Bądź na bieżąco - RSS

Kościół katolicki nie ma nic przeciwko żywności GMO

kwiecień 1st, 2009 Kategoria OGÓLNE by admin

W tym duchu wypowadali się przedstawiciele Watykanu biorący udział w poświęconej tej kwestii konferencji, zorganizowanej przez jeden ze związków włoskich rolników na Sycylii.

Watykan reprezentowali kanclerz Papieskiej Akademii Nauk biskup Marcelo Sanchez Sorondo i dziekan wydziału bioetyki Uniwersytetu Regina Apostolorum ksiądz Gonzalo Miranda. Biskup Sanchez Sorondo zwrócił uwagę, że w czasie niedawnej wizyty w Afryce Benedykt XVI nie wypowiedział się przeciwko żywności genetycznie modyfikowanej. Dodał, że rolnictwo powinno być otwarte na nowe techniki upraw,szczególnie w krajach rozwijających się.

Ksiądz Miranda stwierdził, że nie ma sensu bezkrytyczne popieranie bądź odrzucanie takiej żywności, należałoby natomiast uczciwie rozważyć wszystkie “za” i “przeciw”.

Biorąca udział w dyskusji laureatka nagrody Nobla w dziedzinie medycyny Rita Levi Montalcini, która jest członkiem watykańskiej Akademii Nauk, oświadczyła, że sprzeciw wobec żywności genetycznie modyfikowanej jest przejawem zabobonu, z którym należałoby walczyć.

IAR

http://www.portalspozywczy.pl/prawo/wiadomosci/kosciol-katolicki-nie-ma-nic-przeciwko-zywnosci-gmo,14316.html

Czyżby Kościołowi  nie zależało na swoich wiernych…??

RSS 2.0.

26 Komentarze/y dla “Kościół katolicki nie ma nic przeciwko żywności GMO”

  1. her-etyk Napisł/a:

    Stosunek Watykanu do sprawy nie dziwi - wszak chore społeczeństwa to więcej zmarłych, a stąd mały kroczek do fortuny. Ta zbrodnicza organizacja jaką jest kościół katolicki to zawoalowane i cyniczne imperium zła ukierunkowane na przetrwanie. Wszystkiego najgorszego obłudnikom w sukienkach. A co z ziołolecznictwem skupionym przy kościele? Przy wymuszonej nietykalności dla kościołów interes będzie kwitł, wszak nie przestaną leczyć ziołami, zarządają tylko więcej “kasy”. I znów pazernośćweźmie górę.


  2. Dominik Napisł/a:

    Jak na laureatkę nagrody Nobla, ma chyba ze sobą problem, skoro nie dostrzega takiego zagrożenia jakim jest GMO.

    Kościół - nie żebym się wypowiadał o nich źle, bo zdaję sobie sprawę że wszędzie są dobrzy i źli, natomiast moim zdaniem kościół powinien skonfrontować zasady. Czy katolicy nie widzą, że KRK na przełomie lat niestety, ale odstępuje coraz bardziej od Boga? Nawet 10 przykazań w katechiźmie nie jest takich jak w Biblii, która przecież jest podstawą religii, która leży u podstaw KK. Dlatego jeśli w takim tonie jak pani “laureatka” będzie wypowiadać się więcej osób związanych ściśle z kościołem, to znak, że chyba musimy bardziej krytycznie spojrzeć się na kwestię religii.

    Wszystkim pieniaczom, lub naukowcom, którzy na fali ekscytacji nowymi technologiami bezkrytycznie podchodzą do GMO, proponuję: obejrzyjcie sobie filmiki o monsanto, poczytajcie o ziołach, o tym, jak propagowana przez zachodnią cywilizację dieta wpływa na ludzi (wszechobecny cukier, sól i konserwanty). I pomyślcie, że na końcu swojej drogi pieniądze nie będą wam w ogóle potrzebne, więc jaki jest sens być coraz bardziej pazernym?


