Suplementy diety mogą zniknąć z rynku
5 listopada 2009
Wspomagają odchudzanie, pamięć lub trawienie - na rynku są setki suplementów diety. Część z nich od stycznia powinna zniknąć, zapowiada “Dziennik Polski”. Na liście substancji zakazanych w tych preparatach są m.in. ziele senesu (odchudzanie), krwawnika (trawienie) i liść miłorzębu (sprawność umysłu).
Unia Europejska postanowiła uregulować rynek suplementów diety.
Produkty “z pogranicza”, czyli takie, które zawierają substancje o działaniu leczniczym, mają zostać zarejestrowane jako lek lub zniknąć ze sprzedaży. Obecnie zdarza się, że na rynku dostępne są dwa preparaty o podobnym składzie, z tym, że jeden jest lekiem ziołowym, który przeszedł długi proces badań i rejestracji, a drugi suplementem diety, który wystarczy zgłosić do Głównego Inspektoratu Sanitarnego.
Polscy producenci mają czas do końca roku na określenie, czy ich preparat jest suplementem diety, czy jednak ma cechy leku.
Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego przyznaje, że w wielu przypadkach różnica między lekiem a suplementem jest trudna do określenia. Sanepid wnioskował więc, aby o tym, czy dany preparat jest lekiem czy suplementem decydowali eksperci powołani przez Urząd Rejestracji Leków.
http://biznes.onet.pl/suplementy-diety-moga-zniknac-z-rynku,18573,3048652,1,prasa-detal
RSS 2.0.



listopad 20th, 2009 at 23:40
Ja tam wolę zażywać coś, co zostało przebadane, niż dowolną zlepkę z tablicy Mendelejewa sprzedawaną pod nazwą suplementu diety. Natomiast zdecydowanie nie popieram przemysłowej produkcji żywności i wszelkich biotechnologii i ulepszania.
listopad 21st, 2009 at 00:18
Powiedzmy że ostro ćwicze boks siłka i takie tam. Bez suplementów nie dam rady po białko, witaminy kreatyne będę musiał chodzić do dilera? To chyba dowcip nie sądzicie chyba że np koncentrat białka serwatkowego będzie gdzieś z pod lady.
grudzień 23rd, 2009 at 15:24
Dobre suplementy diety to nie żadna zlepka,ale specjalne naturalne jedzenie.
Tematem suplementacji pasjonuję się od 5 lat ponad.
Zacząłem od tego,że przypadkiem ja i mój ojciec odzyskaliśmy
dzięki “żywym” suplementom diety zdrowie.
Otworzyły mi się wtedy oczy .
Szukaliśmy jakiś super rozwiązań,genialnych medyków,a rozwiązanie problemu było w zabawnie wyglądających banieczkach.
Tata zamiast 2 razy w miesiącu odwiedzać pulmunologa(prywatnie) zaczął chodzić na kontrole raz na kwartał.
Zamiast 5 leków,zostało mu pół dawki jednego.
Osobiście moje leki wyrzuciłem do kosza.
Kto chciałby mieć taki spadek dochodów ?
Z mojej rekomendacji powstała grupa użytkowników suplementów,z których każdy kupuje je sobie na własny użytek.
Wielu z tych ludzi odzyskało radość i uśmiech,poprawił się ich komfort życia ,a w aptece zaczeli bywać po plaster,bandaż,czy wodę utlenioną.
Czym zatem byłoby zabronienie suplementacji???????
wspierajzdrowie@o2.pl
styczeń 4th, 2010 at 18:10
suplementy są słabo badane, albo wcale, ciekawe czy w ogóle wiesz, co jesz, i kto Ci to gwarantuje? dobrze, że Ci to pomaga, miałeś szczęście, ale są tacy, którzy mieli go mniej. już w tej chwili w prawie jest ustanowione, ze suplementy nie służą do leczenie tylko do uzupełniania i urozmaicania diety. firma farmaceutyczna produkuje produkt, który nie musi leczyć, a do tego nie musi wydawać grubych milionów na szeregi badań. a Ty się dajesz jej kiwać. niech go zarejestrują jako lek bez recepty. będzie przebadany. a leki bez recepty dostępne są nawet w spożywczakach, przykładem chociażby głupia aspiryna.
widze, że niewiele tu osób, które rzeczywiście chcą się przyjrzeć sprawie w sposób bezstronny i fachowy. niepokoi mnie ograniczanie prawa wyboru, co chcemy jeść, łykać itp., ale chciałabym się dowiedzieć dokładnie co tam jest zapisane, proponowane, czy to rzeczywiście w jakiś sposób będzie szkodzić, czy nie, może ktoś podałby stronę, na której można się przyjrzeć proponowanym przepisom i samemu je ocenić. póki co wszyscy mielą, że to tragedia, be i dramat, a kto widział ten tekst na własne oczy?