujawnione przez WikiLeaks 2010).

2.3. Zignorowanie wiedzy o częstym w zjawiskach ekologicznych opóźnieniu skutków (Time-lag)

Procesy ekologiczne nieraz zaczynają się z wieloletnim opóźnieniem w stosunku do momentu pierwszego kontaktu między formami uczestniczącymi. Dopiero po wielu latach dostrzega się też mniej oczywiste skutki uboczne.

Przywołam tu historie opóźnionego o kilkanaście-kilkadziesiąt lat ujawnienia negatywnych skutków azbestu, DDT, PCB, freonów, pestycydów, substancji o działaniu hormonopodobnym, czy gazów cieplarnianych. Ich producenci, częściowo ci sami co producenci GMO, także wtedy zaklinali się, że skutki będą tylko dobroczynne!

Oznacza to, że:

- nawet brak dostrzeżenia ubocznych skutków upraw GMO już dziś, nie oznacza nie wystąpienie ich w innym czasie i innych okolicznościach.
- uboczne skutki upraw GMO zapewne poznamy w pełni za 1-3 pokolenia.

Prace testujące skuteczność izolowania upraw GMO od upraw tradycyjnych tę cechę zjawisk ekologicznych - opóźnienie objawów - nagminnie przemilczają. Np. brytyjska praca Brokes i Barfoot (2003) wykonana na zlecenia Agricultural Biotechnology Council, mimo badania tylko przez 5 sezonów konkluduje nieuprawnienie, że „after many years of co-existence” nie stwierdzono mieszania się, które sprawiałoby (tu UWAGA: „… economic and commercial problems”). O skutkach przyrodniczych i zjawisku time-lag, ta i inne prace milczą!

3. JAKIE MOGĄ BYĆ SKUTKI EKOLOGICZNE?

„We do not reject all manipulations as being intrinsically wrong because they alter nature. But we question the blind assurances that … genetically engineered crops promise unlimited returns at virtually no environmental cost”.

(AGAINST THE GRAIN, 1999).

3. 1. Nieodwracalność ekspansji GMO w przyrodzie

Biochemik prof. J.B. Neilands stwierdza: „Transgenic seeds may be soon the sole type available”. Podobna konkluzja europejskiego zespołu Independent Science Panel (2002): rozdzielne współistnienie wymienionych upraw (tradycyjnych i genetycznie zmodyfikowanych) byłoby bardzo trudne albo w ogóle niemożliwe.

Tymczasem publikowane na zamówienie koncernów wyniki obserwacji nad rozsiewaniem się nasion lub pyłków, są wykonywane tylko w krótkim czasie i przy stabilnej pogodzie. Nie biorą pod uwagę kluczowych dla dyspersji organizmów zjawisk sporadycznych - wichur, trąb powietrznych lub powodzi - co kilka-kilkanaście lat przenoszących nasiona i inne formy przetrwalnikowe organizmów żywych, a nawet całe organizmy (żaby, ryby), na setki kilometrów. Albo stwarzających dla nich nowe warunki do rozrodu. Nawet oceany nie izolują kontynentów całkowicie.

Stwierdzenie przez parę lat nieobecności krzyżówek w sąsiadujących uprawach tradycyjnych czy brak hybrydów międzygatunkowych z formami dzikimi w najmniejszym stopniu nie wyklucza możności ich powstania później.

W 5 razy gęściej niż USA zaludnionej i pokrytej niemal nieprzerwanie drobnopowierzchniowymi uprawami Polsce nie ma warunków dla odizolowania upraw GMO od upraw tradycyjnych i od dzikiej przyrody. A raz wprowadzone nowe geny pozostaną w przyrodzie NA ZAWSZE, jako zanieczyszczenie powodujące nieznane jeszcze skutki.

3. 2 Dlatego poraża cynizmem zalecanie przez służących koncernom badaczy i urzędników tworzenia wirtualnego prawa o kilkudziesięciometrowych strefach buforowych pomiędzy uprawami GMO a uprawami tradycyjnej formy tego samego gatunku, albo stanowiskami dzikich gatunków pokrewnych. To jawna kpina!

Wykluczanie z rozumowania wyjątkowych warunków środowiskowych jako sprzyjających dalekim dyspersjom, bywa manipulacją prawdopodobnie świadomą, przed czym ostrzega biochemik prof. J.B. Neilands: „Data from agrobusiness and government labs should be viewed with caution”.

3. 3. Zanieczyszczenie genetyczne upraw wbrew woli właścicieli

Liczne fakty pochodzące z obu Ameryk i Europy dowodzą spontanicznego pojawiania się GMO pośród upraw tradycyjnych, i to wbrew woli ich właścicieli. Ostatnio w Argentynie, Mecklemburgii, we Francji, w Katalonii udokumentowano konieczność niszczenia przez właścicieli części swoich upraw (zanieczyszczonych przez GMO) dla zatrzymania rozprzestrzeniania się tych form na sąsiednie pola upraw tradycyjnych.

Wbrew zasadzie “zanieczyszczający płaci”, koszty zabezpieczania upraw tradycyjnych i ekologicznych są przerzucane na drobnych rolników, a nie na korporacje zanieczyszczające uprawy i dziką przyrodę.

Jak się w Ameryce likwiduje opozycję wśród rolników?

Agronomiczne koncerny sugerują nawet „wykradanie” zmodyfikowanych odmian i jakoby uprawianie ich bezprawne. Ścigają potem sądownie niewinnych sąsiadów i nękaniem zmuszają do rezygnacji z niewygodnych dla koncernów upraw tradycyjnych (www.organicconsumer.org/ge/supreme_court_schmeiser.cfm).

A niezorientowanym mieszczuchom wdrukowuje się w umysły ilość hektarów pod uprawami GMO, jako fakty dokonane i rzekomo świadczące o wyższości tych upraw. Tworząc bezmyślnych konsumentów! Bo jak wiadomo, dziś nie liczyłby się Kopernik wiedzący lepiej, który model układu słonecznego jest trafny; obecnie liczy się tylko masowa opinia, uprzednio oszukana kłamliwymi reklamami w mediach.

Dziś jest już udowodnione, że NIE SĄ PRAWDZIWE twierdzenia koncernów o:

- zmniejszaniu liczby głodujących Ziemian przez żywność z GMO, bo bywa wprost przeciwnie, i całe narody nie chcą takiej żywności, bo wykonkurowuje ona rodzimych producentów;
- trwale wyższym plonowaniu form zmodyfikowanych, bo jest ono o 15-15% NIŻSZE;
- trwałym zmniejszeniu strat z powodu szkodników, bo szkodniki mutują i już uodparniają się na trucizny z GMO i ze związanego z nimi biocydu Roundup;
- trwałym zmniejszeniu zużycia biocydów (rzekome zastąpienie chemizacji);
- całkowitej nieszkodliwości produktów z GMO dla zwierząt i ludzi, itd. (patrz: książka M. Lappé’a i B. Bailaya (1999), artykuły w New Scientist lub strony internetowe (www.organicconsumer.org/ge/supreme_court_schmeiser.cfm oraz www.gmwatch.org ).

3. 4. Możliwość wytworzenia „superchwastów”

Wprowadzanie do środowiska nowych kombinacji genów to uruchomienie niekontrolowanego powstawania mieszańców o nowych cechach, ale i przenikanie tych cech do gatunków niespokrewnionych - do mikroorganizmów, roślin i zwierząt dzikich.

Udowodnione już zostało powstanie odpornych na herbicydy superchwastów, wypierających inne dzikie gatunki, jak to nastąpiło miejscami w Argentynie, USA i Kanadzie. Np. w stanie Georgia w uprawach zmodyfikowanej bawełny sprawia dziś problemy zmodyfikowany chwast szarłat Palmera (Wg książki M. Lappé’a i B. Bailaya 1999 oraz artykułów z New Scientist).

Tak jak chemiczna ochrona roślin uruchomiła “wyścig zbrojeń” pomiędzy chemią biocydów, a szybciej ewoluującymi szkodnikami dla rozwinięcia odpornościma mowe trucizny, tak będzie (już w kilku krajach świata tro się zaczęło - USA, Kostarika, Nowa Zelandia) i z odpornością wbudowaną genetycznie. Ta druga jednak, drogą transferu poziomego, może przeniknąć do chwastów, jak i do szkodników roślin, tworząc odporne ich odmiany.

Wiemy np., że rośliny z genem bakterii Bt (Bacillus thuringiensis) wytwarzają białka, które w alkalicznym środowisku przewodu pokarmowego wielu owadów stają się truciznami niszczącymi formy także pożyteczne dla roślin (owady zapylające) oraz ważne dla ekosystemu.