  3. zaniepokojona Napisł/a:

    Należy z pewnym dystansem podchodzic do laureatów nagrody Nobla, Al Gor i cala plejada takich, którzy na nagrodę nie zasługują. Widzę w tym wiele polityczności a być może głównie a produktem ubocznym są ci autentyczni naukowcy.
    Nauka to właściwie dokładnie: doświadczenie , próby, pomysły i założenia. Kierując się tym założeniem właściwie można uznać, że np. gotując inaczej niż zwykle jakąś zupę- już możemy mówić o odkryciu naukowym, tyle, że w skali “bardzo mikro” Ale nie o to chodzi. Najistotniejszą sprawą jest to, że podstawowym kryterium musi być ETYKA!! i ta właśnie wartość powinna być wstępną, bezwzględną selekcją. Bez względu na to jakie korzyści, ewentualne, są przewidywane. Dobro człowieka bezwzględnie na pierwszym miejscu a jak człowieka to ma się rozumieć, że oczywiście też przyrody. I tutaj właśnie chciałam się zwrócić do her-etyka! Proszę spojrzeć na kościół z innej perspektywy. Zawsze o godność człowieka o jego dobro, zwłaszca to ostateczne - walczył kośćiół. Nie było by tych wielkich,narodowych zrywów. Zawsze gdy wszystko zawodziło - kościół był tą ostatnią ostoją. Niestety, zawsze znajdą się tacy, którzy szkalują. Jedni opiniami, słowami, inni czynami. Prawie zawsze mówi się o tych drugich. U nas np. ks. Życiński. właściwie podpisuje się prawie pod wszystkim co złe. I dlaczego przez współczesne media jest wiecznie przytaczany jako autorytet??. no właśnie. Dlaczego jest taka nagonka na papieża?. Gdyby był liberalny, ugodowy- czyli bez zasad - miałby spokój i byłby w publlicznej TV wiecznie przytaczany, wychwalany. Bo o to właśnie idzie , żeby ludzi zniechęcić do wiary, a to czynią przez kościół.No bo jak inaczej? Wiara to zasady, zaś kościół to tylko i aż ludzie. I proszę porównać ks Popiełuszkę, mam nadzieję, że Pan był.. a takiego Życińskiego. Pewnie jest Pan młodą osobą i nie dziwię się bo telewizja jest objęta taką cenzurą, że już dawno nie była!!.. ale proszę Pana! niech Pan sobie nie pozwoli wciskać opinii czyichś. Człowiek sam musi oceniać, a żeby ocenić trzeba rozważać sprawę w wielu aspektach. Jakie jest Pana zdanie na temat Radia Maryja?? Jeżeli złe - to już Panu odpowiem: to nie jest Pana ocena- bo nigdy Pan nie wysłuchał, np zawsze po 21.40 - jest audycja - rozmowy niedokończone. I nie tylko ta audycja. Jeżeli Pan naprawdę chce wiedziec co się dzieje w Polsce to proszę kilka razy posłuchać!!. Proszę samemu ocenić, naprawdę samemu!!Potem Pan będzie wiedział dlaczego taka nagonka. Serdecznie pozdrawiam i w ramach doświadczenia naukowego - proszę bezstronnie spróbować posłuchać, ale wtedy to już będzie Pana zdanie i tylko Pana!!


  4. małgorzata Napisł/a:

    “wszak chore społeczeństwa to więcej zmarłych, a stąd mały kroczek do fortuny” her-etyk

    nic dodać nic ująć :) po prostu genialne ;)


  5. Robert Napisł/a:

    Powiem na ten temat żę te całe Stop Codex jest poronione. Zabił bym tego skurwysyna co to wymyślił!!! Wyjebać to gówno!!!


  6. małgorzata Napisł/a:

    Robert:
    A co dokładnie masz na myśli? Możesz wyrazić się jaśniej?

