Na ile naukowa jest naukowa medycyna?
Nexus nr 2 (70) 2010, s. 22; urywek z artykułu
FDA -Food And Drug Administration (odpowiednik polskiego Głównego Inspektoratu Sanitarnego) nie jest w stanie pełnić swojej misji, ponieważ jego baza naukowa uległa erozji, zaś naukowa struktura organizacyjna jest słaba. W dalszej części raportu autorzy stwierdzają: jego kadra naukowa nie posiada wystarczających zdolności i możliwości, i dalej: naukowym programom FDA brakuje spójnej struktury i wizji oraz efektywnej koordynacji i priorytetów. Wśród szokujących wniosków znalazł się też taki: FDA nie jest zdolny do zapewnienia narodowi bezpiecznej żywności.
dr Len Saputo, Byron Belitsos,
urywek z artykułu
[…] Ktoś mógłby powiedzieć, że mamy ostateczną zaporę w postaci regulacji rządu
federalnego chroniącą nas przed przeżartym kon’iktami interesów przemysłem i jego
bezwzględnym dążeniem do zysku. Czy możemy zatem powierzyć FDA pełny nadzór nad
próbami klinicznymi nowych leków i urządzeń, wierząc, że zapewni on ich właściwy
przebieg? Niestety, okropnym i dobrze znanym faktem jest to, że wielu urzędników FDA
uzależnia się )nansowo od )rm farmaceutycznych bądź technologicznych. Nic więc
dziwnego, że ponad czterech na pięciu ankietowanych Amerykanów, uważa, że FDA
podejmuje decyzje kierując się względami politycznymi a nie naukową wiedzą medyczną.
Temat ten omówiono w pracy opublikowanej w październiku 2006 roku w JAMA (Joumal of the American Medical Association).
Czytamy tam, że spośród prawie 3000 członków personelu FDA, których poddano anonimowemu wywiadowi, 28 % [tj. 840] przyznało się do mających miejsce w poprzednim roku finansowych związków z firmą produkującą zgłoszony do zatwierdzenia lek lub z jej konkurentem. Najpopularniejszym rodzajem związków były umowy konsultingowe, kontrakty badawcze lub stypendia, oraz akcje i inne dobra inwestycyjne.
W reakcji na ostrą krytykę ze strony Kongresu i prasy po niezliczonych skandalach, z
których większość dotyczyła dopuszczenia leków, takich jak Vioxx i Lupron, które uśmierciły
dziesiątki tysięcy ludzi, komisarz FDA dr Edward von Eschenbach powołał specjalny
wewnętrzny komitet śledczy z udziałem kilku ekspertów z zewnątrz, którego zadaniem
była ocena zdolności FDA do pełnienia powierzonego mu zadania. W końcowym raporcie
komitetu zatytułowanym FDA Science and Mission at Risk (Zagrożenia nauki i misji
FDA) ogłoszonym na początku roku 2008 czytamy: FDA nie jest w stanie pełnić swojej misji,
ponieważ jego baza naukowa uległa erozji, zaś naukowa struktura organizacyjna jest słaba. W
jego dalszej części autorzy stwierdzają: jego kadra naukowa nie posiada wystarczających
zdolności i możliwości, i dalej: naukowym programom FDA brakuje spójnej struktury i wizji oraz
efektywnej koordynacji i priorytetów. Wśród szokujących wniosków znalazł się też taki: FDA
nie jest zdolny do zapewnienia narodowi bezpiecznej żywności.
No cóż, przynajmniej jedna rządowa agencja jest na tyle uczciwa, by przyznać się do
własnej niekompetencji! W tym miejscu należałoby jednak zapytać: ilu Amerykanów albo
członków Kongresu słyszało kiedykolwiek o tej samokrytyce?
Przełożył: Jerzy Florczykowski
Komentarz StopCodex
Między innymi w Polsce wiele instytucji i firm przedstawia nam opinię FDA jako niepodważalną, rzetelną i naukową. Często popadając w zachwyt: “przebadane przez FDA”. Jak to się ma do powyższego raportu? Taka opinia również dotyczy GMO!
Co zwolennicy GMO powiedzą na to:
Oświadczenie Agencji FDA,, które do dziś jest podstawą do wydawania zezwoleń na kolejne produkty GMO, zawiera stwierdzenia: “Agencja nie posiada wiedzy wskazującej na to, ze żywność pozyskana nowymi metodami różni się od pozostałej żywności w jakikolwiek znaczący i jednolity sposób”. To zdanie, z obowiązującego do dzisiaj oświadczenia FDA z 1992 roku, jest powodem, dla którego żywność GM znalazła się na rynku (bez przeprowadzenia badań toksykologicznych). Na podstawie tego stwierdzenia, FDA zawyrokowała, że nie ma potrzeby przeprowadzać badań nad bezpieczeństwem tej żywności. Po prostu, jeżeli Monsanto lub inny producent GMO twierdzi, że ich żywność jest bezpieczna, FDA nie zadaje więcej pytań.
Co z naszymi instytucjami?? Czy NIK je skontroluje?? Powinniśmy się tego domagać!
RSS 2.0.