3. 5. Zagrożenia dla dzikiej przyrody.

Jeśli nie da się odizolować GMO od upraw tradycyjnych, to TAKŻE NIE MA SPOSOBU na zabezpieczenie przed wcześniejszą czy późniejszą penetracją dzikiej przyrody przez niektóre transgeny. W tym przed penetracją obszarów ścisłej ochrony przyrody!

Nie ma sposobu zabezpieczenia czystości genetycznej gatunków dzikich pokrewnych gatunkom modyfikowanym, np. dzikich roślin z Brassicaceae spokrewnionych ze zmodyfikowanym rzepakiem Brassica napus (Lappé i Bailay 1999). W Anglii już stwierdzono przypadki jego krzyżówek międzygatunkowych z B. rapa i B. oleracea, na razie rzadkie, co niesłusznie zlekceważono.

Nawet obce dla Europy rośliny, soja, ziemniak, kukurydza, wprawdzie nie mają tu swych krewniaków, ale i z nich transgeny mogą z pomocą symbiontycznych mikroorganizmów glebowych przeniknąć do gatunków nie spokrewnionych.

3. 6. Możliwość zaburzenia związków symbiotycznych w ekosystemach naturalnych

Wiedza ewolucyjna i o funkcjonowaniu ekosystemów podkreśla dziś znaczenie nie tylko rywalizacji między gatunkami, ale i powszechności współpracy. Dokumentuje to Lynn Margulis w książce „Symbiotyczna planeta” (2000). Wiele form współpracy opiera się na precyzyjnym dopasowaniu chemicznym, które może zostać naruszone poprzez zmiany spowodowane plejotropowymi ubocznymi skutkami zmian dokonanych w materiale genetycznym i metabolitach.

Seria prac wykazuje, że zmieniony chemizm GMO może wpływać poprzez pyłek lub zjadane tkanki rośliny na współżyjące z nią gatunki zwierząt bezkręgowych i kręgowych zmieniając selektywnie skład całych zespołów organizmów żywych (Alteri 1998, Hilbeck et al. 1998, Hernandez et al. 1998, Losey et al. 1999, Mizuki et al. 1999, Yermakova 2005, etc.). Jakie będą tego koszty ekologiczne, jeszcze nie wiemy.

W pracach sponsorowanych przez korporacje przemilcza się możliwość plejotropowego działania nowych ale ukrytych (kryptycznych) cech na inne organizmy żywe.

Uwypukla się za to fakt, że nie wszystkie grupy bezkręgowców są wrażliwe na taki czynnik, co jest pociechą ale słabą, gdyż Ludzkość nie zna funkcji ekologicznych ponad 95% gatunków (Wilson 1999, 2004). Nie wiemy jakie skutki w ekosystemie może wywołać wyginięcie gatunków nawet niepozornych.

Skutki ich wyginięcia ujawnią się dopiero gdy ich zabraknie i z opóźnieniem. Na tym polega tzw. pośrednia i ukryta wartość ekonomiczna gatunków i przyrody, mierzona kosztami niezbędnymi dla naprawiania nieświadomie wywołanych szkód.

Ważna jest jednak ODWROTNOŚĆ wyniku tych badań: niezbite udowodnienie, że część owadów, w tym pożytecznych, jednak wymiera w miejscach występowania upraw GMO! Uprawy takie zagrażają też glebowej faunie, florze i glebowym bakteriom, co może na dziesięciolecia zmieniać różnorodność biologiczną miejsca, jak i warunki uprawy (Koechlin 1999, Lappé i Bailay 1999, Indep. Steering Committee 2005 ).

Możliwe jest wręcz trwałe zaburzenie stanu żywych gleb, złożonych z licznych mikroorganizmów i mezofauny.

Szczególne groźne może być zmieniania materiału genetycznego DRZEW (co ponoć stanowi 33% eksperymentów biotechnologicznych), zwłaszcza dzikich, jako tworzących dominujące na lądach wielkie biomy. Z każdym takim gatunkiem drzewa współżyją symbiotycznie lub pasożytniczo setki do tysiąca gatunków organizmów i mikroorganizmów. Jest udowodnione, że symbiontyczne organizmy mogą włączać obce fragmenty DNA do swego genomu, przejmując np. odporność na pewne antybiotyki. Nikt nie jest w stanie przewidzieć, jakie skutki może sprowokować taka ingerencja w niedostatecznie poznany jeszcze mechanizm funkcjonowania złożonego ekosystemu leśnego.

4. Ostrzeżenia nie-ekologów

Przed skutkami PRZEDWCZESNEGO wprowadzania upraw GMO do środowiska naturalnego ostrzegają też niektórzy genetycy i biochemicy. Prof. Christiane Nuesslein-Volhard, genetyk z Tübingen, noblistka, powiedziała:

„Mam nadzieję, że naukowcy staną się bardziej pokorni… Dziesięć lat temu biologowie… planowali wyhodowanie takich odmian roślin, które będą dwa razy szybciej asymilować.., zapowiadali stworzenie ziemniaków rosnących nie tylko w ziemi, ale i na krzaku rośliny. Dziś z tych wielkich planów zostało tyle, że mamy rośliny mniej lub bardziej odporne na grzyby i szkodniki. Ale szkodniki szybko się „uczą” i potrafią już sobie z nimi radzić… Przypuszczam, że manipulacje genami, klonowanie i absolutna kontrola nad naturą też pozostaną w sferze marzeń”.

A prof. J. B. Neilands, z Zakładu Biochemii i Biologii Molekularnej na Uniw. Kalifornijskim w Berkeley napisał w r. 1999:

„Czytanie książki „Against the Grain” daje odporność na bzdury rozpowszechniane przez ludzi służących koncernom. Może ona także dać pewną niezależność poglądu od stronniczych akademickich wysokich kapłanów i ich uczniów-japiszonów molekularnej biologii…(academic high priests and wiz-kids of molecular biology who may very well be trained with conflicts of interests).”

5. Aspekt prawny

5. 1. Nie wywołane żadną koniecznością redukowanie różnorodności biologicznej pogwałca zasady Światowej Strategii Ochrony Przyrody (World Conservation Strategy 1980) oraz na jej bazie rozwiniętego modelu Rozwoju Zrównoważonego, a zwłaszcza narusza międzynarodową Konwencję o Ochronie Różnorodności Biologicznej (Raport „Caring for the Earth” 1991).

Sposób wprowadzenia prawa dopuszczającego produkty z GMO na terenie UE, a nawet narzucanie go krajom członkowskim, mimo chwalebnych ograniczeń, jest sprzeczne z ideowymi podstawami europejskiego jednoczenia się, jako opartego na takich zasadach rozwoju zrównoważonego, jak:

a) szacunek i troska o całość zbiorowiska życia na planecie (biosferę);
b) demokratyzacja ważnych decyzji (konsultacje społeczne, sondaże, referenda);
c) subsydiarność, tzn. przenoszenie decyzji na poziom regionalny i lokalny;
d) minimalizowanie ryzyka, czyli zasada ostrożności.

Podjęta pod naciskiem USA i WTO decyzja Komisji Europejskiej znosząca moratorium na dostęp upraw i produktów z GMO, jako niezgodna z interesem dużej części obywateli nowych krajów członkowskich oraz z życzeniem znacznej części obywateli starej Unii, pozostaje w sprzeczności z nadrzędną w UE ideą społeczeństwa obywatelskiego. Uprawnia to do sprzeciwu wobec tej decyzji.

5. 2. Nie tylko nasza krajowa administracja nie może jeszcze zapewnić skutecznej kontroli nad materiałem siewnym oraz nad dystrybucją produktów z GMO, wobec braku sprawdzonych norm prawnych, odpowiednich kadr, laboratoriów i wobec wysokich kosztów analiz.

Przed rokiem odnotowane dwa skandale z nielegalnym zalewem krajów EU przez zmieniony genetycznie ryż najpierw z USA, a potem z Chin, co ujawnia także nieprzygotowanie Unii.

6. Interpretacja humanistyczna

Od czasów W. Goethego odczuwano intuicyjnie, że ludzie nieraz działają jak Uczeń Czarnoksiężnika, który manipulując przyrodą nie zawsze może zapanować nad uruchamianymi siłami. I dziś przed narzucanym siłą ŚLEPYM POSTĘPEM w biologii przestrzegają wizjonerskie umysły, że wymienię Z. Baumana, F. Fukuyamę, J. Rifkina, M. Reesa, St. Lema, E.O. Wilsona.