    Rozumiem, że jesteś przedstawicielem przemysłu farmaceutycznego :)


  7. Tadeo Napisł/a:

    Ja myślę, że Robert za wszelką cenę chcę w przyszłym roku zażywać narkotyki w żywności


  8. Łukasz Napisł/a:

    Kłamstwo!
    Kolejny raz dajecie się zmanipulować przez media. Wszelkie nieetyczne metody manipulowania naturą były, są i będą krytykowane przez Kościół Katolicki. A wy wzorujecie się na artykule z jakiegoś portalu spożywczego, w którym nawet nie podano źródła.
    Oto niektóre teksty:

    Jan Paweł II ostrzega przed GMO: “Możemy tylko z obawą spoglądać na ogromne możliwości odkrywane w dziedzinie nauk biologicznych. Nie jesteśmy jeszcze w stanie ocenić zaburzeń biologicznych, które mogą wyniknąć z nieprzemyślanych manipulacji genetycznych i rozwijania bez skrupułów nowych form życia roślinnego i zwierzęcego, nie wspominając już o zupełnie niedopuszczalnych doświadczeniach nad życiem ludzkim. Oczywiste jest, że w tak delikatnej dziedzinie, obojętność czy odrzucenie najbardziej podstawowych norm etycznych zaprowadzi ludzkość na sam próg autodestrukcji.”

    Greenpeace: w sprawie GMO i ochrony środowiska Watykan jest po naszej stronie

    Zanieczyszczenie środowiska i modyfikacje genetyczne grzechami śmiertelnymi.

    Z pewnym zaskoczeniem, ale i zadowoleniem Greenpeace przyjął wiadomość, że Kościół Katolicki uznał zanieczyszczenie środowiska i modyfikacje genetyczne za grzechy śmiertelne. Informację taką podał dzisiejszy The Times za L’Osservatore Romano. Do listy siedmiu grzechów głównych Watykan dołączył siedem nowych, związanych z globalizacją.
    Biskup Gianfranco Girotti, przewodniczący Penitencjarii Apostolskiej powiedział: „Obrażasz Boga nie tylko wtedy, gdy kradniesz, bluźnisz, czy pożądasz żonę bliźniego swego, ale także wtedy, gdy niszczysz środowisko, przeprowadzasz wątpliwe moralnie eksperymenty lub pozwalasz na modyfikacje genetyczne, które zmieniają DNA lub zagrażają embrionom.” (cytat za “The Times”)

    „Degradacja środowiska – od zwykłego wylewania ścieków, przez zmiany klimatu, po modyfikacje genetyczne – to zbrodnia jakiej dopuszcza się człowiek wobec planety i samego siebie. Wygląda na to, że świadomość wagi zagrożeń ekologicznych jest wyższa w Watykanie niż w większości stolic świata. Być może dzięki tak wyraźnemu stanowisku Kościoła Katolickiego do niektórych dotrze wreszcie, że te zagrożenia nie są – jak określają to niektórzy – wymysłem ekooszołomów, ale wyzwaniem, z jakim człowiek musi się zmierzyć”, powiedział Maciej Muskat, dyrektor Greenpeace Polska

    Linki:

    * http://www.timesonline.co.uk/tol/comment/faith/article3517050.ece
    * http://www.news.com.au/story/0,23599,23348817-23109,00.html


  9. bożenasz Napisł/a:

    Stanowisko kościoła uznaje, że to, co wytwarza człowiek jest l e p s z e? od tego, co stworzył BOG? No i wiemy teraz czemu słuzy religia….


  10. Dominik Napisł/a:

    Myślę, że tu nie chodzi o to że GMO może być “lepsze”. GMO jest “lepsze” ze względu na kasę z patentów, jaką mogą uzyskać producenci typu monsanto. Podobnie jest z oprogramowaniem. Spójrzcie na sprawy patentowe w USA, gdzie można opatentować dosłownie wszystko. Doszło do tego, że udało się nawet opatentować pojedyncze kliknięcie prowadzące do zakupu produktu w sklepie internetowym, a nawet opatentowanie odnośnika. W takim przypadku patenty na oprogramowanie mają firmy, które mogą sobie na to pozwolić i blokują inicjatywy mniejszych firm lub osób prywatnych albo pobierają od nich horrendalne opłaty licencyjne.

