Żywność masowego rażenia
Oczywiście USA nie są jedynym krajem, gdzie produkcja żywności została uprzemysłowiona. Jednak nigdzie indziej aż tak silnej kontroli nad tym, co jedzą ludzie, nie dzierży kilka potężnych podmiotów. Polska jest dziś na etapie, na którym Amerykanie byli w latach 70. Nasze rolnictwo się reformuje, przed władzą kluczowe decyzje, które ukształtują system na lata. Trwają prace nad ustawą o GMO. Biotechnologicznym gigantom zależy, aby nasze prawo było wprowadzaniu upraw modyfikowanych jak najbardziej przychylne. Potrzebna jest w tej sprawie otwarta, publiczna dyskusja, bo nie chodzi tylko o to, czy żywność GMO jest bezpieczna dla zdrowia. Chodzi o to, jak w przyszłości będziemy karmieni. Chodzi o to, czy oddamy całe nasze jedzenie w ręce monsantów, cargilli czy tysonów. Chodzi o to, czy chcemy być traktowani jak bydło.
Całość tutaj:
http://www.przekroj.pl/wydarzenia_swiat_artykul,6546,3.html
RSS 2.0.


kwiecień 13th, 2010 at 05:44
Nazywam się Magdalena , jestem mamą rocznej Zuzi. Dziękuję Państwu, za Waszą
pracę i za to, że uświadamiacie ludziom co tak naprawdę się dzieje na tym świecie.
Jestem przeciwnikiem wszystkiego, co jest sprzeczne z naturą. Tematem
zainteresowałam się jak musiałam zaszcepić moją córeczkę, a dokładnie wtedy jak ją
zaszczepiłam i dostała objawów poszczepiennych….. Zaczęłam czytać, szukać i
znalazłam wile informacji na temat gmo i szczepień. W wieku 6 miesięcy córeczce
znaleziono na wątrobie narośl….. do tej pory nie wiemy co to jest , skąd się
wzięło? Na razie guz nie rośnie, obserwujemy. Od chwili, gdy dowiedzieliśmy się o
guzie, nie szczepimy jej i nie zrobię tego, nawet jeśli będę musiałą iść do sądu.
Mam dość sztucznej, chemicznej żywności, leków, antybiotyków, szczepionek, myślę, że
wielu ludzi ma tego dość, tylko mało kto działa i ludzie zrzucają odpowiedzialność
na innych, i myślą, że ktoś za nich zrobi coś żeby było lepiej.
Jak byłam mała to stonkę z ziemniaków zbieraliśmy do butelki, a selery mama
podlewała gnojówką z obory, żeby lepiej rosły. Nie było nawozów i całej tej chemii.
Ludzie jedli mniej mięsa, a więcej kapusty i ziemniaków, uważam, że było lepiej.
Byli zdrowsi, I smutne jest to, że w każdym handlowym punkcie możemy kupić te
trujące środki przeciwbólowe, a za niedługo nie będziemy mogli w sklepie zielarskim
kupić rumianku!!!!! Bo ponoć może nam zaszkodzić, przecież to musi byc czyjeś
świadome działanie skierowane przeciwko życiu i zdrowiu innych.
Mam nadzieję, ciągle liczę, że ludzie się opamiętają. Niestety mało rzeczy zmienia
się na lepsze. Uważam, żę ludzie chcą żyć lepiej w sensie ilościowym niż
jakościowym, nie mają czasu na myślenie, słuchają tego co mówią w głównych
wiadomościach i reklamach telewizyjnych, nie biorą pod uwagę, albo nie chcą sobie
zdawać sprawy, że to w co wierzą jest kłamstwem i oszustwem, Nie chcą wierzyć,że
środek przeciwbólowy działa na szkodę organizmu, nie chcą matki słuchać, że kupując
szczepionki swoim kilkumiesięcznym dzieciom, ( za ciężko zarobione pieniądze) robią
im krzywdę…. przecież mleko z proszku za 20 złotych jest lepsze niż mleko kobiece,
bo przecież zapłaciliśmy za nie….. Natura jest be, jabłko ze słoiczka ma więcej
wartości odzywczych niż jabłko z drzewa….. to bardzo smutne!!!!!! Tak myśli wiele
współczesnych matek. Te przykłady można mnożyć. Najbardziej, boję się tego, że któregoś dnia nie będziemy mieli już wyboru i nie dostaniemy już w sklepach ani na targach prawdziwego jabłka z drzewa.
To kilka refleksji, którymi chciałam się z Państwem podzielić, oby świadomych ludzi
przybywało, pozdrawiam serdecznie.
sierpień 21st, 2010 at 15:47
ludzie powinni sie zjednoczyc i razem dzialac, wtedy zadne przepisy nie beda nas obowiazywaly, skoro sa wprowadzane bez naszej wiedzy i zgody!
Prawda jest taka, ze ludzie jak owce, ida do pracy, potem ogladaja TV, niewiele maja wiedzy co jest prawdziwe a co nie, bo nie maja czasu na kwestionowanie kazdej informacji!
Dopiero sytuacja zmusza, by zaczac samodzielnie myslec, jesli jeszcze jestesmy zdolni myslec samodzielnie, a nie zdawac sie na pseudo-opinie lekarzy, naukowcow, dziennikarzy, głownie powtazajacych to co serwuja wielkie moinstreamowe media jak TV…
ludzie sa jak owce, beee, beee!
łatwo prowadzic takie zwierzatka!