Z jednej strony mamy „globalistyczną nowoczesność” w postaci skupiania zysków z całej planety w rękach kilku korporacji, a z drugiej możliwość wywołania kryzysu gospodarczo-społecznego w skali wielu państw, a może i globalnego.

Trzeba to oceniać nie wąsko ekonomicznie, ale i w kategoriach społecznej rozwagi i solidarności z biedniejszymi, czyli w kategoriach moralnych, bo to głównie najbiedniejsi zapłacą cenę za ewentualne pomyłki zielonej biotechnologii, jak sie to już zdarzyło w Indiach (masowe bankructwa i samobójstwa rolników).

Postęp i nowoczesność, to hasła pozytywne dopóty, dopóki zmiany nie stają się zbyt gwałtowne, póki nie zaczynają przemieniać miliony obywateli w bezrobotne i bezdomne „ludzkie odpady”.

7. Wnioski

1. Zjawiska natury ekologicznej i ewolucyjnej bywają rozpoznawane z opóźnieniem o całe dziesięciolecia, jak to było ze skutkami ekologicznymi DDT, PCB, pestycydów, gazów cieplarnianych, itp.

Dzisiejsze twierdzenia o nieszkodliwości niektórych GMO są jeszcze nienaukowe, a tylko emocjonalne lub interesowne.

2. Wpływ upraw roślin GM na stan europejskiej przyrody znamy śladowo, a i wiedza światowa jest skąpa. To jednak co udowodniono, jest na tyle niepokojące by wspierać rozwagę. Zgodnie z fundamentalną filozofią UE, w takiej sytuacji obowiązują zasady ostrożności oraz zanieczyszczający płaci. To obowiązkiem producenta jest udowodnienie, że jego produkt nie niesie wysokiego ryzyka, tymczasem koncerny tylko c. 2% środków przeznaczają na tego rodzaju badania.

3. Mając nadmiar żywności, możemy sobie w Polsce pozwolić na 10-15 letnie moratorium na uprawy, pasze i żywność z GMO, tak by ryzyko przetestowały kraje od nas bogatsze a przyrodniczo już zubożone.

4. Dla polskiej przyrody najważniejsze jest co następuje: Dzięki drobnoziarnistej strukturze upraw i niskiego zużycia biocydów kraj nasz jest ostoją czystej chemicznie produkcji rolnej oraz ostoją wielu odmian kultywarów i wielu gatunków dzikich. Mogą one wyginąć w razie likwidacji rolnictwa tradycyjnego i ekologicznego. Inwazja przemysłowych upraw roślin GM może też silnie zredukować krajową różnorodność genetyczną i gatunkową.

5. Do czasu, kiedy Polska upora się z problemami prawno-administracyjno-organizacyjnymi dotyczącymi wprowadzania GMO, rząd RP w ślad za samorządami powinien przyjąć strategię opóźniania (moratorium) włączenia naszego kraju do międzynarodowego obrotu i uwalniania GMO do środowiska.

6. Polska powinna podjąć własne badania obejmujące wpływ GMO na środowisko, na inne organizmy żywe, w tym na zwierzęta, które będą karmione paszami z domieszką GMO. Badania te winny mieć wysoki priorytet, tak aby kraj mógł w oparciu o własne dane podjąć najwłaściwsze decyzje. W obliczu agresywnej polityki koncernów i prób ukrywania niekorzystnych wyników badań.

7. Pilnie potrzebne są wspólne badania biochemiczno-ekologiczne testujące regulacje prawne UE narzucone nowym krajom członkowskim, mimo ich odmiennych warunków przyrodniczo-społecznych. Zmiany prawa i strategii gospodarczej mogą być też potrzebne z racji pojawienia się bezpieczniejszej dla środowiska i bardziej „demokratycznej” w zastosowaniu technologii rolnej zwanej marker-assisted selection (MAS).

http://www.zieloni2004.pl/art-4012.htm

]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/02/ludwik-tomialojc-gmo-spojrzenie-biologa/feed/
Marihuana legalna dla farmacji, nielegalna dla każdego innego http://www.stopcodex.pl/2011/02/marihuana-legalna-dla-farmacji-nielegalna-dla-kazdego-innego/ http://www.stopcodex.pl/2011/02/marihuana-legalna-dla-farmacji-nielegalna-dla-kazdego-innego/#comments Fri, 25 Feb 2011 15:05:07 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=551 Nie miej złudzeń co do prawdziwej natury tzw “wojny z narkotykami ” oraz działań DEA .Wojna z narkotykami była zawsze o ochronę zysków firm farmaceutycznych, które mają długą i dobrze udokumentowaną historię kopiowania narkotyków z ulicy, przepakowania i ich sprzedaży, jako “leki”dla dzieci - „ leki” zatwierdzone przez FDA.

Dziś jawi się kolejny tego przykład, jako że DEA zamierza zalegalizować THC w tabletkach Wielkiej Farmacji (ang. Big Pharma) a jednocześnie uniemożliwiając komuś innemu uprawiania, sprzedawania lub posiadania THC. DEA stara się zmienić klasyfikację THC z I rodzaju substancji (takich jak heroina na ulicy) na rodzaj III substancji takich jak leki (farmaceutyki).
Więc jeśli Big Pharma uprawia własne roślin marihuany, ekstrahuje THC i umieszcza je w pigułkach, to te tabletki będą całkowicie legalne. Są one już faktycznie zatwierdzone przez FDA, kiedy były wytwarzane z syntetycznej wersji THC.
Jeżeli uprawiasz ten sam “związek chemiczny” w ogródku i ekstrahujesz THC nawet na tylko własne potrzeby, nagle stajesz się winnym popełnienia federalnego przestępstwa i prawdopodobnie narażasz się na nalot uzbrojonych agentów DEA.
Czy DEA staje się zbrojnym ramieniem Wielkiej Farmacji?

Czy Twój lekarz staje się nowym dilerem?
Źródło i więcej info:
http://www.naturalnews.com/031489_DEA_legalized_marijuana.html#ixzz1EyxWkg1R
DEA- Drug Enforcement Administration - amerykańska rządowa agencja do wdrożenia legalnego obrotu lekarstw, m.in. walki z narkotykami, utworzona w 1973. Jej zadaniem jest egzekwowanie prawa zawartego w Controlled Substances Act z 1970 roku. Jest także odpowiedzialna za sprawy narkotykowe związane z USA, odbywające się poza granicami kraju.
THC -tetrahydrokannabinol (nazwa angielska TetraHydroCannabinol, ) jest izomerem kannabidiolu i główną substancją psychoaktywną zawartą w konopiach indyjskich.

FDA - Agencja ds. Żywności i Leków (ang. Food and Drug Administration, w skrócie FDA) - amerykańska agencja rządowa utworzona w 1906[1]. Wchodzi w skład departamentu zdrowia i usług społecznych i jest odpowiedzialna za kontrolę żywności (dla ludzi i zwierząt), suplementów diety, leków (dla ludzi i zwierząt), kosmetyków, urządzeń medycznych i urządzeń emitujących promieniowanie (w tym także niemedycznych), materiałów biologicznych i preparatów krwiopochodnych w USA.
Wikipedia.pl
]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/02/marihuana-legalna-dla-farmacji-nielegalna-dla-kazdego-innego/feed/
Szczepienia, a epidemie chorób mózgu u dzieci http://www.stopcodex.pl/2011/02/szczepienia-a-epidemie-chorob-mozgu-u-dzieci/ http://www.stopcodex.pl/2011/02/szczepienia-a-epidemie-chorob-mozgu-u-dzieci/#comments Wed, 23 Feb 2011 16:13:26 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=547 Wielu z Was zastanawiało się czy szczepić swoje pociechy czy nie. Każdy rodzic musi podjąć tą decyzję indywidualnie. My jedynie możemy państwu pomóc w podjęciu właściwego wyboru.
Każdy z nas pamięta osobę pani profesor nauk medycznych doktor habilitowaną Marię Dorotę Czajkowską-Majewską.

To właśnie tej osobie m.in. zawdzięczamy wstrzymanie się rządu RP przed zakupem trującej chemii w szczepionkach na wirus AH1N1 dla Polaków.

Jako pierwsi zamieszczamy artykuł pani profesor i wyniki jej badań na temat szczepień u dzieci.

Jesteśmy świadomi, że media masowej manipulacji takie jak tvn, tvn24 czy polsat i wyborcza nigdy tego nie przedstawią… z oczywistych względów.

My to jednak robimy bo życie ludzkie cenimy bardziej niż zysk czy układy.