    Podobnie jest z GMO. Sugerowanie rolnikom zawieranie szkodliwych dla nich umów licencyjnych i kazanie im co roku kupowanie nasion od firm je sprzedających, to przecież doskonały interes! A tych co się sprzeciwią - poczekamy, aż na ich polu znajdziemy nasze nasiona - wtedy oskarżymy ich o kradzież… A że przy okazji, pogorszy się ogólny stan zdrowia konsumujących produkty GMO to inna sprawa, mało ważna - my mamy kasę i to my dyktujemy warunki!

    Sądzę, że głupotą jest patentowanie jakichkolwiek produktów typu naturalnego, nawet jeśli byłyby modyfikowane. W szczególności wzorów DNA. Patentowanie musi mieć swoje granice, inaczej hamuje postęp. Zresztą celem stosowania patentów ma być ochrona prawowitego autora-producenta i jego produktu, a nie pomaganie mu w zdobyciu monopolu. A nad wszystkim powinno być dobro i zdrowie człowieka - czemu jakoś nikt na to uwagi nie zwraca?
    Czemu tak mało osób zwraca uwagę na to, że “produkt” obraca się przeciwko człowiekowi?

    Samą ironią jest fakt, że firma typu monsanto w ogóle istnieje i zaszła tak daleko. Może warto przyjrzeć się podobnym przypadkom w naszym kraju?


  11. NoGmo Napisł/a:

    PAnie Łukaszu!
    1) Jan Paweł II już odszedł
    2) O tym nie tylko mówi Portal Spożywczy. Polecamy wyszukiwarkę Google
    3) oto czołowa gazeta katolicka Gość Niedzielny (GN) jak podchodzi do GMO http://goscniedzielny.wiara.pl/?grupa=6&art=1219065528&dzi=1207812935

    http://goscniedzielny.wiara.pl/?grupa=6&art=1206961857&dzi=1105487753

    Gdzie słowa Jana Pawła?? Kto rzadzi teraz Watykanem??
    Nie ma żadnego stanowiska GN w sprawie GMO!!! a wrecz przychylnie

    Wiec co Pan powie??


  12. małgorzata Napisł/a:

    Chyba nic nie powie. Załamał się biedaczek ;)
    a rzeczywistość jest niestety przykra..


  13. anomim Napisł/a:

    kościół w takim razie to syfilis i nic więcej czyli po prostu śmierdząca sprawa.


  14. Monika Napisł/a:

    Ciekawe czy pszczoły lubią pyłek z modyfikowanych roślin???Albo czy ptaki będą jeść nasionka z modyfikowanej kwitnącej jabłoni???
    Strach pomyśleć że kidyś pójdziemy do lasu a tam nic tylko zajeb…. wspaniałe pole uprawne…. i nic. Cisza, bez ptaków ,pszczół….
    Dlaczego ludzie są tacy zawzięci i uważają się za tak dobrych aby poprawiać naturę???
    Aż chciałoby się powiedzieć o biada nam ,biada…
    Chociaż nie weżmy się za sprawę i pokażmy że może nasze mięso będzie droższe, i marcheka też.Ale my będziemy zdrowi!


  15. Anonim Napisł/a:

    NoGmo, a po co piszesz, ze J P II juz odszedł? Odszedł, czy nie odszedł, to co napisał, ciągle się liczy.
    Apostołowie też już dawno odeszli, a słowa zawarte w Piśmie św. są wciąż aktualne, więc zupełnie nie rozumiem sensu pisania, że J P II odszedł. Może wytłumaczysz?


  16. NoGmo Napisł/a:

    @Anonim - ajoś nie zuważyłem, aby się liczono ze zdaniem JP II w temacie GMO, co dobrze ilustruje powyższy artykuł.. Odszedł czyli umarł, to jego zdanie nie ma już znaczenia…Tyle…

    Kościołowi nie zależy na uświadamianiu wiernych… Jednakże są wyjątki: są księża, którzy nie popierają stanowisko Watykanu i mówią otwarcie, że GMO to zabawa w Boga, niebezpieczna zabawa…i nie popierąja jej.


