Cynamon i bazylia niebezpieczne dla zdrowia?
Mojca Drčar Murko: naturalne zioła i przyprawy chronione przez nowe prawodawstwo
Do tej pory zarejestrowano około 2600 naturalnych i sztucznych aromatów. Nowe prawodawstwo wprowadza ostrzejsze warunki dla stosowania określenia “naturalny”, w odniesieniu do środków aromatyzujących. Za naturalne będą uznawane tylko takie, które są w 95% pochodzenia naturalnego.
Wątpliwości w nowej propozycji budzi kategoria “niektórych składników żywności o właściwościach aromatyzujących”, która oznacza zioła i przyprawy. Wiele z nich tradycyjnie wykorzystuje się jako żywność lub składnik żywności (na przykład bazylia, gałka muszkatołowa, anyż). Nowe prawodawstwo jaśniej określa zasady maksymalnych ilości “substancji niepożądanych”, które mogą występować w środkach aromatyzujących, wykorzystywanych przy produkcji żywności.
Czemu była Pani przeciwna propozycji Komisji, aby nowe prawodawstwo dotyczące środków aromatyzujących obejmowało także zioła i przyprawy?
Wniosek o wyłączenie ziół i przypraw został zgłoszony przez Zielonych i prawie połowa posłów poparła go w pierwszym czytaniu. Ja go nie poparłam. Zaproponowałam kompromisowe rozwiązanie, którego celem było zgromadzenie dowodów, które wskazują, że pewne zioła i przyprawy są niebezpieczne dla zdrowia, jeżeli są spożywane w zbyt dużych ilościach.
Testy przeprowadzone na zwierzętach wykazały, że zioła i przyprawy mogą być rakotwórcze. A jeśli tak, czy nie są w takim razie niebezpieczne?
Badania na myszach, na podstawie których Komisja wysunęła wniosek, zostały przeprowadzone wyłącznie na tzw. biologicznie aktywnych substancjach, które występują w przyrodzie. Badania nie były przeprowadzane na ziołach i przyprawach jako takich. Zioła i przyprawy - na przykład bazylia, gałka muszkatołowa, anyż i inne - były spożywane przez ludzi przez wieki, bez zauważalnie negatywnych skutków. Natura wprowadza mechanizmy obronne i niektóre z najnowszych badań wykazały, że szkodliwe substancje w badanych ziołach mogą być nie tylko neutralne, ale także mieć właściwości anty-rakotwórcze.
Czy może się tak zdarzyć, że na przykład pesto i cynamon znikną z półek w naszych supermarketach?
Pesto zawiera sporo bazylii, która budzi pewne wątpliwości, nie zniknie jednak z naszych półek, ponieważ Komisja zezwoliła na zwolnienie Włoch w ramach »produktów tradycyjnych”, w przypadku których nie będzie wymagane ograniczanie ilości ziół i przypraw. Producenci będą prawdopodobnie zmuszeni do zamiany naturalnego cynamonu na środki aromatyzujące, aby nie mieć żadnych problemów z maksymalną dopuszczalną ilością. Według niektórych danych, spożycie cynamonu w Niemczech zmalało o 30 % w ubiegłym roku, a w Wielkiej Brytanii w tych samych produktach, takich jak muesli, cynamon nie jest już wykorzystywany i został zastąpiony środkami aromatyzującymi.
W poniedziałek zostaną też omówione pozostałe sprawozdania z pakietu:
Åsa Westlund (PES, Szwecja) przygotowała dwa z nich:
• pierwsze w sprawie wydawania zezwoleń na stosowanie dodatków do żywności, enzymów spożywczych i środków aromatyzujących
• drugie sprawozdanie dotyczy dodatków do żywności, takich jak substancje słodzące, barwniki, konserwanty, przeciwutleniacze, emulgatory, środki żelujące.
Avril Doyle (EPP-ED, Irlandia) jest autorką trzeciego z nich, sprawozdania w sprawie enzymów spożywczych.
http://www.europarl.europa.eu/news/public/story_page/063-33445-189-07-28-911-20080704STO33444-2008-07-07-2008/default_pl.htm
RSS 2.0.



styczeń 14th, 2009 at 21:09
nie wiem już śmiać się czy płakać..
styczeń 15th, 2009 at 00:52
Nażarli się ci unijscy dobrodzieje tej zdrowej, schemizowanej, zmodyfikowanej i napromieniowanej żywności i pieprzą farmazony. Najgorsze w tym jest jednak to że stan ten raczej utrzyma im się na zawsze i swoich decyzji już nie zmienią.
styczeń 26th, 2009 at 12:04
O rety! To już chyba III wojna światowa… Szaleństwo. Niedługo będziemy siedzieć za nielegalne używanie cynamonu lub pieprzu..