Szczepienia, a epidemie chorób mózgu u dzieci

prof. n. med. dr hab. Maria Dorota Czajkowska-Majewska

Dramatyczny wzrost liczby uszkodzonych neurologicznie i immunologicznie dzieci w ostatnich dwóch dekadach jest najpoważniejszym problemem medycznym naszych czasów. W wielu krajach notuje się epidemie autyzmu oraz innych schorzeń psycho-neurologicznych, takich jak padaczka, ADHD, upośledzenie umysłowe, zaburzenia zdolności uczenia się i zachowań, jak również chorób autoimmunologicznych takich jak cukrzyca, zapalenie tarczycy, astma, alergie, choroba Kawasaki, choroby reumatyczne, i chorób nowotworowych. Te chroniczne, upośledzające, nierzadko zagrażające życiu choroby atakują dzieci już od najwcześniejszych lat życia i są ich oraz ich rodzin osobistą tragedią, bo odbierają ofiarom szanse na normalne, samodzielne życie. Dla społeczeństw są wielką stratą produktywnych, potencjalnie wybitnych jednostek i ogromnym obciążeniem, bowiem koszty leczenia i opieki przez całe życie tylko jednej chorej np. na autyzm osoby szacuje się na miliony $ lub €. Rozmiary epidemii chorób mózgu wśród dzieci najlepiej ilustrują liczby. W latach 1970 w USA czy UK na autyzm cierpiało 1 dziecko na 2500-3000, a obecnie cierpi 1 na 60-80, 1 dziecko na 6 przejawia upośledzenie zdolności uczenia się, 1 na 10 cierpi na ADHD (Zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi), i 1 na 5 wykazuje jakieś formy schorzeń psychoneurologicznych.

Całość tutaj:  >>> ŚCIĄGNIJ PLIK PDF <<<

Za: http://www.enji.pl/pl/aktualnosci/257-szczepienia-a-epidemie-chorob-mozgu-u-dzieci-maria-dorota-majewska-prof

UWAGA:Prawie godzinny wywiad z prof. M.D. Majewską w sprawie szczepionek dostępny dla Subskrybentów Biuletynu Stopcodex i FNBG.org

]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/02/szczepienia-a-epidemie-chorob-mozgu-u-dzieci/feed/
Dr Andrew Wakefield o szczepieniach http://www.stopcodex.pl/2011/02/dr-andrew-wakefield-o-szczepieniach/ http://www.stopcodex.pl/2011/02/dr-andrew-wakefield-o-szczepieniach/#comments Sat, 19 Feb 2011 22:59:26 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=545 przekład-skrót Piotr Bein

Dr Wakefield wyjaśnia współgranie człowieka z infekcjami. Być może jest to najgłębsza dotąd jego wypowiedź na filmie, o długotrwałym zagrożeniu ludzkości przez szczepionki.  Oto najważniejsze myśli o tym, jak decydujące dla naszego zdrowia i życia jest spojrzenie na choroby zakaźne ze strony innej niż patrzą skostniałe medycyna, władze zdrowia, Wielka Farmacja, WHO itp. brydakowa ferajna.

Szacunek dla mikrobów

Dr Wakefield: Nabrałem ogromnego poszanowania [zakaźnych bakterii i wirusów]. Jesteśmy na Ziemi dzięki zakażeniom. Nie wbrew, tylko dzięki nim. Nasz system immunologiczny wykształtował się przez miliony lat, od czasu wyłonienia się jako życie jednokomórkowe, by rozwinąć się w niezwykle złożony system odpornościowy, produkt „spotkań i edukacji” przez czynniki zakaźne. [...]

Przejście z infekcji naturalnym wirusem drogą oddechową, do infekcji poprzez szczepionkę… z innego szczepu i drogi zakażenia, innej dawki i innego przeciętnego wieku ekspozycji na zakażenie, gdzie dzieci przyzwyczajone do świnki w wieku 7-10 lat dostają ją w szczepionce w wieku 18 miesięcy - kiedy zmieniamy tę delikatną równowagę, wynik tak długiego procesu rozwoju, nie dziw, że mamy niespodziane, niechciane skutki.

Poza tym wiemy, że wiele infekcji jest pożytecznych. Potrzebujemy ich do „edukacji” naszej obrony systemu trawienia. Ekspozycja jelit, jego kolonizacja florą jelitową wcześnie w życiu, decyduje jak rozwinie się nasz system immunologiczny.

Nabrałem wielkiego szacunku dla czynników infekcyjnych i ich zdolności zwodzenia nas, powodowania niespodziewanych problemów. Jeśli myślimy znakomicie arogancko, że możemy je zmanipulować w probówce, włożyć do organizmu ludzkiego i wykorzystać w sposób zwany osłabionym, to wirus śmieje się z nas - ma zbiorową inteligencję, która nie pozwoli na to. Próbujemy zwalczać mutacje, które zbiorowo są inteligentniejsze, lepiej się przystosowują i w końcu mogą spowodować coś, czego nie znamy. Stworzyliśmy też populację uzależnioną od szczepionki pierwszej, drugiej… bez końca.

Terror względem naukowców, by przyjęli „przyjęte” poglądy

Rozmawiam z wieloma naukowcami i lekarzami, których dzieci dostały autyzmu po szczepieniach. Oni znają problem, wiedzą, co szczepionki nam robią, ale nie śmią wychylić się. …Co raz ich spotykam i uważam, że to jest niedoprzyjęcia, bo przyszłość zależy od zdrowia naszych dzieci.

[Nauka] sprzedała się przemysłowi farmaceutycznemu i kompleksowi rządowo-farmaceutycznemu. Uczelnie medyczne zależą w dużym stopniu od finansowania przez  przemysł farmaceutyczny lub od jego wpływu, a to taniec z diabłem względem tego, jak powinna działać nauka i co powinno na nią wpływać. To mi się wydarzyło. Ograniczyli moje słuszne badania nad bezpieczeństwem szczepionek, gdyż w W. Brytanii rząd  ułożył się z przemysłem farmaceutycznym, tj. rząd przyjął odpowiedzialność prawną za wiadomo niebezpieczne szczepionki na odrę, świnkę, różyczkę. W lipcu 1997 r. wydał licencję na szczepionkę wycofaną w tym samym miesiącu w Kanadzie ze względu na bezpieczeństwo. Wiedzieli, że jest niebezpieczna, ale była tańsza. Przedkładają cenę nad zdrowie dzieci.

Raz po raz widzieliśmy korupcję, nadużycia nauki, głównie z jednej strony równania. W kółko mówią nam w milionach prac uniewinnijających szczepionki, że nie ma związku między rtęciowym prezerwantem thimerosal a szczepieniami. Tymczasem wszechstronna analiza wskazuje, że 74% danych opublikowanych w badaniach potwierdza związek między rtęcią a autyzmem. Mimo to mówią publice poprzez machinę propagandową, że nauka wyklucza ten wniosek. Lecz jeśli wziąć te dane pod szkło powiększające (co zrobił Dr Desoto z Uniwersytetu Płn. Iowa), okazuje się, że pokazują dokładnie slutek odwrotny, a naukowcy-autorzy oryginalnych referatów, musieli zmienić wnioski, bo nie przeanalizowali danych prawidłowo. Więc obawiam się, że nauka w interesie prywatnym szkodzi ludziom.

Szczepionki - zagrożenie dla przeżyciu ludzkości

Co stanie się z populacją, dla przeżycia uzależnioną od szczepionek? Na kim będziemy musieli wtedy polegać my, nasze dzieci i wnuki? Przemysł farmaceutyczny, od którego już zależymy - czy on naprawdę przewidzi, co planuje bakteria czy wirus?  Nie wie, bo nawet im to przez myśl nie przeszło. Więc tworzą rynek szczepionek, wspaniały model dochodów, a naprawdę - potencjalną bombę zegarową dla ludzkości.

Nie można i nie powinno się sterylizować ludzi. Ta cała Teoria Zarazków wymaga radykalnej modyfikacji  w świetle obecnej wiedzy tak, byśmy mieli naukowców, którzy przyznają niezbędność tego podstawowego, b. potrzebnego ekologicznego współdziałania człowieka czy rośliny z mikrobem… ale interesy komercyjne wcale tak nie myślą.

Niebezpieczne szczepionki

Dajemy dzieciom rtęć od pierwszego dnia… nawet podczas ciąży poprzez szczepionkę na grypę matki. Prawdopodobnie potencjalnie trujemy system immunologiczny tych osobników, skrzywiając go w kierunku reakcji immunologicznej, która nie chroni od infekcji wirusowych, a potem dajemy im żywe wirusy. Co       z tego wyniknie?