  17. Barbara Napisł/a:

    No cóż, jak się okazuje nawet zdaniem hierarchów koscioła katolickiego ich BÓG nie jest doskonały i należy wszelkie stworzenia poprawić za pomocą manipulacji genetycznych. W końcu Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo i tenże może czynić poprawki po nim.


  18. zaniepokojona Napisł/a:

    zawziętośc i zaślepienie jest- jak widać nieuleczlne lub co najwyżej częściowo uleczalne. Jeden artykuł, jedno zdanie i już kościół wyklęty, Papież i jego nauczanie nieaktualne, niec się nie liczy, całe rzesze wspaniałych uczciwych , pełnych poświęcenia ludzi, którzy bez zastanowienia oddawali majątki a nawet życie. Żywoty świętych - to nie mistyfikacja ale prawdziwe przykłady ludzi, którzy również mieli swoje słabości, ich droga początkowo nie zawsze była prosta i sprecyzowana a jednak potrafili dokonać wielu poświęceń, wysiłków przełamania zwykłych ludzkich słabości. Tacy ludzie tworzą kościół i onu powinni być przykładem a nie kilka destrukcyjnych artykułow, wynikających czasem ze zwykłej niewiedzy a czasem jednak ze złej woli.. ale czy to może tak jednoznacznie określać kośćiół?? Czy ty krytyku zawsze jesteś taki doskonały i tak wiele zrobiłeś dla innych?? sam się przed sobą rozlicz i dokonaj bilansu dobrych czynów wobec innych a świństw, które innym zrobiłeś… jeżeli ta druga rubryka przeważa to radzę … udać się do kościoła , bo tylko tam może się zacząc początek Twojej drogi do fajnej zmiany na lepszego człowieka..


  19. zaniepokojona Napisł/a:

    Jeszcze dodam, że od lat w CZęstochowie odbywają się pielgrzymki, w tym te, które w dużej mierze poświęcone są GMO.Zapraszani są tam poza patriarchami inni świeccy eksperci i naukowcy. A cała ich obecność skierowana jest na jedno : Nie GMO!!. Proszę porównać mnóstwo takich działań z jednym czy dwoma lipnymi artykułami?
    Liczy się dobra wola a tej u niektórych tutaj absolutnie nie ma. Zresztą nie wierzę w aż takie zaślepienie. Widzę tu jakieś inne celowe działanie. Na szczęście jest wiele osób, tych niewierzących, które potrafią docenić działania kościoła w tej materii i mają odwagę to robić publicznie.


  20. NoGmo Napisł/a:

    NO Coments!!

    Irish Missionary Union calls for objection to ’pro-GMO’ Vatican study

    Wednesday, April 29, 2009
    Posted in Genetic Engineering | Tagged Genetic Engineering

    The Irish Missionary Union (IMU) is calling on all members to register their objection to a GMO Study Week in Rome for being one-sided. The Vatican’s Pontifical Academy of Sciences is organising a study week in May on “Transgenic Plants for Food Security in the Context of Development”.

    According to the brochure, the idea of the conference is to explore arguments as to why food security for the poor needs efficient access to GM-technology and why ‘extreme precautionary regulation’ is unjustified.

    Members of the IMU have written to the Papel Nuncio, Dr. Guiseppe Leanza, protesting that only pro-GMO speakers have been invited to the conference.

    Fr Sean McDonagh, a well-known environmental campaigner, said: “The one certainty about GM crops is that they are making massive profits for biotech corporations such as Monsanto.

    The silence on this crucial matter from all those who will be speaking at the Pontifical Academy event is staggering.

    “GM has made a fortune for biotech companies. Monsanto’s monopoly position has meant that it can increase both the price of ots GM seeds and herbicide, even when food prices are increasing rapidly, thus pushung more and more poeple into poverty.