Glin wpływa na system immunologiczny tak samo. Toteż jest w szczepionkach, by wywołać reakcję obronną, która nie skłania organizmu do obrony przed wewnątrzkomórkowymi organizmami jak wirusy. Robi się to celowo. A kiedy zaszczepi się żywego wirusa, jaki będzie skutek łączny? Kiedy zaszczepia się wszystko na raz, jaki jest skutek tego? Nikt nie wie. Dlaczego? Bo nikt nie bada i nikogo to nie obchodzi.

Nie zapominaj o tych trujących czynnikach infekcji. Nic nie zakładaj o nich, zwłaszcza gdy występują razem, bo powodują niechciane skutki, jakich nawet się nie spodziewasz, jakich nie masz na liście ujemnych reakcji na tego wirusa. Trucizny zmieniają całą interakcję czynnika infekującego z systemem immunologicznym. Na tym polega ta fundamentalna zmiana.

Dedykacja prawdzie naukowej

Nie myślę próżnie, że to wszystko rozwiąże się za mego życia (mam nadzieję dla dobra dzieci). Daleki jestem też od potrzeby nagród z Amerykańskiej Akademii Pediatrii czy Lanceta.  To są instrumenty państwa, z którymi na pewno nie chcę być związany. Chciałbym pozostać przy zasadach nauk medycznych, to jest moim zadaniem. Nie odwiodą mnie od tego.

Cały wywiad

http://grypa666.wordpress.com/2011/02/15/jaka-rewolucja/

Szczepienia: dowiedz się wszystkiego. Raport specjalny

]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/02/dr-andrew-wakefield-o-szczepieniach/feed/
Wielka Farmacja zabija ocalałych żołnierzy USA http://www.stopcodex.pl/2011/02/wielka-farmacja-zabija-ocalalych-zolnierzy-usa/ http://www.stopcodex.pl/2011/02/wielka-farmacja-zabija-ocalalych-zolnierzy-usa/#comments Sat, 19 Feb 2011 22:54:27 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=544 Przeżyli ogień walk, wybuchy bomb [Mosadu], ataki terrorystyczne i okropne warunki pustynne. Ale po powrocie do domu na leczenie urazów wojny, fizycznych i mentalnych, żołnierzy w rekordowym tempie zabija przemysł farmaceutyczny.

Np. starszy lotnik, 23-letni Anthony Mena wróciwszy ze służby w Bagdadzie, poległ od medykamentów z recepty. Wg New York Times, toksykolog znalazł w jego krwi 8 leków: uśmierzające ból, nasenne, przeciw przygnębieniu i uspokajające. Mena zmarł od wielorakiego zatrucia farmaceutycznego.

Nie bacząc na współdziałanie chemiczne leków, psychiatrzy i lekarze leczą żołnierzy USA na śmierć, środkami przeciwbólowymi i psychotropowymi. Tych współdziałań farmaceutyka nie testuje klinicznie – nigdy! Z władzami zdrowia wierzą widocznie, że im więcej leków tym lepiej, a lekarzy szkoli się w wypisywaniu pigułek, bez względu na niezwykłą toksyczność kombinacji farmaceutyków. Już 1/3 armii USA jest na co najmniej jednym leku z recepty, wielu na psychotropowych przeciw zespółowi stresu pourazowego (PTSD).

Niektóre z tych chemikalii powiązano z samobójstwami i gwałtownym zachowaniem, zwłaszcza u młodszych mężczyzn. Weź młodego, daj mu broń do ręki i prochy do głowy, wypuść na front i czekaj… Wg raportów Armii USA, w l. 2006-2009 kombinacje leków zabiły 101 żołnierzy, ale to niedomówienie, bo większość zgonów zwala się na jakiś szwank organów. B. niewiele zgonów od prochów bada się prawidłowo… chyba żeś Michael Jackson.

Czy Farmacja zabija więcej wojsk niż wojna? Niewykluczone. 11 IX zabiło ok. 3 tys. Amerykanów, a wg analiz na podst. badań naukowych, zatwierdzone przez Agencję Leków i Żywności (FDA) leki z recepty zabijają 98 tys. do 250 tys. Amerykanów – rocznie!!!

Przez ostatnie 10 lat leki postemplowane przez FDA zabiły co najmniej milion Amerykanów – chemiczny holokaust.

Te same kompanie chemiczne, które pracowały dla hitlerowców, są teraz w czołówce Wielkiej Farmacji. New York Times nie powie ci też o roli IG Farben/Bayer w obozach zagłady, gdzie firma wykorzystywała niewolniczą siłę roboczą w produkcji broni chemicznej i leków do eksperymentów na więźniach. Obecnie ten sam przemysł zabija młodzież wojskową, w dużym stopniu „dzięki” szalenstwu wszczepionemu w przemysł psychiatryczny, znany z torturowania o okaleczania w imię „medycyny”. Widziałem w muzeum w Los Angeles, jak psychiatria zniszczyła życie  niezliczonym dzieciom, dorosłym, a nawet żołnierzom. Medycyna ta popełnia zbrodnie przeciw ludzkości, przy których ofiary w Iraku to małe piwo.

Piotr Bein: Rutynowo diagnozują żołnierzy PTSD — w USA, W. Brytanii i in. krajach NATO, cierpiących na skutki napromieniowania i zatrucia pyłem z broni uranowej w kombinacji ze szczepionkami, zatruciem chemicznym itd. KILKASET tys. wojsk z tych państw cierpi nie na PTSD a skutki uranowe i in., a pare- kilkadziesiąt tys. żołnierzy zmarło z tej przyczyny. Weteranów władze traktują jak zużyte szmaty — większość nie ma właściwej opieki lekarskiej ani środków do życia. Kompleks jot wykorzystał do swoich celów, „murzyn” może odejść.

http://grypa666.wordpress.com/2011/02/15/jaka-rewolucja/

]]> http://www.stopcodex.pl/2011/02/wielka-farmacja-zabija-ocalalych-zolnierzy-usa/feed/ USA nakłania Europę do GMO http://www.stopcodex.pl/2011/02/usa-naklania-europe-do-gmo/ http://www.stopcodex.pl/2011/02/usa-naklania-europe-do-gmo/#comments Thu, 17 Feb 2011 12:38:11 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=540 Amerykańska deputowana ds. handlu nakłania Europę do otwarcia swojego rynku dla żywności modyfikowanej genetycznie

Gdy Europejczycy przyjeżdżają do Stanów Zjednoczonych, zachwycają się naszą kuchnią absolutnie bez żadnego niepokoju “ - stwierdziła Miriam Sapiro, amerykańska deputowana do sp. handlu w rozmowie z komisarz Unii Europejskiej ds. handlu, Karel De Gucht.

“Dlaczego więc naszym produktom stawiane są dodatkowe wymagania, gdy chcemy je wprowadzić na rynek europejski? Mamy bardzo surowe normy bezpieczeństwa - tak samo jak w UE - i myślę, że nawet ten jeden powód jest wystarczający, aby nasze produkty mogły być sprzedawane na Starym Kontynencie” - nalegała Sapiro. Po czym zapowiedziała, że kwestia ta zostanie przez nią poruszona na czwartkowej komisji UE z dn. 10 lutego br. i będzie tak długo naciskać w tej sprawie, aż utrzymujący się od dawna zakaz sprzedaży GMO zostanie zniesiony.

“Decyzje w sprawie spożywania produktów modyfikowanych genetycznie muszą być oparte na doświadczeniach naukowych” - podkreśliła deputowana.

Europa uwikłała się w kwestie związane z modyfikowaną żywnością w momencie wydania zgody na uprawę dwóch modyfikowanych odmian - kukurydzy, stanowiącej karmę dla zwierząt oraz ziemniaka, stosowanego w przemyśle papierniczym. Jednak 15 innych nieuregulowanych do tej pory kwestii w sprawie upraw utknęło w martwym punkcie, w związku z czym tereny te mogą być wykorzystane w sposób legalny w innym celu i blokować uprawę GMO.

UE jest stale oskarżana o “lekceważenie” zasad WTO (World Trade Organization), w obrębie której niektóre państwa członkowskie wprowadziły zakaz uprawy roślin GM, a inne regiony opowiedziały się za wprowadzeniem całkowitej strefy wolnej od GMO, nie dopuszczając do rozładunku w portach nawet produktów zawierających śladowe ilości roślin uzyskanych metodami inżynierii genetycznej.