    “How this technology which is owned by corporations can help the poor is beyond me.”

    http://prismwebcastnews.com/2009/04/29/irish-missionary-union-calls-for-objection-to-%E2%80%99pro-gmo%E2%80%99-vatican-study/


  21. NoGmo Napisł/a:

    http://www.holycrossjustice.org/pdf/Biotechnology%20and%20Vatican%20_2.pdf

    Now we learn that the Pontifical Academy of Sciences is organizing another pro-GMO
    conference, this time in a Study Week, in Rome from May 15-19, 2009. The title of the
    2009 Study Week is “Transgenic Plants for Food Security in the Context of
    Development.”

    I co Panstwo na to??

    Ulotka z Watykanu
    http://www.vatican.va/roman_curia/pontifical_academies/acdscien/2008/booklet_transgenic_09.pdf


  22. NoGmo Napisł/a:

    Abp J. Życiński: nie należy bać się GMO

    Nauka w Polsce (PAP), 2007-12-06

    Żywność genetycznie modyfikowana w PolsceAbp Józef Życiński wzywał we wtorek wiernych, aby nie bali się żywności modyfikowanej genetycznie. “Medycyna nie ma żadnej wiedzy, by żywność zmieniona genetycznie niosła jakieś zagrożenia” - powiedział metropolita lubelski podczas mszy św. z okazji Barbórki w Łęcznej (Lubelskie). Zdaniem abp. Życińskiego, lęk przed żywnością zmodyfikowaną genetycznie rozpowszechniają środowiska radykalnych ekologów. “Ich poglądy są odosobnione” - uważa hierarcha.

    “Tyle razy uczestniczyłem w Stolicy Apostolskiej w dyskusjach o żywności zmodyfikowanej genetycznie (…) i nigdy nie usłyszałem opinii, by żywność, którą zmieniono genetycznie była zagrożeniem dla ludzkiego życia” - zaznaczył abp Życiński.

    Wskazał, że tego rodzaju żywność jest już w Polsce spożywana, m.in. okazałe truskawki, czy twarde pomidory sprowadzane z zagranicy. “Wszyscy korzystamy już z tych pokarmów i nie ma powodu, by wpadać w panikę i przeżywać lęki, dlatego, że ktoś nas straszy” - powiedział.

    Metropolita lubelski podkreślił, że dzięki genetycznemu modyfikowaniu żywności można walczyć z chorobami. Wskazał na program naukowców z Fryburga, którzy uzyskali ryż zawierający witaminę A i inne korzystne związki, których nie ma w zwykłych odmianach tej rośliny. Jest to ważne tam, gdzie ryż jest podstawą wyżywienia. “Dzieci karmione tym ryżem w biednych krajach nie zapadają na choroby oczu” - mówił.

    Abp Życiński przypomniał, że w przeszłości ludzie wielokrotnie straszeni byli złymi skutkami, które miałyby przynieść nowe wynalazki. Nawiązał do XIX-wiecznych przewidywań mówiących, że podróże koleją z wielką na ówczesne czasy prędkością 30 km na godzinę, będą szkodliwie odbijać się na ludzkim wzroku.

    “Pewien typ odwagi jest konieczny, aby społeczeństwo mogło istnieć i normalnie funkcjonować” - przekonywał abp Życiński. KOP

    Źródło: PAP - Nauka w Polsce
    bsz

    Hmmm?? I jak Kościół dba o swoje owieczki??


  23. NoGmo Napisł/a:

    Teologia w obronie korporacji: stanowisko Watykanu w sprawie roślin modyfikowanych genetycznie
    Yak, Śro, 2007-12-05 01:05 Świat | Ekologia/Prawa zwierząt | Publicystyka | Tacy są politycy
    Abp Józef Życiński oświadczył, że nie należy się bać żywności modyfikowanej genetycznie. „Medycyna nie ma żadnej wiedzy, by żywność zmieniona genetycznie niosła jakieś zagrożenia” – powiedział metropolita lubelski. Zdaniem abp. Życińskiego, lęk przed żywnością zmodyfikowaną genetycznie rozpowszechniają środowiska radykalnych ekologów. Ich poglądy są odosobnione - uważa hierarcha.
    Jeszcze w 2000 r. stanowisko Watykanu było inne. Jan Paweł II mówił wtedy: „rolnicy powinni oprzeć się pokusie zwiększenia produktywności i zysków ze szkodą dla natury […] gdy rolnicy stają się tyranami ziemi, a nie jej opiekunami, prędzej czy później ziemia zemści się”. To stanowisko było przynajmniej spójne logicznie z zakazem klonowania i wykorzystywania komórek macierzystych, zakazem zapłodnienia in vitro, itp. Teologicznym uzasadnieniem takiego podejścia miało być unikanie „zabawy w Boga”, czyli np. uzurpowanie boskiej mocy decydowania o płodności za pomocą kawałka lateksu nieprzepuszczalnego dla płynów.
    Wydawałoby się, że modyfikowanie kodu genetycznego roślin dla zysku powinno podpadać pod ten sam „paragraf” Księgi. Tak sądzić, oznaczałoby nie doceniać nieomylności papieży. Okazało się bowiem, że modyfikacje genetyczne roślin podpadają pod „paragraf” Księgi Rodzaju o podporządkowaniu wszelkich form żywych człowiekowi.
    W 2003 r. arcybiskup Renato Martino zorganizował „Konferencję Pontyfikalną dla Pokoju i Sprawiedliwości” z udziałem pracowników koncernu Monsanto produkującego organizmy modyfikowane genetycznie. Uczestnicy konferencji wychwalali produkowane przez Monsanto zmutowane odmiany batatów i kassawy twierdząc, że stanowią one rozwiązanie dla głodu w Trzecim Świecie.
    Oficjalna linia Watykanu zmieniła się wraz z początkiem urzędowania Benedykta XVI. W 2005 r. amerykański ambasador w Watykanie, Francis Rooney, podjął ofensywę dyplomatyczną zmierzającą do zmiany stanowiska Watykanu w sprawie żywności modyfikowanej genetycznie. Efektem lobbingu była zmiana interpretacji teologicznej technologii modyfikacji genetycznej roślin. Nie była to już „zabawa w Boga” ale „korzystanie z dobrodziejstw natury, by żywić ludzi”.
    Kampania lobbingowa została przeprowadzona w dobrym momencie: w tym czasie chrześcijańskie grupy ekologiczne coraz bardziej krytycznie wypowiadały się na temat technologii „genu terminatora”, który powodował sterylność roślin wyhodowanych z modyfikowanych genetycznie nasion. Dzięki „genowi terminatorowi” firmy biotechnologiczne zapewniają sobie zależność rolników od kolejnych zakupów nasion i stałe przychody.
    Ziarno modyfikowane genetycznie jest często przekazywane krajom Trzeciego Świata w formie “pomocy”, której celem jest wyparcie na rynku tradycyjnych odmian nasion. Choć często podaje się jako argument, że rośliny modyfikowane genetycznie pozwalają na stworzenie bardziej odżywczych pokarmów i dodanie im właściwości leczniczych, w rzeczywistości rośliny modyfikowane genetycznie są zaprojektowane z myślą o maksymalizacji sprzedaży samych ziaren lub stosowanych w uprawach GMO niezwykle silnych pestycydów.


  24. NoGmo Napisł/a:

  25. Anonim Napisł/a:

    NoGmo, to co wkleiłes, tylko potwierdza to co napisała zaniepkojona, czyli ty ciągle brniesz w swoim, bez chwili zastanowienia się, czy zamiast krytykować, samemu nie byłoby lepiej coś dobrego zrobić. A tak, to opierasz sie na paru artykułach i tylko odpędzasz ludzi od kościoła.


  26. NoGmo Napisł/a:

    @Anonim - miałem duzo czasu na to, aby się zastanowić. Dla mnie stanowisko Kościoła wobec GMO jest jasne.Porozmawiaj sam z biskupami o tym co myslą.. Robię wiele dobrego miedzy innymi otwieram Ci oczy …:)Pozdro


Napisz Komentarz

You must be logged in to post a comment.