Warto tu podkreślić, że akty prawne UE dopuszczają ograniczenie lub całkowity zakaz uprawy roślin modyfikowanych genetycznie przez państwa członkowskie w momencie, gdy wystąpi chociaż jeden z wymienionych na liście czynników tj. publiczne obyczaje (obejmujące obawy zarówno religijne, filozoficzne, jak i etyczne); porządek publiczny; nacisk na prowadzenie konwencjonalnego rolnictwa; cele polityki społecznej, obejmujące np. kultywowanie tradycyjnych metod uprawy albo dziedzictwa kulturowego; utrzymanie cennych siedlisk i ekosystemów, które mogłyby być zagrożone przez GMO.

Tylko w tą środę komitet składający się ze specjalistów z 27 państw członkowskich nie wyraził zgody na uprawę trzech nowych odmian kukurydzy GM i jednej odmiany bawełny, które miały zostać wprowadzone przez Syngenta i amerykańskiego potentata Dow AgroSciences. Mimo odrzucenia oferty firmy te zapowiedziały, że ponownie staną przed komisją już 1 marca.

Propozycja komisji UE, aby znieść ograniczenia importowe artykułów spożywczych pochodzenia zwierzęcego zawierających śladowe ilości upraw GM (do pewnego procenta ich zawartości) została odrzucona z powodu sprzeciwu Francji i Polski.

Sapiro nie ma jednak żadnych wątpliwości, co do słuszności swych postulatów. Uważa, że produkty te powinny być zatwierdzone do sprzedaży, nawet jeśli niektórzy konsumenci mają co do tego pewne zastrzeżenia. “Miejmy nadzieję, że procedura ta zmierza we właściwym kierunku i nie jest to problem nierozwiązywalny…”

Komisja UE chciałaby wypracować taki kompromis, który pozwoliłby poszczególnym państwom na samodzielne decydowanie o zakazie uprawy roślin GM na swoim terytorium, ale jednocześnie pozwalał na swobodny przepływ dóbr, produktów spożywczych i paszy genetycznie modyfikowanej na terenie całej Unii Europejskiej.

Najbardziej znany producent GM, inny amerykański lider - Monsanto - zdaje się być najbliżej legalnego wprowadzenia na rynek europejski swoich produktów, który to swym zasięgiem obejmuje pół miliona konsumentów i 20 milionów przedsiębiorstw.

Działacze ekologicznej organizacji Przyjaciele Ziemi przedstawili swoje oficjalne stanowisko, w którym utrzymują, że zarzucenie dotychczas stosowanej polityki pod hasłem “zero tolerancji” na rzecz zezwolenia wprowadzenia niewielkich ilości produktów GM do obrotu - aby “złagodzić lobby przemysłowe”- doprowadzi do niekontrolowanego zanieczyszczenia produktów spożywczych na każdym etapie ich wytwarzania w takich ilościach, które nie będą dozwolone przez prawo.

Mimo tych postulatów całkowity zakaz uprawy roślin modyfikowanych genetycznie w Europie jest niemożliwy, mimo iż petycja w tej sprawie, podpisana przez milion obywateli UE, kurzy się właśnie w szufladzie komisji europejskiej.

Źródło: www.news.yahoo.com.

Oprac. Agata Wierzchowska

http://biotechnologia.pl/biotechnologia-portal/info/zywnosc/24_aktualnosci/228039,amerykanska_deputowana_ds__handlu_nakania_europe_do_otwarcia_swojego_rynku_dla_zywnosci_modyfikowanej_genetycznie_.html

Komentarz StopCodex:

Ponad 60% Europejczyków jest przeciwna produktom GMO na swoim talerzu. Ponad 1 milion Europejczyków podpisało petycję przeciw GMO.

Niech Pani Miriam Sapiro je sama razem z szefami Monsanto swoje GMO, a od naszych europejskich talerzy z daleka.  Po roku diety GMO chętnie ocenimy stan jej zdrowia…

]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/02/usa-naklania-europe-do-gmo/feed/
Ceny żywności coraz wyższe, będzie jeszcze gorzej- zapowiadają analitycy http://www.stopcodex.pl/2011/02/ceny-zywnosci-coraz-wyzsze-bedzie-jeszcze-gorzej-zapowiadaja-analitycy/ http://www.stopcodex.pl/2011/02/ceny-zywnosci-coraz-wyzsze-bedzie-jeszcze-gorzej-zapowiadaja-analitycy/#comments Thu, 17 Feb 2011 12:31:12 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=539 Ostatnie wydarzenia takie jak osłabienie dolara , klęski żywiołowe  a przede wszystkim spekulacje na rynkach rolnych doprowadziły do wzrostu cen żywności.

Kryzys finansowo gospodarczy doprowadził do tego, że analitycy cały czas spekulują nad tym czy gospodarka przeżyje jeszcze jakieś załamanie czy może jest to koniec zastoju gospodarczego. Wynikiem takich zachowań jest brak jednoznacznej decyzji ze strony inwestorów w co będą lokować pieniądze.Ok.70% zasobów finansowych świata jest skupione w kapitale spekulacyjnym.

W ostatnich miesiącach na znaczeniu zyskały takie państwa jak Indie, Rosja Chiny czy kraje Ameryki Południowej. Dużo straciły kraje Unii Europejskiej. Większe zapotrzebowanie rolne skutkowało otworzeniem nowych miejsc produkcji żywności przy obecnej zmniejszającej się podaży żywności. Popyt na produkty żywnościowe cały czas jednak rośnie. Zapotrzebowanie jest podyktowane procesem globalizacji i większej konsumpcji. Nawet przy uzyskiwaniu niższych dochodów przez społeczeństwo nie da się zmniejszyć zapotrzebowania na jedzenie.

Jak zwykle wynikiem takich sytuacji na rynku światowym jest długa i mroźna zima oraz klęski żywiołowe,  które docierają do każdego zakątka świata.

Prognozy na najbliższe kilka miesięcy nie są najlepsze . Już pierwszej połowie roku ceny żywności mają wzrosnąć o 4-5% czego skutkiem są wyższe ceny energii, usług oraz transportu. Działania funduszy inwestycyjnych maja również wielkie znaczenie w tym procesie bowiem obecna tendencja do inwestowania w tak zwane soft commodities wymusza wzrost cen na produkty takie jak cukier czy rośliny oleiste.

Źródło : www.money.pl

Oprac.: Agata Bednarek

Komentarz StopCodex:

Jak to się dzieje, że rolnik otrzymuje grosze za swoją ciężką pracę, a konsument płaci krocie za jedzenie? Kto więc zarabia? Zadajcie sobie to pytanie…

Jak wygląda obecnie bezpieczeństwo żywnościowe Polski? Kraju, który uważano za spichlerz dobrej żywności w Europie?

Pogoń za zyskiem i postępem, rozwój handlu międzynarodowego i rolnictwa przemysłowego zbliża nas nieuchronnie do ekologicznej zagłady. Wśród wielu zagadnień dotyczących ochrony środowiska na pierwszy plan wysuwa się problem żywności, która trafia na nasze stoły, i jej wpływu na środowisko.

Żywność masowa, która zalała świat za sprawą wielkich koncernów spożywczych nastawionych na maksymalny zysk, jest przesycona konserwantami i chemicznymi ulepszaczami. Ma ona niewiele wspólnego z prawdziwym jedzeniem i dobrym smakiem, a często jej jedyną zaletą jest opłacalność produkcji. Aby zyski były odpowiednio wysokie, żywność ta musi trafić do jak największej liczby odbiorców. Odbywa się to niestety kosztem środowiska oraz naszego zdrowia. Poza tym popyt na żywność jest większy niż podaż, co wiąże się ze zużyciem większej ilości energii do produkcji żywności i jej transportu. Wiele z importowanych przez różne kraje produktów spożywczych mogłoby być produkowanych lokalnie. Jednak w tym celu potrzebna jest rewolucja, która już się zaczęła. Jej celem jest walka z kryzysem na rynku spożywczy wiążącym się z coraz gorszą jakością jedzenia pozbawionego wielokrotnie wartości odżywczych, smaku oraz aromatu.

Cytat z http://www.kuchnia.tv/

]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/02/ceny-zywnosci-coraz-wyzsze-bedzie-jeszcze-gorzej-zapowiadaja-analitycy/feed/
Czas na rewolucję na polskim talerzu http://www.stopcodex.pl/2011/02/czas-na-rewolucje-na-polskim-talerzu/ http://www.stopcodex.pl/2011/02/czas-na-rewolucje-na-polskim-talerzu/#comments Wed, 16 Feb 2011 16:26:12 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=538 Czy są jeszcze tacy, którzy nie wiedzą, kto lub co stanowi największe zagrożenie dla świata i ludzkości? Kto lub co może stać się bezpośrednią przyczyną wyginięcia nie tylko ludzkości, ale całej natury? Kto ma władzę nad światową polityką i każdym z nas z osobna?

Czas zrozumieć, że kartel chemiczno-farmaceutyczny, ten sam, którego korzenie sięgają czasów II wojny światowej i obozu w Auschwitz, wraz ze swoimi biotechnologicznymi „córkami” stopniowo przejmuje pełną władzę nad całym światem i nad każdą dziedziną naszego życia. Dalekowzroczni sędziowie Trybunału Norymberskiego przestrzegali, że tak może się stać:

Jeśli odpowiedzialność za czynniki ekonomiczne, które wywołały II wojnę światową - mianowicie kartel olejowy i narkotykowy - nie zostanie wywiedziona na światło dzienne, te same czynniki wywołają w przyszłych pokoleniach jeszcze więcej szkód niż naziści. [Telford Taylor, amerykański oskarżyciel w Trybunale do Ścigania Zbrodni Wojennych w Norymberdze przeciwko IG Farben, w 1947 r.]

Straszliwe zbrodnie kartelu chemiczno-farmaceutycznego nie tylko nie zostały ukarane, ale nawet nie doczekaliśmy się ujawnienia prawdy na ich temat. Nic więc dziwnego, że obecnie ponosimy skutki swojej krótkowzroczności. Chrześcijańska idea wybaczania, nadstawiania drugiego policzka i puszczania w niepamięć zbrodni sprawia może pozory, że jesteśmy uduchowieni, ale jak każde nauczanie religijne w praktycznym życiu się nie sprawdza. Zresztą to nie przypadek, że narzucono światu taką idealistyczną religię, jak chrześcijaństwo. W świecie, którym rządzą psychopaci również religia musi gwarantować im władzę i całkowitą bezkarność.

Nie rozgromiliśmy kartelu chemiczno-farmaceutycznego, nie dobiliśmy tej hydry, nie dziwmy się więc, że głowy jej odrosły i że znowu stała się groźna. A nawet groźniejsza niż kiedykolwiek wcześniej, bo nauczyła się wiele na swoich własnych błędach.

Przyjrzyjmy się więc, jak jesteśmy przez ten kartel „chemizowani” od narodzin do śmierci

Wpadamy w jego macki od razu po narodzeniu. Już w pierwszym dniu życia nowonarodzony człowieczek otrzymuje swoją pierwszą dawkę rtęci i innych trucizn, niszczących jego układ nerwowy i wpływających na DNA. Im szybciej zostanie zaaplikowana „SZCZEPIONKA“, tym trudniej będzie rodzicom zauważyć, że ich dziecku zaszkodziła i że cofnęła je w rozwoju. Doszło już do tego, że jesteśmy bliscy uznania, iż coraz powszechniej występujący autyzm jest rzeczą normalną i że zawsze tak było. Dla psychopatów rządzących światem byłaby to wprost idealna sytuacja, gdyby wszyscy ludzie byli debilami, niezdolnymi do krytycznego myślenia i sprzeciwu.

Od pierwszych chwil życia nasze niemowlę i małe dziecko otrzymuje witaminy i odżywki. Jeśli złapie lekki katarek (precz z domowymi sposobami, to przesąd, trzeba działać naukowo!) aplikuje mu się ANTYBIOTYK (np. Augmentin). Żeby dziecko zażywało te środki bez plucia muszą one być słodkie i pyszne. Cóż jednak zrobić, gdy zmasowana akcja propagandowa określiła cukier jako najgorszą truciznę, więc jakże moglibyśmy podawać ją naszym dzieciom? Skoro pojawia się poważny problem niezbędna jest reakcja czynników odpowiedzialnych, a za nią musi iść rozwiązanie. Nasza dobrodziejka nauka znalazła je: dała nam syntetyczny SŁODZIK! Prawdziwy cud i zbawienie, czyli powodujący nowotwory układu nerwowego ASPARTAM. Tą trucizną słodzimy wspomniane odżywki i leki.

Już w niemowlęctwie w jadłospisie naszego maleństwa pojawiają się słoiczki z pysznymi, zdrowymi jarzynkami, GENETYCZNIE MODYFIKOWANYMI (bo są naukowe, a więc lepsze od naturalnych), uprawiane na naukowo opracowanych NAWOZACH SYNTETYCZNYCH i wolne od insektów, które wytruliśmy DIOKSYNAMI.

Kiedy dziecko wybiera się na pierwszy bal przedszkolaków mamy 100% pewności, że zostanie poczęstowane COLĄ LIGHT (w której „trujący” cukier zastąpiono „zdrowym” aspartamem), chipsami na oleju z roślin GMO i chrupkami kukurydzianymi z KUKURYDZY MON 810, zawierającej toksynę zabójczą dla omacnicy prosowianki (i dla wszelkiego innego stworzenia również). Będą też czekoladki z lecytyną sojową z SOI ROUNDUP READY, co oznacza, że soja ta była wielokrotnie w okresie wegetacji zlewana silnie toksycznym herbicydem, powodującym raka, zaburzenia w systemie nerwowym i wady wrodzone płodów. Nikomu chyba nie muszę tłumaczyć, że ta cała toksyczna chemia, wylewana na rośliny uprawne nie znika w cudowny sposób, lecz wnika w roślinę, w jej nasiona i w glebę, gdzie będzie truć jeszcze przez kilka/naście/dziesiąt lat.

Całość: http://astromaria.wordpress.com/2011/02/11/czas-na-rewolucje-na-polskim-talerzu/

Rusz się. Działaj!

]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/02/czas-na-rewolucje-na-polskim-talerzu/feed/
Szczepionkowe oszustwo http://www.stopcodex.pl/2011/02/szczepionkowe-oszustwo/ http://www.stopcodex.pl/2011/02/szczepionkowe-oszustwo/#comments Wed, 16 Feb 2011 10:42:35 +0000 admin http://www.stopcodex.pl/?p=536 Jarek Kefirek

Choroba (koklusz) zabija Polaków pomimo tego, że byliśmy szczepieni. Totalna kompromitacja rządów i mafii farmaceutyczno - medycznej: cyt. “O kokluszu przez kilkadziesiąt lat było zupełnie cicho. Zapomnieliśmy o jego istnieniu, wydawał się chorobą ze starych książek i filmów. Teraz jednak znów atakuje, dzieci i dorosłych.

Według WHO jest już jedną z 10 chorób zakaźnych najczęściej zabijających dzieci. I okazuje się, że nawet szczepienie lub przejście choroby nie zabezpiecza nas na zawsze.

Jeszcze 20 lat temu notowano w Polsce sto zachorowań na krztusiec, zwany często także kokluszem, rocznie. W tej chwili jest to około 3000 przypadków. Epidemiolodzy podejrzewają jednak, że to tylko wierzchołek góry lodowej. Wielu chorych wciąż nie jest diagnozowanych prawidłowo. Lekarze, którzy słyszeli na studiach, że to choroba wieku dziecięcego, nieobecna od kilkudziesięciu lat w Europie, widząc dorosłego pacjenta z typowymi objawami wciąż często diagnozują grypę, astmę, albo zapalenie oskrzeli zamiast krztuśca.

Szczepienie nie chroni dożywotnio!
10 lat temu lekarze i pacjenci byli przekonani, że szczepionka zintegrowana, przeciw krztuścowi, błonicy i tężcowi (zwana DTP), podawana niemowlętom, chroni przed tą chorobą całe życie. Tymczasem wcale tak nie jest! Lekarze z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w 2002 r. badali poziom przeciwciał u dzieci. O ile u sześciolatków odporność na krztusiec dochodziła do 80%, o tyle dwa lata później, u dzieci z pierwszej i drugiej klasy, spadała do 50%. Dzięki tym badaniom zmieniono kalendarz szczepień, i od kilku lat dzieci z zerówki otrzymują dodatkową dawkę szczepionki. Ona jednak też nie działa dożywotnio!

Dlatego lekarze zalecają kolejne szczepienie w liceum.
-Namawiamy też młode mamy, by szczepiły się zaraz po porodzie, razem z mężem, teściami, nianią, i wszystkimi osobami, które będą miały z niemowlakiem kontakt, szczepionką zintegrowaną na tężec, krztusiec i błonicę - mówi Edyta Rudnicka, ginekolog”. Źródło

Potwierdza się to, co pisałem w listopadzie / grudniu 2010 roku. 19 stycznia 2011 r. fakt zaistnienia “zapomnianych” chorób potwierdziły media. Dużo wcześniej, w tajemnicy przed społeczeństwem alarmowały swoich czytelników specjalistyczne portale medyczne. Powyższe źródło nie wspomina jednak o narastającej od dekady epidemii gruźlicy. Co łączy obie te choroby? Łączy je to, że ponad 98% Polaków była szczepiona na te choroby (!) pomimo tego chorujemy. To dowodzi całkowitej kompromitacji idei szczepień. Zauważcie jedno: współczesna medycyna akademicka, sprostytuowana przez mafię farmaceutyczną, toczy swoista paranoja. Doszło do tego, że nasi jajogłowi “nałkowcy” na argumenty, że szczepienia okazały się całkowitą klapą, proponują… jeszcze więcej szczepień! Najlepiej co kilka - kilkanaście lat, do końca życia. W końcu nie ma to jak zapewnienie trwałych dochodów farmacji.
Oprócz tego warto przypomnieć inną kwestią, podejmowaną przeze mnie wiele razy. Szczepionka DPT, czyli na koklusz, zawiera różne chemiczne i biologiczne dodatki, które są szkodliwymi toksynami. Według danych oficjalnych szczepionka DPT powoduje około tysiąca zgonów małych dzieci rocznie, w Polsce. Są to zgony zgłoszone do sanepidu, potwierdzone oficjalnie - a ile jest nieoficjalnych? W USA szczepionki tego typu są oskarżane o powodowanie SIDS, czyli zespołu nagłej śmierci łóżeczkowej, na który umiera 10.000 amerykańskich dzieci rocznie. Kłopot w tym, że w skali całego świata dane te są skrajnie niedoprecyzowane i zaniżane. Według prof. Doroty Majewskiej, badającej szkodliwość dodatków do szczepionek, jest to celowa polityka tego systemu. Według niej oficjalne dane są zaniżone nawet 10 do 100 razy.
A teraz temat z innej beczki: na ulicach miast w całej Polsce odbył się specyficzny heppening, który dziwnym zbiegiem okoliczności wspiera mafię farmaceutyczną. Heppening polegał na publicznym przedawkowywaniu lekarstw homeopatycznych. Nie pisałbym o tym, ot, zebranie grupki pseudo - racjonalistycznych oszołomów. Jednak ta akcja była skoordynowana w całej Europie i miała masowe wsparcie oficjalnych mediów, które prezentowały w relacjach wyłącznie zdanie przeciwników homeopatii. Nawet jeśli zaprezentowano wyrwane z kontekstu zdanie zwolennika homeopatii, to po chwili pan reporter, dbający o “prawomyślność” obywateli, pouczał nas, że: “medycyna naturalna nie może być jedyną metodą leczenia”. Wydarzenia te relacjonowały takie tuby propagandowe jak TVP 1 - m.in. w Teleexpresie i Wiadomościach. Kto jeszcze wątpi w mariaż wielkiej farmacji, mafii bankowej i mediów? Media półgębkiem dodały, że zwolennikami homeopatii są Królowa Elżbieta i Papież Benedykt XVI. Czyli wygląda to mniej więcej tak: elity chętnie korzystają z wszelkich dobrodziejstw najlepszej homeopatii, zaś nam, “ciemnym masom”, wmawiają w telewizorni, że to nie działa! Jaki to ma cel? Na pewno nie jest to dbanie o nasze zdrowie, dobro.
Zasada działania homeopatii nie jest i nie może zostać wyjaśniona naukowo, w sposób farmaceutyczny. Specjalista od homeopatii twierdził, iż na zdrową osobę która w ten sposób przedawkuje te leki, nie zadziała to w ogóle ? działa to tylko w wypadku ludzi chorych. Jak? Tego nie wiemy, może działają tutaj jakieś dobre energie? Ale chwila ? po wypowiedzeniu takich słów wielu uzna mnie za oszołoma. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta, tak, jak prosty jest cały świat. Mamy obecnie panującą dyktaturę tzw satanizmu scjentycznego. Oczywiście, usłużne media nazywają tę konstrukcję myślową eufemizmami - np “ateizm” tudzież “racjonalizm”. Jednak nazwa tego jest zupełnie nieistotna, a tak przekłamane nazewnictwo służy wyłącznie manipulacji masami ludzkimi, zachłyśniętymi La Veyem i Dawkinsem.
Na czym polega satanizm scjentyczny? Na tym, że istnienie jakiejkolwiek sfery duchowej - jasnowidzenia, wizji, modlitwy, medytacji, cudownego uzdrawiania, złej / dobrej karmy czy w końcu uzdrawiania za pomocą homeopatii - jest kwestionowane. Sfera duchowa jest traktowana jako coś, czego nie można zmierzyć, więc to coś nie istnieje. Satanizm scjentyczny próbuje Ci wmówić, że liczy się tylko to, co widzisz tu i teraz - Twoja pensja, Twój samochód, mieszkanie, zadowolenie, czy neurochemiczne łechtanie egoizmu. Według tej koncepcji - to jest mierzalne, więc o tym wolno mówić bez ryzyka wyśmiania. Zapytaj się w towarzystwie, kto wierzy w Boga. Część, może nawet więcej niż połowa, odpowie, że tak. Jednak weź teraz powiedz w tym samym towarzystwie, że dopuszczasz możliwość realizacji wizji z Objawienia św. Jana i powtórnego przyjścia Chrystusa za naszego życia. Z marszu zostaniesz wyśmiany, choć przecież tak głosi nasza wiara. To jeden ze skutków działania satanizmu scjentycznego.

W dalszej części zaprezentuję Wam ostrzeżenie przed szczepionką na HPV - jedno z nowszych.
Cyt. “Gardasil to nazwa nowej szczepionki intensywnie zachwalanej rodzicom dziewczynek w wieku od 9 lat. Podobno chroni ona przed dwoma szczepami ludzkiego wirusa brodawczaka (HPV), które uważa się za sprawcę około 70 procent przypadków raka szyjki macicy. W rzeczywistości wirus HPV jest bardzo pospolity i można go znaleźć u 80 procent kobiet i mężczyzn. Większość z nas z całą pewnością zetknęła się z nim w swoim życiu przy jakiejś okazji i większości z nas nie zaszkodził on, i nie umarliśmy na raka szyjki macicy. Prawdę mówiąc, rak szyjki macicy rozwija się tylko u l procenta kobiet. Dane statystyczne z roku 2000 mówią, że w USA na 100 000 kobiet na raka szyjki macicy umarły zaledwie 3,3 a w Australii 4 kobiety. (…)
Jednak w roku 1992 pojawiła się wątpliwość w sprawie dominującej i coraz bardziej umacniającej się teorii, że przyczyną raka szyjki macicy jest HPV. Peter Duesberg i Jody Schwartz wskazali na możliwość, że ?głównymi sprawcami nienormalnej proliferacji komórek są raczej kancerogeny a nie HPV?. I dalej: ‘Biorąc pod uwagę, że proliferujące komórki [komórki rozrastające się w sposób nie kontrolowany] są bardziej podatne na infekcję niż reszta komórek, wirusy są raczej wskaźnikiem a nie przyczyną raka’.
Co więcej, Gardasil zawiera 225 mikrogramów aluminium, a nie od dziś wiadomo, że faszerowanie szczepionek aluminiowymi adjuwantami może prowadzić do kumulacji aluminium w mózgu oraz do powstania stanu zapalnego w miejscu wstrzyknięcia szczepionki prowadzącego do przewlekłego bólu stawów i mięśni oraz chronicznego zmęczenia. Około 60 procent tych, którym podano aluminiowe placebo, cierpiało z powodu efektów ubocznych takich jak bóle głowy, gorączka, nudności, zawroty głowy, biegunka i mięśniobóle, natomiast ci, którym podano Gardasil, cierpieli na jeszcze poważniejsze dolegliwości, takie jak bóle głowy, nieżyty żołądka i jelit, ostre zapalenia wyrostka robaczkowego, zapalenie miednicy, astma, skurcz oskrzeli i zapalenie stawów (patrz).” źródło

http://astral-projection.blog.onet.pl/WOSP-SZOKUJACE-FAKTY-Narody-Zi,2,ID421362781,DA2011-02-07,n

Dowiedz się więcej o szczepieniach: http://www.stopcodex.pl/szczepienia/

]]>
http://www.stopcodex.pl/2011/02/szczepionkowe-oszustwo/feed/